Starające, którym się udało smiling smiley

Wysłane przez ulinka 

agab (offline)

13-11-2010 22:52:39

Lublin
Misia strasznie zastanawiające są te bóle...już sama nie wiem co to może być skoro podobne do skurczy może faktycznie to są te przepowiadające, kurczak bardzo smaczny był, a robi się to tak: na 2-3 os.
2 piersi kurczaka, cebulka, po małej lib po pół dużej papryce czerwonej i żółtej, 10 dag pieczarek, kiełki fasoli, 2 marchewki, por, sezam, 2-3 łyżki sosu słodko- pikantny tao-tao (la używam) ryż 1-2 torebki, 2-3 łyżki miodu płynnego, 2-3 łyżki sosu sojowego, sól, pieprz, trochę vegety
robimy marynatę z miodu, sosu sojowego, sosu słodko-pikant., dodajemy jeszcze 4-5 łyżek oleju, vegetę mieszamy, kurczka kroimy w paski ok 2 cm, mieszamy z marynatą i do lodówki na 2 godz., warzywa siekamy w słupki cieniutkie, cebulę w piórka, pieczarki dowolnie. Po 2 godz. kurczaka nabijamy na patyczki od szaszłyków, tworząc taką harmonijkę i smażymy aż się zrumienia, w między czasie smażymy tez warzywa tak żeby były jeszcze lekko chrupiące dodając sól, pieprz, i pozostałą nam z kurczaków marynatę do smaku, wykładamy na talerz, ja to robię tak na spód warzywa na to kopczyk z ryżu, na kopszyku układam kurczaki na patyczkach i posypuję je sezamem, pychotka
Oliwia no to niezła ta lista wyszła, najwyżej poproszę cię o przesłanie na maila jak nie da się inaczej, mojemu też trzeba 10 razy powtarzać i tak nie zrobi, bo prędzej ja to zrobię, najgorzej że takie kłótnie o głupoty wybuchają skąś to znam...ale będzie dobrze zaraz się pogodzicie
Ulinka może faktycznie na ząbki, okaże się na dniach, kurcze mam nadzieję, że to nie żadna infekcja, jakieś objawy jeszcze masz?
Daria no ten pomysł na prezent to totalna pomyłka, ale pościel się przyda tylko trzeba będzie dziecku coś dokupić...pamiętam ja od babci zawsze skarpety dostawałamradość nie powiem praktycznie ale jako dziecko niezbyt mnie to cieszyło
Evcia nie ma za co, no właśnie sama się zastanawiałam co u Herbacianej? ja robot mam i maszynkę, robot super sprawa,ale ja go żadko używam bo mi się go myć potem nie chce tych wszystkich części, maszynkę do mięsa użytkuję ciągle dobry zakup, ale masz zmywarkę, więc ty lepiej spożytkujesz robota


[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-11-13 22:59 przez agab.

ulinka (offline)

13-11-2010 23:26:39

Gdynia
Piotruś śpi ale ma ciepłe czoło, łapał się za szczękę i wkładał palec do ucha, więc może to rzeczywiście zęby, bo jakby go ucho bolało to pewnie by ryczal cały czas. Mieliśmy jutro jechać po ten kombinezon dla niego ale chyba damy sobie spokój i kupię coś na allegro, jak nie będzie dobre to odeślę, najwyżej stracę na kosztach przesyłki. Z resztą na allegro jest wybór a w sklepach masakra - nic nie ma, nawet w hurtowni dziecięcej gdzie w zeszłym roku była masa kombinezonów teraz niemal pustki. Najważniejsze że kupiliśmy mu buty, bo tego bez mierzenia raczej się nie kupi.

Mi by się zmywarka przydała bo u nas zawsze jest góra naczyń a chętnych do zmywania brak, tylko nie mam na nią miejsca ani teraz ani jak sie ewentualnie przeprowadzimy bo tam kuchnia niewiele większa i mniej ustawna niż ta nasza.


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

beata1988 (offline)

14-11-2010 08:23:19

płock
dzień dobry smiling smiley kurcze czuję się jak słomiana wdowa, Michał nawet w niedzielę do pracy o 7 zwiał a może on do jakiejś kobity chodzi ?grinning smileygrinning smileygrinning smileyhehe żartuje! no ale ja już mam dość ciągle sama tzn. z Zosią no ale... nawet wspólne spacery nie wchodzą w grę bo dzisiaj pracuje do 14 ale ja wolę iść wcześniej bo nie wiadomo kiedy się spieprzy więc trzeba wiać kiedy jest pogoda a w chwili obecnej jest piękna, słonko się przebija i jest ponad 10st więc po 10 spadamy jak najdalej bo już mam dość tej chałupy i tych 4 ścian
Oliwiakupiliśmy nawilżacz firmy HB dzisiejszej nocy się sprawdził, zupełnie inaczej się oddycha. Kochana jeśli chodzi o wyprawkę to jak masz pytania to wal bo wiesz my tam wklejałyśmy wszystko no a w praniu wychodzi c jest zbędne więc mogę troszkę pomóc jeśli chceszsmiling smiley
Evciaja dzisiaj może jeszcze wyskoczę po maszynkę do mięsa wiesz co nie wiem jak to z tymi cenami jest bo też nie sprawdziłam wcześniej ale chyba to prawda...a jak nie to jestem łatwo wierna i już smiling smiley Co do Kubulka to serduszko chore ale rozwija się pięknie jak wszystkie inne Dzieci. Co do cen ubranek to tak jest kurde ja ostatnio sobie kupiłam spodnie za 100 i dla Zosi są po tyle samo no masakra a wiadomo, że dla Dziecka to jest moment
Ulinkodużo zdrówka dla Piotrusia! Powodzenia dla Siostry...! Co do prezentów to my od zeszłego roku nie robimy dla dorosłych tylko dla Dzieci a trochę się już ich nazbierało no i w końcu Zosia jest bo tak to w zeszłym roku ja musiałam nakupować a my nie mieliśmy nic grinning smiley ja już składam zamówienie w imieniu Zosi smiling smiley jeden prezent już jest, drugi to krzesełko do karmienia , takie wybrałam [link widoczny po zalogowaniu] może być ??
Misiakurcze a może coś się zaczyna dziać? a u Was też na pewno jest taki sprzęt do KTG prawda?może jedź niech Cię podłączą .... ja miałam przepowiadające ale one były lekkie i BARDZO się różniły od tych prawdziwych skurczy ....
Dariaa idź pioruny z tą teściową.... skoro jej delikatnie sugerowałaś co i jak to i tak musiała postawić na swoim ....

A ja miałam ambitny plan bo dzisiaj Zosia mi wstała o 6 i teraz padła i myślałam, że pośpi a ja w tym czasie ugotuję obiad i poprasuję ale się troszkę przeliczyłam bo ledwo posta kończę bo już mnie woła no cóż dobrze, że chęci były smiling smiley
Miłej niedzieli Wam Kochane życzę


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

daria (offline)

14-11-2010 09:18:10

italia
Witajcie!

Oliwcia ja tez wczoraj poklocilam sie z mezem a poszlo o Aline. Mielismy wychodzic a ona zrobila sobie domek z krzesel, kocy i sie w nim bawila. Powiedzialam jej 2 godz wczesniej zeby posprzatala bo wiem ile jej to zajmuje. Ale ona nie. Jak my juz bylismy prawie gotowi mowie jej posprzataj bo nigdzie nie pojdziesz a ta w ryk, placze az w koncu sie maz wkurzyl i posprzatal za nia. wiadomo, ze mi o to nie chodzilo bo nastepnym razem zrobi to samo........ i oczywiscie byla moja wina bo ona przezemnnie placze. Od slowa do slowa i sie poklocilismy. Potem byla akcja z tesciowa o ktorej pisalam wczesniej a wieczorem moja Alinka sie zle poczula i wymiotowala, zrobila sie blada i prawie zemdlala. Mysle, ze to byl wirus bo z mezem mielismy 2 dni wczesniej, tesciowa i moja swagierka tez. Teraz Alina czuje sie dobrze, boje sie tylko zeby na Lorka n ie przeszlo.

Olwcia list do mikolaja juz napisany, chce drugi wozek, krzeselko do karmienia, stolik do przewijania i kolyske tez druga bo jedna juz ma.

Beata ja Lorkowi tez kupuje pod choinke krzeselko do karmienia o takie tylko w innym kolorze widzialam w sklepie [link widoczny po zalogowaniu] t

Ulinko dobrze, ze to zab a nie jakies chorobsko.

klikne pozniej, ide Alinie zrobic inhalacje bo ma troche katar.


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-11-14 09:25 przez daria.

ulinka (offline)

14-11-2010 12:05:30

Gdynia
beata Krzesełko fajne i fajnie że można potem zrobić stolik i krzesełko, na dłużej to starczy, bo np Piotruś z krzesełka już prawie nie korzysta a je przy ławie siedząc na zwykłym plastikowym krzesełku albo na samochodzie - jeździku. Mamy takie [link widoczny po zalogowaniu] i byłam z niego bardzo zadowolona.

Dałam w nocy Piotrusiowi paracetamol bo czoło miał strasznie gorące i zaczynał majaczyć a po półtorej godzinie się obudził wyspany i gotowy do zabawy. Teraz też dostał paracetamol ale gorączka nie spada, no więc jutro lekarz. Zaraz przyjedzie rodzinka i weźmie Madzię na spacer po następnym karmieniu.


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

misiabella (offline)

14-11-2010 12:59:35

Kraków
Witam,

Beatko, no sama nie wiem, miałam ktg we wtorek robione, wyszły skurcze, powiedzieli, że są średnie (wiecie, wtedy co były reguralnie co 4 minuty) i powiedzieli, że przepowiadające są zazwyczaj słabsze, ale nie koniecznie i jeżeli się nasilą to wiadomo, jeżeli przejdą to przejdą i już. No i przeszły. Od wczoraj mam skurcze dosyć bolesne, ale bardzo żadko, może ze 2 na godzinę, więc cholera wie. Albo się zaczyna albo takie mam przepowiadające (przy Majce nie miałam takich mocnych) i tyle. Trochę to wnerwiające, bo wiecie człowiek nie wie na co się nastawiać i tylko cezka i wsłuchuje się w swój organizm i próbuje zgadnąć co si ę dzieje. M chodzi i mówi 'a, jeszcze z tydzień pociągniesz!'. Ale przy Majce jak przepowiedział, że na jego oko, jeszcze minimum dwa tygodnie wytrzymam i że panikuję, to w ten sam dzień mi wody odeszły! Ale miałam śmiechu! Bo się z nim pomłóciłam, bo mnie wnerwiał tymi gadkami że panikuję i że jeszcze, jeszcze. Poszłam obrażona się kąpać, wstaję z wanny a tu leci jak z kranu! Przeszłam tak tylko koło pokoju w którym był i mimochodem powiedziałam 'wody mi odeszły' i poszłam sobie z powrotem do łazienki, hehe. A on przyleciał za mną taki blady i tak stał i tylko mówił 'o ku... co teraz?, co teraz?, co teraz?'. Heheheheehe. Ale miałam ubaw z niego. I dostał takiego speeda, że w godzinę wysprzątał całe mieszkanie, ja mu trichę pomogłam a później pojechaliśmy na porodówkę. Fajnie było...
Co do krzesełka, to fajne, ale ja osobiście jestem zwolenniczką drewnianych, sama mam drewniane i jest bardzo praktyczne, bo zmyjesz raz dwa i już. A dziecko nie będzie brudziło tylko na tacce, hehe. Majka już nie siedzi przy nim, siedzi z nami przy stole, krzesełko na strychu czeka na Mikusia.

Daria, faceci tak już mają. Maja też często gęsto płacze przeze mnie no bo przez co? Ale ja już nie zwracam na M uwagi jak tak gada, bo wiem, że mówi tak, bo sam nie może jej uspokoić. No i już się oducza wszystkiego robic za Majkę, bo zobaczył rówżnicę, jak ona się zachowuje w stosunku do mnie a do niego. Jak ja jej czegoś nie chcę dać to się krzywi i odchodzi i tyle, bo wie, że jak mówię nie, to znaczy nie i koniec. A jak chce coś od M to żebrze i awanturuje się ile jej sił starczy, bo wie, że tata zmięknie prędzej czy później. Ale już jej nie ustępuje.

Agab, a to nie dla mnie taki kurczak. Nie lubię mięsa w połączeniu ze słodkim. Błeeeee.

Ulinko, pewnie jakiś wirus Piotruśka złapał. A jak twój brzuch? Boli dalej?

Evcia, mój M też twierdzi, ze tak właśnie robią, podwyższają ceny przed 'promocją', ale nie wiem, jak to naprawdę jest.

Malutka, a myślisz że tu w UK też by się sporawdził taki nawilżacz powietrza?? No bo w sumie mi się wydaje, że powietrze jest sche bo mi śluzówki w nosie bardzo wysychają w nocy, no ale z drugiej strony przecież w UK jest bardzo wilgotne powietrze, no bo jakby nie było, to wyspa jest.


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

ulinka (offline)

14-11-2010 14:40:20

Gdynia
misia Ja się na skurczach za bardzo nie znam ale u mnie przepowiadające na ktg dochodziły do 50% a porodowe wcale się nie zapisywały na ktg, tylko przepowiadające czułam na górze brzucha tam gdzie byla czujka od ktg a porodowe na dole. Nie wiem co z tym moim Piotrusiem, zobaczymy co jutro powie lekarka a mnie brzuch dalej boli.


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

smuteczek (offline)

14-11-2010 14:41:12

Kołobrzeg
Witam!!!
U mnie kolejny miesiąc bez rezultatu - wredna @ mnie ZNÓW "odwiedziła"
Dziewczyny jak ja Wam cholernie zazdroszczę dzieciaczków, ciąży i wszystkiego co z tym związane... OGROMNE Z WAS SZCZĘŚCIARY!!!
misiabella
Współczuję bolesnych skurczy, ale może to rzeczywiście te przepowiadające smiling smiley To ...chyba ten moment


[link widoczny po zalogowaniu]

kanak (offline)

14-11-2010 17:04:12

ateny
Część!!
Jestem już spakowana i gotowa do drogi!! Zmieściłam się w 20 kg, ale kosmetyków nie brałam, kupię w PL. Ubrania po ciązy przywiezie mi S.

Wczoraj mielismy b smutną przygodę, pisałam Wam, że karmimy kilka bezdomnych psiaków, jednego ktos tak pobił kilka dni temu, że nie mógł chodzić (połamane łapy, wewnętrzne obrażenia..). My nic o tym nie wiedzielismy, jak tam bylismy, to go faktycznie nie było, ale on czasami robił sobie takie spacerki. Na szczęście jedna kobieta zabrała go do szpitala, a my wczoraj go odwiedziliśmy... Wyglądał b marnie, ale ucieszył się jak nas zobaczył, tylko biedaczek nie wstaje, taki jest obolały, aż się poryczałam. Ta kobieta go weźmie do siebie, ale jak by tego nie zrobiła, to my bysmy go do ogrodu zabrali i byłyby 2 psy... Ludzie są podli na prawdę!!

Dostałam od kolezanki ubranko na chrzciny Mikołajka, ale nie wiem, czy nie będzie za małe, zobaczy się, ale szkoda by było!

Dziewczynki czytałam Was, ale nie wiem, co odpisywać hihi.
Moi teściowe też są pokręceni, teraz stary ryczy, ze wylatuje na tak długo... ale ja mam w PL rodziców, nie tu, no cholera!!

Misia współczuję Ci, ja tego nie mam tych bóli, rozstępy nie bolą. Mam z mdłości na udach.

Trzymajcie za nas kciuki jutro!


[link widoczny po zalogowaniu]

malutka77 (offline)

14-11-2010 19:17:17

Wielka Brytania
Czesc Wam..
Misia Ja jak mam za goraco w mieszkaniu i oddycham to robi mi sie slucho i oddychac nie moge nic mi nie pomaga a jak okno otwieram to tez to nic nie daje... No i tez mam tak samo jak ty po nocce wiec mysle ze sie przydalby taki nawilzacz..

Kanak Strasznie przykre co sie stalo temu pieskowi... Milej podrozy wam zycze i bezpiecznej.

Ulinko Jak Piotrus nadal goraczkuje? Moja rodzina tez robi tylko dzieciom prezenty zwlaszcza ze teraz tutaj kryzys nas dopadl i jest bardzo malo pracy a przyoszczedzone pieniadze to wiadomo ze nie beda wydane na prezenty dla ok. 50 osob z najblizszej rodziny a dzieci jest o wile mniej wiec dzieci beda obdarowane prezetami za ok. £20 i to im wystarczy zwlaszcza ze teraz ida swieta i jest tyle przecen ze glowa boli...

Eva Zmywarka jest juz 2 dni... Sprawdza sie i jednak ciesze sie z zakupu.

Daria Achh Ci tescie wogole nie mysla zamiast zapytac sie was co mala by chciala a nie kupuje cos co Alince sie nie spodoba...

Agab Bylam w szpitalu no i nic dali mi jakis plyn do przeplukiwania miejsc intymnych... A ja nadal plackiem leze bo jak chodze to najgorzej boli...

Smuteczku Wydaje mi sie ze ta choroba jest do wyleczenia wiec tak sobie mysle po co ci lekarze chca was naciagnac na koszta in vitro...

A ja bylam w nocy w szpitalu dali mi plyn do przeplukiwania miejsc intymnych smiech na sali normalnie... Zobaczymy czy pomoze.. A dzisiaj caly dzien przespalam i chyba nie bolalo bo sie nie budzilam...

Milego wieczoru.


[link widoczny po zalogowaniu]
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5287, Posty: 1331267, Użytkownicy: 73132.
Ostatnio dołączył/a hellis.

Statystyki tego forum
Wątki: 362, Posty: 110935.