Przesądy na temat ciąży - wasze zdanie

Wysłane przez Molly 

Molly (offline)

10-08-2010 14:57:19

Radom
Ostatnio właśnie przesądy, w które zresztą nie wierze są powodem moich frustracji. Jestem w ciąży z pierwszym dzieckiem, o które długo sie z Meżem staraliśmy. Mimo, że to dopiero czwarty miesiąc ogarneła nas mania kupowania Maluchowi ciuszków. Jednak kiedy pokazałam teściowej jakiś czas temu pierwszy zakup, to skwitowała: " Nie kupuje sie tak wcześnie, kochana, nie kupuje sie". Straciłam humor, jednak po rozmowie z Meżem stwierdziliśmy, ze w takie przesądy nie wierzymy i dalej kupujemy Bobasowi co wpadnie nam w oko. Sprawia nam to ogromną radość.
Jednak każda kolejna osoba, która widząc ciuszki mówi "Nie kupujcie jeszcze, niech dziecko bedzie zdrowe", doprowadza mnie do szału. Staram sie tłumaczyć, że po pierwsze ne wierzymy w to, po drugie nie bedzie nas stac na kupno wszystkiego na raz i że w końcu ja nie zamierzam w środku zimy biegac z ogromnym brzuchem po sklepach i wszystkiego na gwałt kupywać. Ale mieszkamy u teściów otoczeni ludżmi, którzy wyrośli wśród takich przesądów i przyjmują je jak coś naturalnego i czasem jest cieżko.
A jak to jest u Was? Jakimi przesądami Was katowano? W co wierzycie lub nie?

Sympatyczna (offline)

10-08-2010 17:09:03

nie wierzę w żadne, a słyszałam mnóstwo przedziwnych smiling smiley

zgaga - dziecko będzie miało bujną czuprynę

nie patrz przez dziurkę od klucza bo będzie miało zeza

nie patrz na księżyc, bo będzie łyse

nie przechodź pod drabina ani pod suszącym się praniem - nie pamiętam dlaczego, ale nie wolno, bo jakiś pech

nie patrz na ogień

oparzonym niechcący palcem nie dotykaj do ciała - bo w tym miejscu dziecko będzie miało znamię....

i wiele innych równie śmiesznych bzdur grinning smiley

dawajcie jeszcze jakieś winking smiley





Człowiek przestaje się bawić nie dlatego, że się starzeje, tylko starzeje się dlatego, że przestaje się bawić

Molly (offline)

10-08-2010 17:21:42

Radom
Z tym przechodzeniem pod drabiną chodzi o to że dziecko owinie sie pepowinąwinking smiley
Tak samo jak z obejmowaniem kobiety w ciąży za szyje.
U mnie babcia mówiła bym na ludzi ułomnych lub chorych nie patrzyła - wywróciłam tylko oczami:use_hammer:

Andzia83 (offline)

10-08-2010 18:53:11

Merthyr Tydfil
Nie przechodzi się przez kable bo dziecko owinie się pępowiną
Jeśli kobieta w ciąży martwi się to dziecko będzie leworęczne
Przyszła mama nie powinna z nikim dzielić się jedzeniem bo będzie miała mało pokarmu
Nie farbować włosów bo niunia bedzie ruda


Adrian 28.11.08 Tomasz 29.10.10
[link widoczny po zalogowaniu][link widoczny po zalogowaniu]

jmijeczka (offline)

10-08-2010 20:11:55

Wlkp
Ah dla mnei te przesady to istne pierd...
Przechodzilam pod drabina (oczywiscie przez przypadek) - dziecko pepowina owiniete nie bylo.
Nosilam miare krawiecka na szyji - tez nie bylo owiniete/poduszone pepowina..
Przez dziurke do klucza nie patrzylam, ale przez wizjer tak (podobno to tez "wskazuje" ze dzeicko bedzie mialo zeza) - zeza nie ma
Na ksiezyc patrzalam bo sila rzeczy jak byla pelnia to mi łysy w okno zagladal - dziecko lyse nie bylo
Zgage mialam - czupryna normalna..
W ciazy mialam pare zmartwien- narazie wszystko wskazuje na to ze Emi jest praworeczna..
Jedzeniem sie dzielilam, bo to dla mnie naturalne - pokarmu mialam tyle ile trzeba bylo.
W autobusie jezdzilam tylem do kierunku czasami - dziecko nie bylo odwrocone posladkowo..
I tak bym mogla wymieniac..
Ciuszki zaczelam kupowac kolo 26 tc.. jedne co nie kupialm to: wozka przed porodem (a niby jest przesad ze sie nie powinno kupowac, a ja poporstu nie kupilam bo uznalam ze po co? po co ma mi gwarancja leciec.. wiec kupilam 2 tyg. po porodzie)..
Nie kupowalam dziecku butow (niby tez jest jakis przesad) bo po co noworodkowi buty?
No i tak..
Niby przesad jakis tam mowi ze jak sie "za szybko" postawi lozeczko z posciela to dziecko sie urodzi "za wczesnie".. co za bzdura! tongue sticking out smiley Lozeczko mialam przygotowane 2 tyg przed porodem, dziecko sie "przeterminowalo"..
ITD..

Sympatyczna (offline)

10-08-2010 20:14:05

z tym pokarmem dobre grinning smiley a o jeździe tyłem autobusem nie słyszałam... w ciąży nie jeździłam a mały i tak dupką siedział do dołu winking smiley




Człowiek przestaje się bawić nie dlatego, że się starzeje, tylko starzeje się dlatego, że przestaje się bawić

Daria75010 (offline)

11-08-2010 23:27:44

Paryz
Ja tez nie jestem przesadna, jednak za pierwsza ciaza dokladnie w 3 miesiacu, kupilismy lozeczko dla dziecka bo to byla swietna oferta, nasza wiekowa juz sasiadka gdy to zobaczyla wykrzyczala: oj to za wczesnie, po co kupujecie, tak sie nie robi!
Splynelo to po mnie, wogole sie tym nie przejelam... za dwa tygodnie mialam wizyte u lekarza a tam okazalo sie ze ciaza sie zatrzymala okolo 2 tyg temusad smiley moglabym obwiniac sasiadke ze, wykrakala ale wiem ze poprostu tak mialo byc.
Dzis, dokladnie pamietam slowa mojej sasiadki i jak dotad nie kupilam jeszcze nic, poczekam do polowy ciazy a potem zobaczymy. Nie pisze tego zeby Cie przestraszyc, tylko pisze jak bylo w moim przypadku, mimo ze nie wierze w zabobony, akurat ten traktuje jako przestroge. Pozdrawiam

[link widoczny po zalogowaniu]

Sympatyczna (offline)

12-08-2010 19:56:34

Daria - jestem przekonana, że zakup łóżeczka nie miał żadnego wpływu na to, co się stało, widocznie tak stać się miało... dziwi mnie, ze przesądy pokutują zwykle wśród ludzi starszych, którzy są wierzącymi i praktykującymi katolikami - przecież to się kłóci




Człowiek przestaje się bawić nie dlatego, że się starzeje, tylko starzeje się dlatego, że przestaje się bawić

Molly (offline)

13-08-2010 11:39:06

Radom
Sympatyczna, zgdzam sie z Tobą całkowicie. Nie wierze, Dario, że gdybyście nie kupili łóżeczka Wasza Dzidzia byłaby cała i zdrowa. Przesądna sąsiadka tylko niepotrzebnie wzbudziła w Tobie poczucie winy, że coś co zrobiliście przyczyniło sie do utraty Bobasa. Ja bym na taką osobe była na Waszym miejscu nieźle wkurzona. Wiara w przesądy to indywidualna sprawa każdego człowieka, ale moim zdaniem osoby, które w nie wierzą nie powinny nachalnie narzucać przymusu wierzenia innym w swoim otoczeniu.

Anula25 (offline)

11-09-2010 09:32:48

Szwecja
oj te przesady-ukochane "dobre rady2 mojej rodzinki.
Oto pare z nich(wiekszosc powtarza sie z poprzednimi wiec nie bede powtarzac):
-nie jedz truskawek bo dziecko owlosione bedzie,
-nie nos lancuszka na szyji bo zadusi sie dziecko pepowina,
-nie zapatruj sie na chore dzieci bo twoje bedzie takie same,
-nie obcinaj wlosow bo dziecku rozum utniesz,
-nie kupuj wczesnie rzeczy dla dziecka bo za wczesnie sie urodzi.
Moj "ulubiony" przesad to taki-NIE PODAWAJ W CZASIE CIAZY DZIECKA DO CHRZTU BO CHRZCZONE DZIECKO ZABIERZE DUSZE NIENARODZONEMU-normalnie parodia. Kuzynka teraz czeka do mojego rozwiazania ze chrzcinami corci. Oby dwie nie wierzymy w takie rzezczy ale rodzinka tak na nas siadla ze dla swietego spokoju dalysmy narazie spokuj. Smieszne jest to ze cala rodzinka nazywa sie chrzescijanami, wierzacymi i praktykujacymi a w takie gusla wierza.
O autobusie tez nie slyszalam-moja mama nie jezdzila autobusami a ja i tak "wyszlam" posladkowo.
Uwazam ze jesli sie nie wierzy w przyslowiowego "czarnego kotra" to nie ma czym sie martwic. A w zyciu jak to w zyciu-wszystko sie moze zdarzyc. Pozniej wystarczy to przypisac do odpowiedniej szufladki i nowy przesad gotowy.
Pozdrawiam


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5087, Posty: 1252287, Użytkownicy: 72498.
Ostatnio dołączył/a Mamassita.

Statystyki tego forum
Wątki: 244, Posty: 2629.