Nacięcie krocza

Wysłane przez majka_k 

placuszeek (offline)

22-11-2018 11:03:57

Rozumiem, że jak najwcześniej zacząć należy ćwiczenia, aby zdążyć przed rozwiązaniem winking smiley

ka_dolecka (offline)

26-11-2018 09:58:21

Gdańsk
Według mnie każda aktywność fizyczna i to w każdym okresie życia jest potrzebna. Nie ma co odkładać ćwiczeń na ostatni dzwonek , "bo już za miesiąc idę na porodówkę ". Wiadomo, że te masaże lub ćwiczenia mogą pomóc nam w czasie porodu, to dlaczego nie skorzystać z tego? Każda kobieta przecież chce urodzić dziecko szybko i bezboleśnie winking smiley

julia_niem (offline)

26-11-2018 11:20:26

Masaż i ćwiczenia na pewno nie zaszkodzą, ale czasami akcja porodowa jest tak burzliwa,że lepsze jest cięcie aniżeli pęknięcia, które niestety goją się gorzej sad smiley

gniewczanka (offline)

28-12-2018 16:27:36

Mieroszyno
Ja nie byłam nacinana mimo że pierwszy poród. Za to popękałam.. goiło się ładnie. Od razu normalnie siadałam. Dopiero od 3 doby zaczęły mnie szwy ciągnąć ale do wytrzymania..


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-12-28 16:28 przez gniewczanka.

placuszeek (offline)

03-01-2019 12:00:12

Czytałam ostatnio o porodach w wodzie, położnicy twierdzą, że takie rozwiązanie ciąży powoduje zmniejszenie ilości nacięć krocza lub też pęknięcia. Może należy przemyśleć sprawę porodu w wannie.

julia_niem (offline)

04-01-2019 08:35:49

Na podstawie 2 porodów mogę stwierdzić, że poród w wodzie (pierwszy) był "lżejszy" i nie potrzebne było nacięcie krocza. Ciało w wodzie jest zrelaksowane i spokojne winking smiley, poddaje się ruchowi wody. Przed pierwszym porodem również ćwiczyłam , może to też miało jakiś wpływ smiling smiley.

dorka_9 (offline)

08-01-2019 08:59:35

Nowy Tomyśl
Mój pierwszy poród nie należny do miłych wspomnień, "trochę" popękałam bo lekarz nie zdążył zrobić cięcia sad smiley a dziecko było ciekawe tego świata. Gojenie , no cóż nie od dzisiaj wiadomo, że rany szarpane goją się dłużnej. W tej ciąży postanowiłam, że dosyć z cięciami lub pęknięciami. Ćwiczenia i masaże są na porządku dziennym, wzmacniam w ten sposób mięśnie z nadzieją na łatwy poród. Tego się trzymam.

celinka (offline)

10-01-2019 09:59:17

Dobra
Ja liczę na genetykę winking smiley, kobiety w mojej rodzinie rodziły szybko i nie były cięte, ale muszę dodatkowo zrobić wszystko aby przedłużyć tą dobrą passę smiling smiley. Położne w szkole rodzenia pokazują ćwiczenia, które wzmacniają mięśnie kegla, warto poćwiczyć.

julia_niem (offline)

15-01-2019 12:04:39

Niektóre szpitale chronią ciało kobiety i nie nacinają, chyba że wynikną jakieś medyczne przesłanki. W szkole rodzenia położne omawiając ten temat zwracały uwagę na ćwiczenia, i nie chodzi tu o podnoszenie ciężarków, ale o zwykły spacer, pływanie , lekkie rozciąganie, itp. Wiadomo, że jeśli kobieta jest sprawna fizycznie to organizm lepiej funkcjonuje. Poza ćwiczeniami, położne zwracały uwagę na odpowiednie oddychanie w czasie porodu, i znowu organizm dotleniony lepiej funkcjonuje i szybciej postępuje poród, ale tego wszystkiego dowiesz się w szkole rodzenia. Powodzenia.

Anocas (offline)

26-05-2019 23:15:17

Kraków
Szybki poród nie sprzyja braku nacięcia. Nasze tkanki musza mieć czas żeby się rozciągnąć. Wiec jeśli lekarz/położna próbuje na sile pospieszac poród to często trzeba nacinać -.-
Moja lekarka mówi ze przez cała praktykę wykonała bardzo mało nacięć i większość z nich miała maks 0,5cm...
Warto sprawdzić jakie podejście panuje w szpitalu bo niestety wiele osób wykonuje ten zabieg rutynowo, a nie w razie realnej potrzeby.
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5207, Posty: 1287373, Użytkownicy: 72831.
Ostatnio dołączył/a muzycznesmykusie.

Statystyki tego forum
Wątki: 779, Posty: 147535.