ZROZPACZONA

Wysłane przez MAMA03 

MAMA03 (offline)

20-10-2013 13:55:07

DZIEŃ DOBRY MAM PROBLEM BO JEST TO DLA MNIE DUŻY PROBLEM PONIEWAZ ZABRALAM SYNA Z PRZEDSZKOLA PO NIE CAŁYM MIESIACU POBYTU ALE ZACZNE OD POCZĄTKU WE WRZESNIU MOJE DZIECKO PO RAZ PIERWSZY POSZŁO DO PRZEDSZKOLA NA DRUGI DZIEŃ POBYTU USŁYSZAŁAM OD PANI ZE JEST ON HISTERYKIEM TAK MI POWIEDZIAŁA A OD NIEJ SAMEJ ŻE JEST BARDZO DOBRYM PEDAGOGIEM NA CO JA ODPARŁAM ZOBACZYMY PANI OD POCZATKU NIE PAJAŁA DO MNIE SYMPATJA NIE WIEM DLACZEGO ZA KAZDYM RAZEM JAK PRZYCHODZIŁAM PO SYNA PYTAŁAM SIE O JEGO ZACHOWANIE ITP NA CO PANI MI ODPARŁA ŻE ZA CZESTO SIE PYTAM ZAPRZESTAŁAM PO 2 TYGODNIACH PANIE POPROSIŁY MNIE NA ROZMOWE WIEC SIE UDALAM I TO CO USŁYSZAŁAM I TO W JAKI ONE TO SPOSÓB MÓWIŁY DO TEJ PORY PAMIETAM POWIEDZIAŁY MI ZE W CIAGU TYCH 2 TYG PRZEŻYŁA Z NIM ISTNY HORROR ZACZEŁY MI OPOWIADAC JAK TO MÓJ SYN RZUCA ZABAWKAMI WYRYWA JE DZIECIOM BIJE DZIECIAKI ICH TO WOGÓLE SIE NIE SŁUCHA BYLAM PRZERAZONA FAKT ROZPUSCIŁAM TROCHE SYNA ZAWSZE ZDAWAŁAM SOBIE SPRAWE (MA JESZCZE 2 SIOSTRY) ALE TO CO MÓWIŁY NIE MIESCIŁO MI SIE W GŁOWIE ZDAJE SOBIE SPRAWE ŻE W DOMU MOZE BYC INNY , PRZEDSZKOLU INNY ZROBIŁY ZE MNIE NAJGORSZA MATKE NA SWIECIE ZADAWAŁY MI PYTANIA TYPU DLACZEGO SYN JE PIEROGA REKA DLACZEGO SOBIE POMAGA REKA PRZY JEDZENIU W DOMU TEGO NIE ROBI WSZYSCY RAZEM JEMY OBIAD PRZY STOLE NIE WIDZE TEGO DZIECI PONOĆ BAWIC SIE Z NIM NIE CHCIAŁY ,UCIEKAŁY TAK MI MÓWIŁY PANIE JA NATOMIAST WIDZIAŁAM TROCHE TO INACZEJ JAK PROWADZIŁAM GO DO SZATNI WITALI SIE Z NIM ON Z NIMI WSZYSTKO BYLO OK W TEN SAM DZIEŃ POSTAWIŁY MNIE PRZED FAKTEM DOKONANYM NIE PYTAŁY O MOJE POZWOLENIE CZY POZWALAM NA OBSERWACJE PSYCHOLOGA PO ROZMOWIE POWIEDZIAŁY ZE WYSTAWIA PISMO I JA Z TYM PISMEM MAM SIE UDAC DO PSYCHOLOGA NASTEPNEGO BO TEN CO BYŁ W PRZEDSZKOLU STWIERDZIŁ ZE MAŁY JEST ROZPIESZCZONY WIEC POSZŁAM POROZMAWIAŁAM Z PANIA PSYCHOLOG ZDZIWIŁA SIE TYLKO ŻE W TYM OPISIE NIE MA ŻADNEGO POZYTYWNEGO ZDANIA O SYNU OD MAŁEGO WSZEDZIE BYŁO GO PEŁNO JEST ŻYWYM DZIECKIEM CÓRKI TEZ SA TAKIE CO TU DUZO PISAC JEGO TATA I DZIADEK SA TACY SAMI W MIEJSCU NIE USIEDZA PO ROZMOWIE Z PANIA PSYCHOLOG BYŁAM BARDZIEJ SPOKOJNIEJSZA I TAK MINĄŁ 3 TYDZIEŃ PRZEDSZKOLA SYN PRZYCHODZIŁ OBITY SKOPANY BYŁ KOŁO JAJECZE A JA NIC NIE MÓWIŁAM A JESZCZE ZAPOMNIALAM DODAC OD ZADNEJ PANI NIE USŁYSZALAM SŁOWA WSPÓŁPRACUJMY DAMY RADE PRZYSTOSUJE SIE NIE TYLKO KRZYWE SPOJRZENIA Z ICH STRONY TAK CZUŁAM KTÓREGOŚ DNIA JUZ NIE WYTRZYMAŁAM I ZAPYTAŁAM SIE O MAŁEGO A TA ZNOWU DO MNIE ZE ZA CZESTO SIE PYTAM WIEC NIE WYTRZYMAŁAM SYN JAK WCHODZIŁ DO SALI SIAD MIEDZY DZIECI PIĄTKI PRZYBIJAŁ I ROZMAWIAŁ I POKAZUJE TEJ PAN IPROSZE NIECH PANI ZOBACZY ROZMAWIA NA TO ONA MI ODPARŁA ŻE TO TYLKO PRZEZ CHWILE WIEC SIE JEJ ZAPYTAŁAM CZY MA JAKIS LIMIT CZASOWY I ZACZEŁA MI MÓWIĆ ZE NOŻYCZEK NIE CHCE W REKU TRZYMAĆ RYSOWAC ITP TO SIE JEJ ZAPYTAŁAM SIE SKĄD TE SINIAKI A ONA ODPARLA ZE DZIECI SIE BRONIA ZAPYTAŁAM TAKŻE CZY POPROSŁAI SYNA PRZY NIE KTÓRYCH ZADANIACH JEDNO SŁOWO PROSZE WEŻ MYSLE ZE BY TO ZROBIŁ PANI WESZŁA DO SALI TRZASKAJAC DRZWIAMI MIAŁAM DOSYC POWAZNIE MÓWIE NIE SPAŁAM MYSLAŁAM BYŁO MI SZKODA GO ZABIERAC BO JAK WSTAL PYTAŁ SIE CZY IDZIEMY DO PRZEDSZKOLA CHCIAŁ TAM BYĆ A JA SIE NIE PODDAWAŁAM PROWADZIŁAM I CIĄGLE NIC NIE SŁYSZAŁAM BYŁ TO PIĄTEK PAMIETAM SPOTKAŁAM NA HOLU PANIA OD ŚNIADAŃ ZNAM JA DOBRZE I PYTAM SIE JAK MAŁY ONA MI POWIEDZIAŁA ZE WSZYSTKO IDZIE W DOBRYM KIERUNKU WSZYSTKO PO MAŁU ,ALE JUZ JEST O WIELE LEPIEJ SIEDZIAŁ JUZ JAK PANIE CZYTAŁYA KSIĄŻKE BYŁ NA PRZEDSTAWIENIU I TEZ BYL SPOKÓJ OGLĄDAŁ ZACIEKAWIONY UCIESZYLAM SIE BARDZO DO PUKI NIE OTWORZYŁAM DRZWI Z SALI OD RAZU WYSKOCZYŁA PANI PIERWSZY RAZ JA NA OCZY WIDZIAŁAM I PROSI MNIE O ROZMOWE ZGODZIŁAM SIE ZACZELA MI ZADAWAC PYTANIA TYPU CZY SYN MA OJCA FAKT JEST TAKI ZE MÓJ MĄŻ JEST WOJSKOWYM I JA Z MOJA 3 MUSZE DAWAC RADE SAMA I OZNAJMIŁA MI W TEN SPOSÓB PRZYTACZAM PANI SŁOWA ŻE JAK JEJ RODZINA SIE SYPAŁA TO MĄŻ PRACE ZMIENIŁ JA W CIEZKIM SZOKU PATRZE SIE NA NIA O CO CHODZI I JAK MOZNA TAK POWIEDZIEC NAPRAWDE NIE WIEDZIAŁAM CO ROBIĆ ZACZEŁA MI MÓWIĆ ŻE MAŁY TŁUMI W SOBIE UCZUCIA NIE WIE JAK ZACZAC SIE BAWIĆ Z DZIECIAKAMI ZE MAM MU ZAŁATFIĆ SKIEROWANIE DO PRZYCHODNINI SENSORYCZNEJ ZACZELA MI MÓWIĆ JAK TO MÓJ SYN BEDZIE OBSERWOWANY W PORADNI Z JAKIMIS INNYMI DZIEĆMI ZDAJE SOBIE SPRAWE ZE NIE UKŁADAŁAM Z NIM KLOCKÓW ROBIŁY TO Z NIM JEGO SIOSTRY BAWIŁY SIE MYSLAŁAM ZE DALSZYCH RZECZY NAUCZY SIE W PRZEDSZKOLU ALE OKAZAŁO SIE ZE ON TO JUZ POWINIEN UMIEĆ PAMIETAM JAK PRZYSZŁAM WCZESNIEJ PO NIEGO STAŁY PRZY JEGO STOLIKU WE TRZY PATRZYŁY JAK JE TO WTEDY WŁASNIE JADL PIEROZKA RACZKA JAK MNIE ZOBACZYŁY DOPIERO SIE RUSZYŁY NIE ROZUMIEM CAŁEJ TEJ SYTUACJI JAK MOZNA PO TAK KRÓTKIM CZASIE TAK OCENIC DZIECKO MUSZE DODAC ZE CÓRKI CHODZIŁY DO TEGO SAMEGO PRZEDSZKOLA I WSZYSTKO BYŁO OK OD ZNAJOMYCH SLYSZALAM ZE POROSTU TRAFIŁ NA DWIE WREDNE BABY KTÓRE DUZO WYMAGAJA PANIE CÓREK BYŁY SUPER MIŁE A TE JAK BY SIE UWZIEŁY GRUPA SYNA ZŁĄCZONA BYŁA Z DWÓCH ON JAKO JEDYNY DOSZEDŁ DO NICH ONI WIEDZIELI CO ROBIĆ JAK SIEDZIEC KIEDY SŁUCHAC JEMU TRZEBA BYLO POSWIECIC TROCHE WIECEJ CZASU I TU BYŁ PROBLEM Z TEGO CO CZYTAŁAM NA ADAPTACJE W GRUPIE POTRZEBNE SĄ TRZY MIESIACE A NIE TRZY TYGODNIE WIEM ZE ZA SZYBKO SIE PODDAŁAM ZAPISALAM SYNA DO INNEGO PRZEDSZKOLA CZEKAM NA WOLNE MIEJSCE JAK NA RAZIE CODZIENNIE PRZEZ GODZINE COS RAZEM ROBIMY CZYTAM ON RYSUJE I PRZEDE WSZYTKIM STAŁ SIE GRZECZNIEJSZY I NIE MA TAK ŻE NIE ROBI TEGO CO MU KARZE ZAWSZE WYSŁUCHA I ZROBI ŁZA W OKU MI SIE KRECI WIEM POWINIEN BYC W PRZEDSZKOLU MIEDZY DZIECMI ALE CÓŻ TAK WYSZŁO NAWET NIE USŁYSZAŁAM OD PANI Z GRUPY SŁOWA CZY NA PEWNO GO PANI ZABIERA NIC PO MOJEMU POZBYŁY SIE ŻYWEGO DZIECKA NAD KTÓRYM TRZEBA TROCHE PORACOWAC SPAKOWAŁA MI JEGO RZECZY I TYLE JEST MI PRZYKRO NIGDY NIE ZOSTAŁAM W TAKI SPOSÓB POTRAKTOWANA ZROZUMIAŁA BYM TO PO 3 MIESIACACH ALE NIE PO TRZECH TYGODNIACH

maarta (offline)

20-11-2013 13:15:21

Wrocław
Bardzo Ci współczuję [link widoczny po zalogowaniu] te kobiety są nie kompetentne zupełnie , nie masz innego przedszkola żeby dziecko po prostu przenieść ? A może inna grupa ? [link widoczny po zalogowaniu] bo chyba nie ma sensu zostawiać tam dziecka skoro tak ma to cały czas wyglądać.


[link widoczny po zalogowaniu]

bettyyy (offline)

04-12-2013 15:38:38

nieprofesjonalne bylo podejscie przedszkolanek Aż przykro się robi słysząć takie rzeczy

kasienka__87 (offline)

05-03-2014 18:39:22

troszyn
To co przeczytałam zszokowało mnie. Współczuje ci gorąco i poprostu zmień przedszkole...
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5064, Posty: 1243763, Użytkownicy: 72438.
Ostatnio dołączył/a Klaudynx.

Statystyki tego forum
Wątki: 138, Posty: 1930.