Dziecko w szpitalu

Wysłane przez izabellamazurek 

izabellamazurek (offline)

24-02-2009 14:59:58

Jeśli z jakiegoś powodu nie możesz być cały czas w szpitalu z dzieckiem, postaraj się choć pojawiać w chwilach, kiedy twoja obecność jest szczególnie potrzebna – podczas przykrych zabiegów, gdy dokucza dziecku ból albo po prostu, gdy się nudzi.

czytaj więcej

justa (offline)

06-03-2009 14:58:32

z doświadczenia wiem, że obecność rodziców przy dziecku gdy to przebywa w szpitalu jest bardzo ważna, daje przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa w tym obcym miejscu wśród często źle odbieranych (zadających ból) ludzi. Mama - tata przytulą, pogłaszczą, wyciszą nikt tego nie potrafi tak jak oni a przecież są to bardzo ważne czynności, bo dają radość i odrobinę "normalności" w szpitalnym życiu.


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Erisa (offline)

25-03-2009 13:24:06

Kamienna Góra
Z Mikołajem w szpitalu znalazłam się w Wigilię. U bidulka stwierdzono zapalenie płuc. Podczas badania rtg, zakładania wenflonu, badania osłuchowego krzyczał, płakał, kopał – to było dla niego straszne przeżycie... dla mnie też. Byłam przy nim cały czas, głaskałam, przytulałam. Miałam możliwość spania w szpitalu, przy synku, innej opcji nie brałam pod uwagę. Wiem, że moja obecność dała mu chociaż namiastkę poczucia bezpieczeństwa w całkowicie obcym miejscu, wokół „złych” osób w białych fartuchach.


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

imdobramama (offline)

07-05-2009 10:59:02

Pamietm opowieść mojej mamy o tym, jak musiała malutkiego mojego brata zostawić na tydzień samego w szpitalu, bo takie były przepisy i nie można było zostawać z chorymi dziećmi. To prawdziwe barbarzyństwo - nie dość, że dzieciaczek bardzo chory, to jeszcze nie może mieć przy sobie swojej mamy, która jest gwarancją bezpieczeństwa. Moja mam do dziś, po trzydziestu kilku latach, uważa że to jedna z największych życiowych traum dla dziecka i dla niej.

toja51 (offline)

08-05-2009 15:15:48

Kraków
imdobramama, wiem o czym mowi Twoja mama. Mnie dwa razy rozdzielono z dziecmi, kiedy mialy operacje w szpitalu. Na szczescie w szpitalu okulistycznym, gdzie mlodszy mial dwie operacje oczu, pozwolono mi z nim byc przez caly czas. Po pierwsze nie mialby kto upilnowac, zeby caly czas lezal (pewnie dlatego szpital godzil sie na obecnosc mamy - lata 80.), a po drugie, to z tamponami na oczach, kiedy sie nic nie widzi, jest sie w obcym pomieszczeniu, takie dziecko niespelna trzyletnie chyba by umarlo ze strachu. A tak, spalismy na jednym waskim metalowym lozku z wygniecionym materacem i caly czas czulismy swa obecnosc.

GabaBaba26 (offline)

24-11-2014 18:17:33

Udanin
Dość niedawno moja córeczka prawie trzyletnia wylądowała w szpitalu ponieważ wciąż wymiotowała i miała biegunkę i doszło do odwodnienia. Lekarz rodzinny dał nam skierowanie do szpitala do którego my chcieliśmy. Ja ze względu na to, że karmię młodsze dziecię piersią nie mogłam z córeczką zostać w szpitalu ale mąż został i był cały czas przy niej nawet kiedy brali córcie na pobranie krwi a ja w ciągu dnia do nich jechałam tak na trzy godzinki, ach serce mi pękało gdy na nią patrzyłam. Mąż spał w fotelu przy jej łóżeczku ale tak naprawdę to całą noc czuwał. Na szczęście córeczka cały ten pobyt wspomina dobrze wciąż opowiada, że była dzielna i dostała naklejki i że poznała chłopczyka z którym się bawiła a w domu od tamtej pory bawi się w lekarza i bada swoje laleczki.




[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-11-24 18:19 przez GabaBaba26.

donnavito (offline)

17-12-2014 14:04:31

Iława
Najgorsze jest to,że malo się mysli o rodzicu w szpitalu, jakaś ustawa powinna to zmienić, powinny być materace na stanie do wypożyczenia dla rodzica żeby mógł spac koło dziecka, czajnik na herbatę, jakieś podstawy, w końcu dziecko czujace się bezpiecznie koło mamy czy taty szybciej wyzdrowieje.

wojtaszek (offline)

20-12-2014 21:29:59

Tarnów
Zdecydowanie mamy przebywające z dziećmi na oddziałach szpitalnych nie powinny płacić, moim zdaniem dziecko otoczone miłością szybciej dochodzi do zdrowia. Poza tym mamy pomagają w opiece nad dzieckiem , myja, pielęgnują, więc w pewnym sensie odciążają personel szpitala. Czytałam nie tak dawno artykuł na taki sam temat gdzie dyrektor szpiatala który pobierał pieniądze od rodziców za możliwość spania na materacu wypowiedział się że szpital to nie noclegownia, ale z tego co wiem to nawet w noclegownich mozliwość przesania się na materacu i ciepła herbata są bezpłatne.

donnavito (offline)

20-12-2014 22:50:53

Iława
Ten dyrektor chyba własnego dziecka nie ma, albo serca, nie umie sobie wyobrazic, co czuje rodzic, kiedy dziecko choruje. Kasa niestety rządzi wieloma ludźmi. Dlatego powinny powstac przepisy prawne i dyrektor nawet nie chcąc musiałby się dostosowac.

kasztanka2 (offline)

13-01-2015 15:42:07

Bartłomiejowice
Ja byłam w dwóch różnych szpitalach z moimi dziećmi. Córeczka miała zapalenie płuc w wieku 2 miesięcy, więc w szpitalu byłam z nią ciągle, nawet nikt nie mógł mnie zmienić, bo karmiłam piersią i to w ciągu 10 dni. Personel był, hmmm różny, i miłe i straszne pielęgniarki i fajni i niedostępni lekarze. Na salach były dostępne materace, ja jako matka karmiąca nie płaciłam, ale inni musieli. Największym utrapieniem jednak dla mnie było spożywanie posiłków, gdyż nie można ich było jeść na sali (nawet cichutko w kącie, bo wszystko było widać przez oszklone ściany), jedynie można było zejść na stołówkę, która była daleko od oddziału dzieci młodszych. Ja maleństwa nie zostawiłabym bez opieki nawet na 5 minut, a taki obiad trochę trwał, a gdy sie poprosiło o pomoc pielęgniarkę to oburzona mówiła, że ma inne obowiązki... inna pielęgniarka pozwalała zjeść na sali ale tylko wykupiony, szpitalny obiad. No ale grunt, że dziecko było przy mnie spokojne i wyzdrowiało. Natomiast z synkiem byłam tylko 2 dni gdy miał 3 latka, za pobyt również się nie płaciło i miałam tam ZNAJOMĄ PIELĘGNIARKĘ, TAKĄ GŁÓWNĄ, WIĘC WSZYSCY WOKÓŁ NAS "LATALI" tyle, że karimatę trzeba było mieć własną, albo spać w oddzielnej salce dla rodziców, ale nikt z niej nie korzystał, bo chore dzieci często się w nocy budzą.




Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5055, Posty: 1236276, Użytkownicy: 72401.
Ostatnio dołączył/a Klaudia15.

Statystyki tego forum
Wątki: 101, Posty: 6652.