Karmienie piersią poza domem

Wysłane przez izabellamazurek 

izabellamazurek (offline)

17-02-2009 14:13:04

Zdarzało mi się karmić moje kilkutygodniowe i kilkumiesięczne dzieci w parkach, na placach zabaw, w przychodniach, w restauracjach i kawiarniach (w Polsce i we Włoszech), w samolotach, na lotniskach, w kościele. Nigdy nikt mnie za to nie krytykował.

czytaj więcej

bea (offline)

06-03-2009 14:03:15

Łódź
Karmię piersią już 17 miesięcy i nie raz zdarzało mi się robić to poza domem. Nigdy nie spotkałam się z negatywnym odbiorem otoczenia. Oczywiście staram się nie robić tego ostentacyjnie, rozumiem, że nie każdy musi być zadowolony z takiego widoku, zresztą i mnie i dziecku nie jest potrzebna widownia, więc kiedy tylko to możliwe oddalamy się w ustronne miejsce.
Spotkałam się z kilkoma miłymi sygnałami świadczącymi o tym, że akceptuje się matki karmiące i to, że one też wychodzą z domu, podróżują: niektóre centra handlowe mają specjalne pomieszczenia - pokoje dla mam z dziećmi, w trakcie podróży byłam w toalecie na stacji benzynowej i zauważyłam informację dla mam: by zgłosić się do obsługi, a udostępnią pokój by nakarmić lub przebrać dziecko w bardziej komfortowych warunkach.

PS. może warto stworzyć takie miejsce gdzie będziemy tworzyć bazę "miejsc sprzyjających rodzicom i ich dzieciom"??


*************************
[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-03-06 14:04 przez bea.

jmijeczka (offline)

28-03-2009 09:44:36

Wlkp
Karmilam piersia 6 meisiecy, nigdy nie zdarzylo mi sie poza domem. Tak ustalalam pory wychodzenia zeby karmienie bylo w domu. Bylo to dla mnei bardzo intymne.

racjooleq (offline)

16-05-2011 21:16:45

Poznań
Początkowo mój Mąż miał z tym lekki problem - ale tylko chwileczkęsmiling smiley
Też przykrywam pierś pieluszką, albo siadam sobie tyłem do "kierunku ruchu" smiling smiley
I wszyscy zadowolenismiling smiley


"Dzieci przychodzą na świat, by być kochane i noszone blisko serca, nie by być częścią czyjegoś planu na życie, gdzie mają wyglądać ładnie, tylko pachnieć i koniecznie spać w innym pokoju, bo rodzicom tak wygodniej.
Człowiek jest stworzony, by kochać i być kochanym, gdy te dwa warunki nie są spełnione, jego egzystencja jest chwiejna i nie rozkwita on w pełni."

Carolajna (offline)

12-07-2011 18:50:29

Krk
Ja karmiłam mojego synka wszędzie,w parkach, kościele, w restauracjach itd.Nigdy nie spotkałam się z jakoś negatywną opinią czy z jakimś nieciekawym spojrzeniem ludzi.A pierś zawsze można przysłonićwinking smiley
)


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

dziadova (offline)

07-11-2012 12:43:15

Katowice
Ja też prawie wszędzie, ale dyskretnie - szalik bawełniany stał się moim nieodłącznym kumplem.


[link widoczny po zalogowaniu]

madziarka144 (offline)

11-01-2013 04:55:02

Nowe Skalmierzyce
Ja tez karmie i nie spotkalam sie z jakimis negatywnymi opiniami, choc brakuje w polsce takich milych przytulnych miejsc dla matek z dzieckiem...

mrowkab (offline)

14-11-2014 13:10:03

Gdynia
Temat nieco odświeżam, ponieważ mam wrażenie że jednak coraz to większej grupie "niekarmiących" my (karmiące mamy) coraz częściej przeszkadzamy.
Spotkałam się ostatnio z artykułem pewnej mieszkanki Trójmiasta, która została w restauracji poproszona o to, aby zaprzestała karmienia swojej pociechy piersią. Mało tego, aby karmienie dokończyła, ale... w toalecie. Oburzyłam się strasznie, bo wydawało mi się, że pod tym względem jesteśmy w miarę tolerancyjnym krajem - a jednak! Jak się okazało (googlując temat) nawet na facebooku powstały grupy, w których ludzie łączą się w grupy utwierdzając w przekonaniu, że miejsca publiczne to miejsca dla matek karmiących...
Zastanawiam się więc dlaczego nie utworzy się jakiś niewielkich, oczywiście schludnych pomieszczeń, gdzie kobieta mogłaby spokojnie nakarmić swojego Maluszka? Ba! Pomieszczeń! Może nawet zwykłego kącika, które nie będzie odstraszało, a wręcz zachęci karmiące klientki do korzystania z takiego miejsca. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach takie udogodnienia powinny być standardem, a nie wyjątkiem.


lenkaa82 (offline)

19-11-2014 22:29:29

warszawa
Ja nie widzę nic niestosowanego w karmieniu piersią w miejscach publicznych. Ale dyskretne zakrycie piersi ( szalikiem, pieluszką ) jest wielce wskazane. Nie każdy ma ochotę patrzeć na takie widoki szczególnie np. w restauracji, barze.

donnavito (offline)

23-11-2014 14:55:11

Iława
Ograniczeni ci, którym karmiąca mam przeszkadza, nie ma przecież nic bardziej czułego, pięknego i naturalnego, przez ten stres, co inni pomyślą, mozna stracić pokarm, nie ma sensu sie przejmować, trzeba mysleć o własnym dziecku, ono ma sie czuć dobrze, nie moze czuć, ze mama jest zdenerwowana, bo wstydzi sie karmic.
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5567, Posty: 1429874, Użytkownicy: 73464.
Ostatnio dołączył/a PatrycjaKozubek.

Statystyki tego forum
Wątki: 103, Posty: 25599.