Książeczki dla dzieci

Wysłane przez katarzynabracka 

katarzynabracka (offline)

17-02-2009 13:36:51

Chociaż niemowlę nie czyta, oswajane go z książką – najpierw niby-ksiażką – może sprawić, że polubi ją na zawsze. A dzięki książkom z łatwością nauczy się ładnie i poprawnie mówić, będzie ciekawe świata, zyska wyobraźnię, wzbogacając swoje życie wewnętrzne.

czytaj więcej

Jaga (offline)

25-03-2009 11:32:29

..."Moim zdaniem nie ma złych książek i w przeciwieństwie do telewizji nie ma potrzeby filtrowania ich treści."....

Nie bardzo bym się z tym zgodziła. Na rynku jest mnóstwo nudnych książeczek dla dzieci z nudnymi tekstami i nieciekawymi ilustracjami. Dzieci są bardzo wymagające, one też mają swoją ulubioną lekturę.

Sympatyczna (offline)

25-03-2009 12:13:06

Jaga - zgadzam się - o tym właśnie jest w następnym zdaniu po tym, które cytujesz smiling smiley




Człowiek przestaje się bawić nie dlatego, że się starzeje, tylko starzeje się dlatego, że przestaje się bawić

Jaga (offline)

25-03-2009 13:32:15

Sympatyczna- dziękuję. Mój komentarz napisałam, tylko dlatego. że to ogólne stwierdzenie: nie ma złych książek (tłustym drukiem) nieco mnie zirytowało.
Co do potrzeby filtrowania treści, to chciałabym dodać tylko tyle, że nie wszystkie ogólnie uznane arcydzieła były odpowiednie dla mojego, wrażliwego dziecka.
Moja córkeczka płakała, kiedy póbowałam przeczytać jej "Kopciuszka"- bo jego mama umarła.
W drugiej pięknej bajce pt "Czerwony Kapturek" wilk pożara i babcię i Czerwonego Kapturka ; wpierw dziecko musiałam przerazić , by potem je pocieszyć cudownym ocaleniem bohaterek. Nauczona doświadczeniem, sprawdzałam treść książki, zanim zaczęłam ją czytać.

jmijeczka (offline)

28-03-2009 09:37:02

Wlkp
Mojej Em kupilam "pierwsza" szmacianka ksiazeczke w momencie jak zaczela sie interesowac zabawkami, czyli jak skonczyla jakis miesiac. Gniecie ja, oglada.. je, lize i wszystko grinning smiley Dla niej to fajna zabawka.. teraz im starsza tym ja bardziej "czyta" grinning smiley
Jesli chodzi o czytanie dziecku ksiazek. Czytam bajki.. Ona slucha z zaciekawieniem.. zreszta tak samo jak opowiadam jaksi zmyslone.. grinning smiley

toja51 (offline)

02-04-2009 16:02:11

Kraków
Oczywiscie, ze jest mnostwo zlych ksiazek, glupich a zarazem przesadnie dydaktycznych, pisanych przez beztalencia. Ale dopiero, gdy dziecko juz slucha tekstu, to jest wazne. Wczesniej wazniejsze sa ilustracje i nasza umiejetnosc opowiadania o nich.... Ja uwielbialam czytac chlopakom klasyke literatury dzieciecej. Astrid Lindgren, Tove Jansson, Alan A. Milne itp. Zawsze zalowalam, ze nie mam corek i nie moge im czytac "Ani z Zielonego Wzgorza".

mammaIza (offline)

08-04-2009 14:41:03

Będzie mi bardzo przykro, kiedy moje dzieci będą już same czytały, kiedy skończą się te wieczory, gdy przytulone do mnie słuchają mojego czytania. Uwielbiam to. A potem lub w trakcie te liczne pytania, poważne rozmowy. A jak juz zasypiamy, to jeszcze się śmieją z jakiejś przygody Pippi, Emila, Pchły Szachrajki. Ach! Trwaj chwilo! Jesteś wieczna!smiling smiley

erka (offline)

16-12-2009 22:28:10

International
My kupiliśmu całą serię książeczek dla dzieci kiedy nie miały jeszcze roku - dawałam im je do zabawy a sama czyatałam w tym czasie te "prawdziwe". Nie sprawdziło sięsmiling smiley Wszystkie ksiązeczki wylądowały w śmietniku kompletnie zdewastowane. Nie łatwo jest czytać bliźniaczkom. Wyrywają sobie ksiązeczki, łapią zębami... A nawet jak już mi się uda coś przeczytać, to Zuzia choć by chciała, to nie ma mozliwości wysłuchania, bo Hania głośno krzyczy - najzwyczajniej nie lubi czytać. Wzięłam się na sposób i zaczęłąm im wyśpiewywać treść bajeczek (choć zupełnie nie mam słuchu muzycznego) i podziałało. Nawet Hania, choć z lekkim zdziwieniem, to słuchagrinning smiley


...

limonka (offline)

12-05-2010 09:48:04

Oj czytanie dziecku to chyba jedno z fajniejszych zajęć. A przecież jest mnóstwo tak cudownych książeczek. Ja wybierałabym te najbardziej klasyczne . Takie jak "Kubuś Puchatek". A teraz ma on nawet mieć następną część! Po 80 latach! "Powrót do Stumilowego Lasu" ma się pojawić już 19 majasmiling smiley Chyba niejeden maluch ucieszy się z takich czytaneksmiling smiley

wojtaszek (offline)

08-12-2014 16:36:58

Tarnów
Ja czytam- opowiadam synkowi ksiązeczki już od 1 miesiąca życia. Ponieważ ma problemy ze wzmożonym napięciem mięśniowym i bardzo często zaciska piąstki kupiłam mu książeczkę materiałową która szeleści. Książeczka okazała się strzalem w 10 ponieważ synek rozkłada paluszki i bawi się , szeleści. Po kilku dniach takiej zabawy trzymał już przez kilka sekund buteleczkę w otwartej dłoni. Tak więc książka nie tylko bawi ale i uczy i rehabilituje.smiling smiley
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5297, Posty: 1340776, Użytkownicy: 73166.
Ostatnio dołączył/a Zancia89.

Statystyki tego forum
Wątki: 102, Posty: 16999.