Dowcipny 12-latek

Wysłane przez koralowa 

koralowa (offline)

03-12-2012 14:27:47

Przyjaciółka ostatnio opowiadała mi jak jej mąż zapytał ich 12-letniego syna, co chciałby dostać na Mikołaja:
-"nie wiem"- odpowiedział,
-"no dobrze"-ciągnie dalej mąż przyjaciółka, "czego byś w takim razie nie chciał dostać?"
-"nie chciałbym żeby to były skarpetki, ani książka i nie chciałbym żeby to nie była gra".

Anonimowy użytkownik (offline)

04-12-2012 16:11:32

grinning smiley

bettyyy (offline)

02-12-2013 11:03:12

ha ha

kajtka (offline)

04-12-2013 14:39:29

Białystok
dobre!

kruszynka90 (offline)

14-12-2013 15:20:50

koleżanka ostatnio opowiedziała mi co jej córka zrobiła w szkole...

Poszła do szkoły w sukience i rajtkach ale na wf pani chciała jej rozpiąć zamek przy sukience ale sie zepsuł ten zamek i nie mogła ubrac z powrotem tej sukienki więc po zajęciach ubrała te rajtki i spodenki krótkie co miała na wf i bluzke przyszła do domu opowiada to mamie co się stało i kończy tak że koleżanki sie z niej śmiały że ma rajtki i krótkie spodenki i mówi do mamy " TO PIZDY NIE WIDZIAŁY ŻE JA W SUKIENCE PRZYSZŁAM" hehehe śmiałam sie jak nie wiem jak to usłyszałam grinning smileysmiling bouncing smiley


Czekamy na Ciebie Maleństwo ;* [link widoczny po zalogowaniu] [link widoczny po zalogowaniu] [link widoczny po zalogowaniu]

elkaa (offline)

05-09-2014 07:39:37

Białystok
Przychodzi blondynka do sklepu. Od razu jej uwagę przyciąga błyszczący przedmiot na półce.
- Co to jest?- pyta sprzedawcy.
- Termos.
- A do czego służy?
- Dzięki niemu zimne płyny pozostają zimne, a gorące- gorące.
Następnego dnia, jej szef- blondyn, pyta się:
- Co to jest?
- Termos.
- A do czego służy?
- Dzięki niemu zimne płyny pozostają zimne, a gorące

elkaa (offline)

05-09-2014 07:40:32

Białystok
Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
- Czy może mi pan wymienić?
Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
- Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!

elkaa (offline)

05-09-2014 07:40:52

Białystok
W aptece kolejka. W kolejce stoi mama z synkiem i cały czas się przekomarzają:
- No mama ! Kup mi ten samochodzik !
- Mówiłam ci już tyle razy - byłeś niegrzeczny i za karę ci nie kupie!
No i tak przez dłuższą chwilę mama z synkiem się wykłócają.
W końcu synek wali na cały glos w tej aptece z grubej rury:
- Mama !!!! Kup mi ten samochodzik bo powiem babci, ze widziałem jak
całowałaś tatę w siusiaka !!!!!!!!

elkaa (offline)

05-09-2014 07:41:13

Białystok
Kolejka w aptece.
Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu:
- 320 zlotych proszę.
Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu:
- 340 zlotych.
Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu:
- 390 zlotych.
Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
- Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada:
- No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę....
Facet się zdenerwował i mówi:
- Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWCMJDMCC CC. Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to znacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy:
- Cześć Czesiek, Nie Wiem Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Cześć Czesiek.

elkaa (offline)

07-11-2014 08:01:18

Białystok
asio przychodzi do taty i mówi:
- Tato, tato kup mi łuk.
- No niestety Jasiu, nie mam teraz pieniędzy, ale jak znajdę czas to ci samodzielnie zrobię.
Tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony łuk i strzały.
Jasio zadowolony wziął od razu i pobiegł na podwórze postrzelać do kur. Nie mógł jednak napiąć cięciwy i wraca do taty.
- Tato, ten łuk jest zepsuty!
- Zaraz ci pokażę, jak się z takiego łuku strzela.
Ojciec wziął łuk i strzałę, napiął cięciwę i strzelił. Strzała poleciała w kierunku sąsiada.
Nagle słychać jęk.
- Jasiu, sprawdź co się stało!
Jasio pobiegł... Wraca za 15 minut.
- Tato, mam dobrą i złą wiadomość!
- Zacznij od dobrej.
- Dobra jest taka, że przestrzeliłeś wacka sąsiadowi!
- To wspaniale! A jaka jest ta zła wiadomość?
- I dwa policzki mamusi...
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5136, Posty: 1269180, Użytkownicy: 72662.
Ostatnio dołączył/a Paulinkan.

Statystyki tego forum
Wątki: 57, Posty: 40006.