publiczne czy prywatne ?

Wysłane przez luzmaria14 

lexie (offline)

14-01-2011 15:36:49

Ja myślę, że jak juz płacić za przedszkole prywatne, to niech to nie będzie zwykłe przedszkole, niech ono czymś się odróżnia od przedszkola publicznego (nie tylko tym, że jest czesne). Jak komuś zależy, aby dziecko wszechstronie się rozwijało to przedszkole typu Montessori jest bardzo dobrym wyborem. Widzę na przykładzie siostrzeńca, ze ta metoda naprawdę dobrze działa.

aniad (offline)

14-01-2011 22:29:40

Katowice
Cytuj
Olga
"b) o przyjęciu do państwowego przedszkola decyduje głównie kryterium dochodowe"


- nie jest to prawda, nikt w przedszkolu publicznym nie pyta o dochody rodziców.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-01-14 22:32 przez aniad.

aniad (offline)

14-01-2011 22:37:40

Katowice
Cytuj
promyczek
Z państwowymi przedszkolami to trochę w tym roku problemów było, bo niestety, ale nie każde dziecko się dostało. Moim zdaniem czasem lepiej byłoby zrezygnować z państwowego przedszkola i wybrać prywatne. Owszem, trzeba trochę więcej płacić, ale jak się weźmie pod uwagę korzyści wypływające z posłania dziecka w takie miejsce, to od razu zmienia się na ten temat zdanie. Polecam się zastanowić nad ta kwestią.

Moje dziecko chodziło i do prywatnego, i do publicznego. Moja ocena - publiczne jest sto razy lepsze. Dziecko chetniej tam chodzi (wręcz jest zachwycone możliwością pójścia tam - w czasach prywatnego przedszkola płakała rano i nie chciała pójść), jest ładniej urządzone, Panie sprawiają wrazenie bardziej kompetentnych, są do wyboru różne dodatkowe zajecia, mnóstwo atrakcji - wycieczki, bale, teatrzyki. Różnica w cenie - 400 zł miesięcznie (oczywiscie wiecej w prywatnym - no wiec to raczej nie "trochę" więcej?

aniad (offline)

14-01-2011 22:44:20

Katowice
Cytuj
promyczek
Ale szczerze ci powiem, że czasami to i lepiej, że w państwowych przedszkolach czy żłobkach nie ma miejsca. Zazwyczaj w takich miejscach jest za dużo dzieci, nie można przeprowadzać niektórych zabaw czy zajęć, bo nie ma pomocy naukowych. W prywatnych przedszkolach można liczyć na najwyższy standard - takim przedszkolom zależy na dziecku, zdają sobie sprawę, że jak nie zaoferują odpowiedniej oferty, to nie będą mieli chętnych na miejsce.

Kompletnie się z tym nie zgadzam, publiczne przedszkole do którego w tej chwili chodzi moje dziecko liczy jedynie 50 dzieci (2 grupy po 25 osób), więc o przepełnieniu nie ma mowy, a pomocy naukowych niejedno przedszkole mogłoby mu pozazdrościc.

Najlepiej po prostu przed zapisaniem dziecka do przedszkola przejść się po okolicznych placówkach, publicznych i niepublicznych, przyjrzeć się kazdemu z osobna, często tu i tu organizowane są tzw. dni otwarte, można zadawać pytania, po takim dniu mozna już coś powiedziec. na pewno zaś nie należy kierować się stereotypami i przesadami, ze jedynie prywatne przedszkole zapewni dziecku opieke o najwyższym standardzie.
p.s. najbardziej ryczącą na dzieci Panią, jaką udało mi się spotkac do tej pory, widziałam własnie w przedszkolu prywatnym.
pozdrawiam.

mamsynka (offline)

07-02-2011 15:51:18

Dokładnie, masz rację. To że przedszkole jest prywatne nie daje nam gwarancji, że atmosfera w przedszkolu jest odpowiednia a kadra składa się z samych specjalistów.

millaa (offline)

09-02-2011 20:11:54

dokładnie prywatne nie daje nam gwarancji,że nasze dziecko będzie miało lepszą opiekę. Ja zanim posłałam swoje dziecko długo szukałam, przepytywałam , sprawdzałam na forach itp. Wybór padł na Mądre główki. Pierwsze co mnie przekonało to to, ze stosuję się tam metodę Montessori . Podpytywałam tez rodziców, którzy posyłają tam swoje dzieci. Takie dobre rozeznanie jest bardzo potrzebne inaczej bym tego nie widziała. Nie wiem jak to będzie dalej, ale może też poślę dziecko do takiej szkoły z tą metodą.

maniak (offline)

28-02-2011 15:28:38

Warszawa
A ja drogie mamy powiem wam jak to jest od strony nauczyciela, jako że pracowałam w prywatnym a teraz w państwowym przedszkolu
praca i pobyt dziecka w prywatnym przedszkolu - tak naprawdę na pierwszy rzut oka zawsze wydaje się, że prywatne jest lepsze bo mniej dzieci, cały czas jedna Pani, dużo zajęć dodatkowych w ramach czesnego, ale tak naprawdę mało czasu nauczyciel ma na pracę indywidualną z dziećmi, nie ma szans na dokształcanie się, podnoszenie swojej wiedzy, by pomóc waszym dzieciom, brak wspólpracy specjalistów, np.: logopeda, psycholog, cena czasem nie jest adekwatna do oferty, jest grubo przesadzona, zwróćcie proszę uwagę na godziny pracy niektórych placówek, np.: 8 - 17

praca i pobyt dziecka w państwowym przedszkolu - dzieci więcej w grupach, 2 nauczycielki plus woźna, a w maluchach dodatkowo pomoc nauczyciela, lepiej są wyposażone przedszkola, stale są doposażane, dzieci biorą udział w konkursach , warsztatach, festiwalach, zajęcia dodatkowe są do wyboru i to od 4 latków, a w maluchach od drugiego półrocza, dzieci leżakują, nauczyciel ma więcej możliwości pracy z dzieckiem indywidualnie,pomagają specjaliści, rodzice uczestniczą w warsztatach dotyczących rozwoju dzieci i róznego typu problemów prowadzonych przez specjalistów, nauczyciele stale podnoszą swoje kwaliwikacje, dokształcają się, cena obejmuje stałą opłatę w tym roku szkolnym to 132 zł + koszt dzienny wyżywienia + rytmika obowiązkowa oraz zajęcia dodatkowe opcjonalnie, czyli gdzieś ok 320-350 zł miesięcznie, najczęściej pracują od 6 - 17.30-18.00

od marca ruszają dni otwarte w państwowych przedszkolach pochodźcie, popatrzcie, porozmawiajcie z nauczycielkami, to są darmowe zajęcia, w prywatnych często są one płatne


bierzcie pod uwagę swoje dziecko, a nie swoje abmicje i chęci pokazania, że stać was na prywatne, nie warto, jeśli będziecie mieć możliwość dostania się do państwowego to korzystajcie


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

Gangsterka (offline)

28-02-2011 16:56:02

Antwerpen
w przedszkolach dzieci lapia rozne choroby.Mojej siostry synek co drugi tydzien wracal chory,bo nauczycielki nie zwracaly uwagi mamom chorych dzieci,zeby dzieci zostawaly w domy.Jest tak w wiekszosci a nawet w kazdym przedszkolu.Dzieci zawsze beda chore.Co drughi tydzien polowy przedszkola nie bylo na zajeciach.Nikt nigdy w naszej rodzinie nie chorowal nigdy i maly siostry byl zdrowy jak kon,od narodzin nawet nie kichnal ani nie zakaslal ale przedszkole to zmienilo wiec siostra za kazdym powrotem syna z przedszkola podawala mu zimne piwo.Wieksza literatke zimnego piwa i bywalo tak,ze Mateuszek byl sam ze swojej grupy w przedszkolu,wtedy go dolaczali do jekiejs innej grupy ale nie podobalo mu sie to,bo chcial do swoich kolegow.Wtedy siostra dawala mu swoje zabawki ale nigdy ich nie przynosil spowrotem.Ginely mu ciuchy,buiki zmienne,bo Mati zawsze byl ubierany w markowe rzeczy a wiadomo ze matki czy ojcowie sa rozni,wiec dopuszczali sie kradziezy.Kamery nie zarejestrowaly nic poniewaz w szatni ich nie ma,bo sa tylko przy wejsciu do niej.Przedszkole to tez wyludzanie na darmo pieniedzy,ktore zazwyczaj trafiaja do kieszen wychowawczyn.Zbieraja to na to,to na siamto a nic nie ma.Mateuszkowi przynajmniej 3 razy w miesiacu musiala siostra dawac nowy blok,gdzie malowanie mieli 1x w tygodniu,nowe kredki..nie wiem,co te baby robily z tym,bo dzieci bylo 21 i kazdy tak nosil,bo panie tak chcialy.Moze ktos tam zareagowal na to ale nam wszystko jedno,bo przeciez blok i kredki nie sa drogie.Najwiecej kosztowaly obiadki,ktorych dzieci nie lubia i jakies tam skladki ale ile skrtadzionych rzeczy?!!! tego sie nie zwroci.Przedszkole to masakra




maniak (offline)

01-03-2011 08:54:31

Warszawa
nie wiem gdzie siostra twoja ma to przedszkole, ale zdażają się takie sytuacje zarówno w prywatnych jak i państwowych przedszkolach, a że dzieci chorują to prawda, bo w głównej mierze rodzice źle ubierają dzieci do przedszkola, zapominają, że rano może być bardzo zimno, w dzień w czasie pobytu w ogrodzie może być ciepło i dziecko się poci, bo wiadomo nie siedzi na pupie tylko musi mieć czas by się wybiegać, wyszaleć, często się zdaża, że pobyt w ogrodzie przedszkolnym to jego jedyny pobyt na dworzu z braku czasu rodziców, tylko tv - bajka i koniec
a można na początku roku szkolnego uczulić rodziców by zwracali uwagę na stan zdrowia dzieci, wymagać przynoszenia zaświadczeń czy dziecko może chodzić do przedszkola, ale co z tego zawsze się znajdzie ktoś, kto to obejdzie,

wedle nowej podstawy programowej 1/5 dnia dziecko powinno przebywać w ogrodzie, czyli ok 60 min, niezależnie od pogody, ale w temp do - 10 stopni, a dużo rodziców unika wychodzenia z dziećmi w mróz na dwór, dziecko nie ma kiedy się zachartować
i niech chodzi nawet do przedszkola za 2000 zł, a nie jest przyzwyczajone do pobytu na dworze w zależności od pogody to i tak będzie chorować i tak, czy latem czy zimą, niech podziękuje rodzicom



[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

Olga (offline)

04-03-2011 15:36:42

Ośniki (05-155)
Przedszkole trzeba po prostu dobre wybrać - czy prywatne czy publiczne ma to znaczenie tylko dla portfela.

Kamila chodzi do prywatnego i żaden z zarzutów MANIAKa nie ma zastosowania.

Przedszkole jest czynne od 7-mej do 19-tej. Do grupy są dwie Panie, woźna i recepcjonistka też. W standardzie mają angielski, rytmikę i gimnastykę. Oprócz tego co miesiąc jest jakaś wycieczka. Przyjeżdżają do nich teatrzyki, muzycy i jakieś inne atrakcje. Można też dzieci zapisać na dodatkowe zajęcia takie jak warsztaty plastyczne, fotograficzne, karate, taniec itd.
Psycholog i logopeda jest na miejscu, zawsze można się umówić i porozmawiać, są warsztaty dla rodziców, zajęcia dla dzieci, można też dziecko na indywidualne zajęcie (dodatkowo płatne) zapisać. Nie trzeba przynosić pomocy naukowych żadnych. Wszyscy wszystkich znają po imieniu i Panie i dzieci.

Choroby - dzieci chorują w każdym przedszkolu, jak nie w przedszkolu to w szkole, organizm musi się uodpornić i na to nie ma rady, jedne mniej drugie więcej ale chorują.

Chodzi chętnie, jak zostaje w domu to się dopytuje kiedy do przedszkola? I wiem, że są też takie przedszkola państwowe, znam też przedszkola prywatne gdzie nie ma nic, także tu to chyba tylko chodzenie, oglądanie, pytanie, zbieranie opinii o konkretnym przedszkolu, bo kryterium prywatne czy państwowe nie odpowie nam na pytanie czy to jest dobre przedszkole i odpowiednie dla nas i naszego dziecka.


Pozdrawiam
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5568, Posty: 1430139, Użytkownicy: 73464.
Ostatnio dołączył/a PatrycjaKozubek.

Statystyki tego forum
Wątki: 49, Posty: 334.