Październikowe Szczęście ciąża

Wysłane przez Kami1988 

Kami1988 (offline)

26-02-2019 11:36:31

Piła
Kasiu trzymwmy mocno kciuki! :-) ja zasuwam 5.03. Oby już też była fasolka i serduszko... 19.02 byl tylko pecherzyk 11mm. Półtora tyg wczesniei nie było nic..
W gruncie rzeczy już powinna byc fasolka i mam nadzieję, że nadrobila bo ostatni pkres mialam 5.01. - no ale mialam raczej długie cykle raz 37 raz 32 raz 34 raz 35. Więc wierzę , że wszystko jest okej a caly piękny czas zafasolkowania nastąpił później..
Z racji dlugich starań, bycia wczesniej pod opieka kliniki leczenia niepłodności i pracy w srodowisku przedszkolnym jako nauczyciel gin zadecydowala , że l4 bezwzględnie. Więc od ostatniej wizyty w domu siedzę i odpoczywam smiling smiley

kasia_ska (offline)

26-02-2019 12:03:23

Widziszów
Zazdroszczę pozytywnych myśli.. ja chyba zacznę normalnie żyć za dwa dni po tej wizycie eye rolling smiley ale zmotywować się do posprzątania mieszkania to już musze.. od paru dni tylko śpię i czekam. Akurat do wizyty mam zwolnienie, bo często mam grypy i ogólnie słaba odporność, wiec tym razem wolałam dmuchać na zimne.

kasia_ska (offline)

26-02-2019 12:07:03

Widziszów
Kami, też pracuje w przedszkolu stad częste choroby, do wizyty mam zwolnienie od swojego lekarza rodzinnego ale czuje się dalej chora, do tego senność, mdłości i wiadomo toaleta co chwile, noszenie dzieci, zajęcia, nadgodziny i ciekawi mnie czy lekarz również mnie zrozumie. Najbardziej jednak mysle o tym czy tam w środku jest wszystko w porządku no i marze o tym zeby zobaczyć serduszko.. niby powinno już być.

Trzymam także kciuki za Ciebie!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2019-02-26 12:08 przez kasia_ska.

Kami1988 (offline)

26-02-2019 13:20:02

Piła
Doskonale Cię Kasiu rozumiem- to czekanie jest okropne.. ja też mam kiepską odporność. Po pokazaniu sie dwóch kreseczek rozlozylo mnie... tydz od rodzinnego na l4 potem juz od gin. Lepiej dmuchać na zimne, racja winking smiley
Ja wizyta we wtorek za tydz i każdy dzień dla mnie jak wieczność...
Mówiłaś komuś o ciąży?

kasia_ska (offline)

26-02-2019 13:24:43

Widziszów
Dokładnie tak samo jak ja! Mówiłam tylko najbliższym. Stwierdziłam, że z informacją poczekam do wizyty żeby potwierdzić a nie siać zamętu za wcześnie, być może to przez złe/przykre doświadczenia koleżanek.. a u Ciebie jak to przyjęli? Byli gotowi wcześniej? Ja nie mam stałej umowy dlatego nie mam się co wyrywać..

Kami1988 (offline)

26-02-2019 13:53:47

Piła
Jeśli chodzi o moją ciąże to wie mój, szefowa i współpracownice- pracuje w prywatnym przedszkolu i najbliższa przyjaciółka. Nikt wiecej nie wie. Po wizycie wtorkowej powiemy rodzince.
W pracy kibicowali i zyczyli ciąży. Kiedy zaszłam bylo jeszcze okej, kiedy poszlam na l4 stałam się wrogiem. Szefowa tak ma,nie toleruje i nie trawi kobiet, ktore od poczatku są na l4. I nieważne, że to nie moje widzi mi się.. przed ciążą fajne relacje miałyśmy- kumpelskie. Ja tez nie mam stalej umowy. Moja się konczy w 2020. Także już tsm nie wrócę.
Mam nadzieję, że wtorkowa wizyta sprawi, że będę najszczesliwsza na świecie :-)
Chciałabym już móc się podzielić z rodziną wiesciami ale niestety różnie to bywa..

Aneczkaa25 (offline)

26-02-2019 14:01:20

Leszno
Ja widziałam serduszko na 1 wizycie w 6 tyg ale było bardzo słabo widoczne i pozniej juz na 2 było ładnie widać jak bije winking smiley a za 2 dni wizyta i myślę że już bede mogła posłuchać

kasia_ska (offline)

26-02-2019 14:06:06

Widziszów
Jesteśmy w tak bardzo podobnej sytuacji, że aż nieprawdopodobne smiling smiley tez czekam aż będę mogła podzielić się tą wieścią z całą rodzinka, bo póki co tylko moi rodzice wiedzą. Dni strasznie się dłużą w oczekiwaniu, do tego mam taki brak sił.. że nawet tych dni wolnych nie umiem wykorzystać, czasami mysle że to ten strach tak mnie paraliżuje.

Kami1988 (offline)

26-02-2019 14:06:26

Piła
Aneczka trzymam mocno kciuki!! :-)
Ja też mam nadzieję że we wtorek usłyszę serduszko i zobaczę bobasa :-)
Teoretycznie będzie to juz 8tc wg om bo ostatni okres 5.01 bardzo sie stresuje i boję... ale staram się myśleć pozytywnie..niczego już nie zmienię na nic nie mam wplywu. Codzinnie przyjmuje luteine i lykam femibion1.

kasia_ska (offline)

26-02-2019 14:07:04

Widziszów
Aniu ale zazdroszczę! Mam nadzieje, że ja również to zobaczę <3
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5087, Posty: 1252312, Użytkownicy: 72498.
Ostatnio dołączył/a Mamassita.

Statystyki tego forum
Wątki: 729, Posty: 146714.