Ciąża w rozmiarze XL

Wysłane przez magdalenka84 

Mika90 (offline)

23-08-2018 15:09:00

Witaj Annak3 - miło Cię poznać, bardzo fajnie, że dołączyłaś do nas. Czy mogłabyś napisać ile kg straciłaś samoistnie po każdym z porodów, a ile musiałaś potem sama zrzucić? Jeśli oczywiście pamiętasz smiling smiley

Magdalenka84 - tak, zaglądam tu, ale aż wstyd mi cokolwiek pisać....

U mnie załamka totalna, nie mogę pohamować apetytu na słodycze, na przykład dziś zjadłam karton czekoladek około 2100 kcal - czyli prawie tyle co dzienne zapotrzebowanie, a nie mam szans tego spalić, bo bardzo mało się ruszam. Jestem w stanie wyjść na krótki spacer tylko, bo mam silne bóle kręgosłupa i miednicy. Czuję się z tym okropnie, bo wiem że szkodzę i sobie i dziecku, dostarczając tyle cukru. Tyle miesięcy udawało mi się dobrze odżywiać, a teraz na sam koniec taka porażka. Mam już 15,5 kg na plusie, a mam jeszcze miesiąc do terminu. Według mojego bmi z początku ciąży, powinnam przytyć tylko 6-8 kg. Bardzo mi z tym wszystkim źle, jestem smutna, często popłakuje jak jestem sama w domu. Nie wiem co mi się w głowie porobiło, że nie potrafię się powstrzymać od objadania, przecież tak dobrze mi już szło... ;/

Annak3 (offline)

23-08-2018 15:19:55

Myślibórz
Ja mam końcówke 6 miesiąca i tez przytylam 15.5 kg.i wcale sie tym nie przejmuję,najważniejsze ze dobrze się czuje i dziecko.Tylko mi ciężko tak jak tobie bo tez wyjde na krótko spacer czy do sklepu i wracam i dysze ...Po porodach schodziło jakos 6kg. A później długo było bo ja nie karmiłam piersia bo bardzo krótko tylko po 3 miesiace piersia A wazne jest i pomocne przy zzucaniu wagi aby karmic ale teraz bede karmic cały czas i jestem pozytywnie nastawiona.Ja im wyżej ciąży tym mniej przebieram bo pierwsze miesiące to 4 kg na miesiąc gdzie dziecko było mini mini a teraz 2 kg.w miesiac gdzie dziecko juz dobrze rośnie...wiec jestem zadowolona.Nie obrzeraj sie i koniec bo robisz to z nudow i ze stanu w jakim jesteś czyli twojego złego myślenia...pamiętaj ze to tylko kg.i mozna je stracic ...ciężko ale można...koniec kropka i tak masz myslec.nie doluj sie bo to stres depresja i źle na dziecko dziala i na ciebie.weź sie w garśc o obojetnie ile wazysz będziesz matką ,dasz życie ...wiec to wymaga od ciebie odpowiedzialnosci,czy sądzisz ze twoje dziecko bedzie chciało taką matke ktora siedzi i placze,no raczej nie.Pozytywne myslenie jest najważniejsze.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-08-23 15:22 przez Annak3.

magdalenka84 (offline)

23-08-2018 16:32:14

Zakrzewo
Mika daj spokoj. Nie stresuj sie. Ja ostatnio tez mam zachcianki. Wczoraj wcinałam lody a dzis mi sie zachcialo owocowych cukierkow. Ostatnio tez pieklam drozdzowki z cynamonem i pochlonelam kilka do mleczka.
Oczywiscie staram sie drastycznie nie objadac, zjadac cos co 3-4h,ale nie zawsze wychodzi.

Ja rowniez wiekszosc dnia spedzam w domu. Probuje sobie czyms zająć rece albo głowe, zeby nie podjadac. Niedlugo sie ochlodzi, wiec bede sie starała wiecej ruszac.

Pociesz sie, ze Ty juz niedlugo rodzisz, bedziesz miala zajecie, spacery, karmienie piersia i kilogramy polecą.
Ja jeszcze musze poczekac do grudnia, ale potem wezme się za siebie. Chce znowu zrzucic 30kg. Mozemy razem smiling smiley wsparcie jest dosyc wazne i motywujące smiling smiley z Mamusiek XXL zrobimy sie Mamuski FIT smiling smiley

I odzywaj sie, co tam sie zamartwiac, lepiej wspolnie ponarzekac smiling smiley


Magda, lat 34
Ok. Poznania
Termin: 21.12.2018r. smiling smiley


Mika90 (offline)

27-08-2018 12:16:46

Hej Dziewczyny, udało mi się trochę ogarnąć przez weekend. Uspokoiłam się i zaczęłam znów normalnie i zdrowo odżywiać, 3 dni bez słodyczy i spadł mi jeden kilogram w dół - zawsze chociaż coś hehe grinning smiley Teraz pod koniec ciąży zmienił mi się nastrój, jestem płaczliwa, ale to pewnie przez hormony. Na innym forum sporo dziewczyn o tym pisało, więc raczej nie jestem odosobnionym przypadkiem.

Annak - nie wierzę, że Ty przez wszystkie ciąże chodziłaś non stop z uśmiechem na ustach, przecież to, że mam gorsze chwile nie znaczy, że jestem nieodpowiedzialna. To, że będę miała dziecko, nie znaczy, że nagle będę udawać Panią idealną, mam prawo do gorszego samopoczucia, zwłaszcza w ciąży, jestem nadal tylko człowiekiem. Ale masz rację, że mimo wszystko trzeba pozytywnie myśleć i starać się żeby było dobrze, robię teraz wszystko co mogę, żeby być spokojna i dzielna smiling smiley)

Magdalenka - obiecuję, że będę się częściej odzywać, bo to prawda, że wsparcie jest mega potrzebne. Nie mogę się doczekać wspólnego odchudzania, tym bardziej, że będziemy miały podobną wagę do zrzucenia, ja też planuję około 30 kg smiling smiley) Mam nadzieję, że szybko dojdę do siebie po porodzie, bo już nie mogę się doczekać spacerków z wózeczkiem grinning smiley

magdalenka84 (offline)

27-08-2018 15:39:56

Zakrzewo
Nooo i to jest pozytywne myślenie smiling smiley)) super!
Tez sie musze ogarnąć, ale poki co wybieram mniejsze zlo czyli owoce i owsiane ciasteczka smiling smiley


11 września czeka mnie kolejna wizyta, wczesniej bede musiala zrobic krzywą cukrową. Troche sie obawiam, ale nie chce sie stresowac na zapas.

15 wrzesnia chce z męzem odwiedzic moich rodzicow, juz pewnie ostatni raz przed porodem.. bo 6h pociagiem to juz powolutku nie na moje zdrowie. Pobędziemy tam z tydzien.
Zastanawiam sie tez jak szybko będe mogła ich odwiedzic z malutką jak sie urodzi, kiedy juz bedzie bezpieczna tak daleka podroz autem badz pociagiem?

Moi rodzice są juz dosyc wiekowi i schorowani, nie wiem czy będą w stanie mnie odwiedzic, a chciałabym, żeby mozliwie jak najszybciej mogli poznać i przytulic swoją wnusie.


Mika w koncu coraz wyrazniej czuje ruchy smiling smiley) mialas racje, nie ma co świrować wczesniej ze sie nie czujesmiling smiley co prawda nie są to jeszcze na tyle mocne i skumulowane kopniaki, zeby mąż tez cos poczul. Bo jak ja poloze reke i poczuje kopniecie to mąż jak polozy to mała przestaje albo daje w innym miejscu znac o sobie.
Ale wszystko przed nami smiling smiley

Mika przypomnij:na kiedy masz termin?


Magda, lat 34
Ok. Poznania
Termin: 21.12.2018r. smiling smiley


Mika90 (offline)

27-08-2018 17:09:55

Pewnie trochę się wymęczysz w podróży, ale zmiana otoczenia i wizyta u rodziny dobrze Ci zrobi. W pociągu będziesz mogła spacerować i się rozprostować częściej niż jadąc samochodem. Najważniejsze, że pogoda będzie już znośna smiling smiley

Ja też się zastanawiam kiedy pierwszy raz będziemy mogli zapakować malucha do samochodu i gdzieś dalej się wybrać, pewnie to zależy od dziecka jakie będzie, czy będzie zdrowe, czy często chorowało no i czy będzie dobrze znosić podróż samochodem na krótsze dystanse. Czytałam różne blogi i niektórzy nawet z 3 tygodniowymi maluchami już jeżdżą na wakacje zagraniczne grinning smiley ja taka odważna nie jestem, ale myślę, że jak skończy z 3 miesiące to już będziemy próbować stopniowo z jakimiś wypadami krótszymi.

Cieszę się, że czujesz ruchy już i się nie musisz martwić smiling smiley Mój maluch strasznie kopał ostatnie tygodnie, brzuch tańczył mi na wszystkie strony grinning smiley w 8 miesiącu jego ruchy były dla mnie mega bolesne, a teraz jest dużo spokojniejszy, martwiłam się, że pewnie coś nie tak, skoro mniej się rusza, ale lekarz powiedział, że wszystko ok i że to normalne, bo on już nie ma miejsca, żeby tak rozrabiać. Zostały mi 3 tygodnie i 4 dni do końca - termin na 21 września, ale nie obraziłabym się gdyby urodził się troszkę przed terminem, chociaż z tydzień smiling smiley

magdalenka84 (offline)

28-08-2018 08:33:51

Zakrzewo
Ojejku, to juz zaraz bedzie smiling smiley)) dla mnie czas do grudnia wydaje sie strasznie odległy, a z drugiej strony jestem juz troche wystraszona, że zaraz zacznie sie 3 trymestr.

No to juz niedługo przytulisz swoją kruszynke smiling smiley

Z podrożami tez czytałam, że niektorzy szybko startują, ja mam nadzieje, że zdrówko Malutkiej bedzie dopisywało i po miesiącu będę mogła ruszyć się gdzieś dalejsmiling smiley

Mika a Ty masz wybraną położną?
Ja wciaz do konca nie rozumiem jak to z tym jest.. czy jesli nie mam poloznej to szpital na siłe mi kogos wciśnie na te wizyty patronażowe? Nie wiem czy to dobrowolnosc czy obowiazek.


Magda, lat 34
Ok. Poznania
Termin: 21.12.2018r. smiling smiley


Mika90 (offline)

29-08-2018 10:34:50

Ja też nie mam wybranej położnej. Wydaje mi się, że jeśli się nie wybierze, to wtedy będzie jakaś przychodzić ze szpitala w pobliżu miejsca zamieszkania. U mnie jest trochę inna sytuacja, bo ja będę rodzić w innym mieście niż mieszkam, z tego co się dowiadywałam, to kiedyś tak było, że jeśli rodziło się gdzie indziej to szpital miał obowiązek wysłać informację o urodzeniu dziecka do szpitala w naszym rejonie, ale odkąd zlikwidowali rejonizację i można rodzić gdzie się chce, to zostało to zniesione. I jeśli będę chciała takie wizyty położnej to ponoć będę musiała zadzwonić do przychodni/szpitala i o nie poprosić, bo inaczej nikt nie przyjdzie (bo tutejszy szpital ponoć nawet nie będzie poinformowany). Ale wiem też, że jeśli ktoś rodzi w szpitalu w tej miejscowości gdzie teraz mieszkam, to wtedy nikt nikogo nie pyta czy wyraża zgodę na takie wizyty, tylko przychodzą niezapowiedzianie ;/ Także jest to mega dziwne dla mnie i też nie do końca zrozumiałe. Ja bym bardzo chciała skorzystać z tych wizyt, żeby ktoś przyszedł i odpowiedział na moje pytania/wątpliwości. Tylko, że boję się tych wizyt, czy będzie to ktoś kompetentny, bo to jest mała miejscowość i nie mam dobrych wrażeń z dotychczasowych kontaktów z pobliskim szpitalem i przychodnią haha grinning smiley Dlatego ciążę prowadziłam gdzie indziej i rodzić też tu nie chcę. Jakbyś coś więcej wiedziała na ten temat to daj znać, bo ja nie do końca rozumiem jak to działa ze strony prawnej grinning smiley

magdalenka84 (offline)

29-08-2018 14:35:21

Zakrzewo
Ja jak byłam przy okazji z mężem w przychodni naszej zapytałam Pań na recepcji jak to jest z tymi położnymi, to mi powiedziały, że moge sobie położną wybrać, dały mi nawet wizytówki bo akurat w naszej przychodni położnej nie ma.
Zapytałam też, co jeśli po porodzie w szpitalu zapytają mnie o nazwisko mojej położnej,a ja żadnej nie będe miała wybranej, to czy wtedy wysyłają swoją- no i niby Panie w przychodni powiedziały, że opieka położnej jest dobrowolna i nikogo wysyłać nie będą. Ale jakoś nie były do tego przekonane, więc ja sama już nie wiem.

Ja akurat mam podobne obawy jak Ty, nie chce wizyt niezapowiedzianych i osób niekompetentnych. Zastanawiam sie ostatnio, czy w ogole chce położną.

Niedaleko mnie w przychodni położne prowadzą szkołe rodzenia, tyle że tam jakoś tak dziwnie, bo raczej w formie nieregularnych spotkań. Na facebooku ogłaszają wczesniej terminy i tematyke spotkań. To jest za darmo. Śledze to i będe chodziła na istotne dla mnie tematy, przy okazji poznam też te babki,i jak jakaś przypadnie mi do gustu to wybiore ją na położną.

Mika, mówisz, że bedziesz rodziła w innym miejscu niz zamieszkania. A daleko?
Ja rozważałam opcje porodu w moim rodzinnym mieście, ale to ponad 500 km stąd. Musiałabym dużo wczesniej się tam przenieść, ale nie wyobrazam sobie jednak długiej rozłąki z mężem dlatego zrezygnowałam z tego pomysłu.


Magda, lat 34
Ok. Poznania
Termin: 21.12.2018r. smiling smiley


Mika90 (offline)

31-08-2018 12:26:11

U mnie to by była kwestia dojazdu 50 minut samochodem. Jakby akurat mąż był w domu to jest to do zrobienia, ale też zdaję sobie sprawę, że może się tak zdarzyć, że akurat będę sama w domu i zanim mąż dojedzie to będzie już za późno na taką podróż i może się okazać, że będę musiała pojechać do tego szpitala, który mam pod ręką. Wszystko w praniu wyjdzie grinning smiley Pocieszam się tym, że pierwszy poród to nie takie hop siup, żeby akcja porodowa się w mig rozwinęła, ale wiadomo - niczego nie można być pewnym grinning smiley

A jak się w ogóle czujesz teraz? Jak z przybieraniem na wadze? Już połowę przekroczyłaś to teraz szybko poleci smiling smiley Ja nie mogę uwierzyć, że trzy tygodnie mi już tylko zostały, nie wiem kiedy to zleciało, przecież jeszcze niedawno byłam w 6 miesiącu ehehe grinning smiley

Buziaczki! :*
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 4795, Posty: 1164958, Użytkownicy: 71451.
Ostatnio dołączył/a Nikol1991.

Statystyki tego forum
Wątki: 593, Posty: 122496.