Termin porodu maj 2018Głowa do góry!

Wysłane przez penelope85 

af_rybka (offline)

28-10-2017 12:41:45

Nie trzeba się przygotowywać. Jedynie sugeruje mieć pusty pęcherz bo lekarz trochę wynaciskasmiling smiley
A co do płci to 9/10 powiedział ze chłopak ale jeszcze potwierdzi za miesiąc smiling smiley

manusia89 (offline)

28-10-2017 16:58:31

Małomice
Nie stresujcie się. To zwykle USG jak USG brzucha tylko tu dodatkowo widzisz swoją dzidziunie smiling smiley Mój ginekolog dodatkowo w 3D mi robił w pierwszej ciąży i mam świetne zdjęcia. Zawsze mierzył i mówił czy wsio ok. Zastanawiam się nad zrobieniem badań genetycznych czy mogę obciążyć dziecko jakąś chorobę. W pierwszej ciąży robiłam i zastanawiam się czy w tej to konieczność czy takie badanie to raczej jedno się wykonuje.

U mnie na szczęście to tylko kichanie było i koniec smiling smiley

Zuzi już lepiej, w poniedziałek może iść do przedszkola. Strasznie nie może doczekać się dzidzi smiling smiley Jaka u Was pogoda? U mnie smętnie i ponuro.

Z zachcianek to raczej męskie jedzenie. Bigos, kapust a zasmazana, kotlety z ziemniaczkami. Z córką całkowicie odrzuciło mnie w pierwszym trymestrze od mięsa. tym razem inaczej.

Na 100% plec określa się w 16tc ale wszystko zalezy od sprzętu na którym wykonywane jest badanie smiling smiley Łatwiej znaleźc kobikę niż faceta. Przynajmniej tak czytałam. Dla mnie mało jest ważne jaka płeć. Zdrowie się liczy smiling smiley

Czy któraś z Was myślała o porodzie? Chcecie rodzić naturalnie czy jeżeli będziecie miały możliwość to cc?




arichert1989 (offline)

28-10-2017 19:58:21

Zielona Góra
Myślałam właśnie że łatwiej zobaczyć chłopaka niż dziewuchę bo coś tam będzie odstawać tongue sticking out smiley , ale masz rację, choć marzy mi się dziewczynka będę się cieszyć i z chłopca oby dziecko tylko było zdrowe. Ja bym chciała rodzić naturalnie chociaż wiem że może być ciężko i w ogóle. Ale wiadomo nic nie zaplanujemy bo różne rzeczy mogą się wydarzyć w trakcie .


manusia89 (offline)

29-10-2017 22:11:37

Małomice
Ja osobiście bardzo boję się cc bo według mnie to jednak operacja. W pierwszej ciąży miała cukrzyce ciążową i wiedziałam, że jeśli nie dam rady obniżać cukru za pomocą diety to grozi mi cesarka. Na szczęście wszystko się udało. Bardzo szybko urodziłam córkę (o 11:25 podłączyli mi oxy- miałam wywoływaną, bo moja Zuzia to istny leniuszek winking smiley, o 15:30 zaczęłam mieć parte a o 16:05 tuliliśmy Naszą Córkę smiling smiley Pamiętam jak przyszedl mój lekarz prowadzący i pyta się mnie:
-Pani Marto i co, czuje Pani skurcze?
Więc mu odpowiedziałam, że to mój pierwszy poród więc nie wiem co to skurcze. Brzuch mnie pobolewał jak na okres (a uwierzcie mi, że miesiączki mialam straszne- może to i dobrze) winking smiley

Dobra, robię suwaczek smiling smiley




Olenka91 (offline)

29-10-2017 23:21:54

Antolek
Witajcie smiling smiley 16 mają na świat ma przyjść moja pierwsza pociecha smiling smiley radość niesamowita bo lekarze straszyli, że przy wysokiej prolaktynie i policystycznych jajnikach może być ciężko z ciążą, ale niedawno dwie kreski na teście zaskoczyły mnie i męża najlepsza wiadomością smiling smiley 8 listopada mam badania genetyczne i po cichu liczę, że dzidzia się ułoży i lekarz powie, że to dziewczyna smiling smiley

Pierwsza ciąża, na szczęście bez strat wcześniej, żadnych dolegliwości ciążowych, może apetyt mam mały i trochę więcej śpię, poza tym wszystko ok! smiling smiley
Pozdrawiam, Ola


arichert1989 (offline)

30-10-2017 10:34:00

Zielona Góra
Ja też 9 maja spodziewam się pierwszej pociechy, ja liczę na dziewczynkę a mąż na chłopaka więc śmiesznie będzie, wiadomomo będziemy się razem cieszyć z tego co będzie tak się tylko przekomarzamysmiling smiley Właśnie a jak wygląda dieta cukrzycowa w ciąży? W zasadzie nie mam problemów z wysokimi cukrami ale że mam nadwagę i to sporą, boję się że w ciąży może się odezwać cukrzyca:/ na razie nie zauważyłam żebym jadła o wiele wiele więcej , jem to na co mam ochotę i tak żeby się najeść. Wieczorem najwięcej odczuwam "gastro" mam na wszystko ochotę i konia bym zjadła tongue sticking out smiley .


Olenka91 (offline)

30-10-2017 10:40:51

Antolek
O diecie cukrzycowej sporo się naczytałam bo lekarz jeszcze przed ciążą nastraszył mnie że podejrzewa że mam tą insulinoopornosc. Generalnie dieta fajna, zdrowa, rzytnie pieczywo, ryże, kaszę, chudy nabiał, chude mięso, warzywa i owoce i oczywiście regularne małe porcje smiling smiley to tak w skrócie smiling smiley przed ciążą miałam ułożona dietę, gdzie owoce jadłam rano tylko, albo do posiłku przed samym treningiem (dość dużo ćwiczę i w ciąży i przed ciążą, też ze względu na wagę), a na kolację odpuszczałam już sobie węglowodany smiling smiley poczytaj w necie, jest sporo nawet gotowych jadłospisów smiling smiley


arichert1989 (offline)

30-10-2017 11:04:41

Zielona Góra
No ja o ćwiczeniach mogę zapomnieć, u mnie to chyba nawet basen na razie odpada:/ od samego początku ciąży biorę luteinę dopochwowo ponieważ miałam za mało progesteronu. Tydzień temu rano wstałam i zobaczyłam trochę brązowych plamień i dzień wcześniej bolał mnie brzuch. Wystraszyłam się na maca że coś się dzieje z tego względu że od początku ciąży nic takiego się nie działo. Pojechałam do swojej lekarki żeby mnie zbadała i sprawdziła czy wszystko ok. Na szczęście serduszko biło, małe się wierciło także nie wiadomo od czego to było. Zwiększyła mi dawkę luteiny. Biorę teraz 6 tabletek dziennie :/. Kazała się oszczędzać, nie nosić , nie ćwiczyć, nie współżyć także muszę bardzo uważać. Mimo że jestem już 12 tydzień nadal bardzo się boję aby nic złego się nie wydarzyło.


arichert1989 (offline)

30-10-2017 11:08:15

Zielona Góra
Ogólnie to śmiać mi się chce z tego jak wszystko się zmienia. Gdy kiedyś mówiłam że jak będę w ciąży , to nie będę się oszczędzać bo to nie choroba, że będę pracować jak najdłużej, że będę coś ćwiczyć żeby za dużo nie przytyć. A w tej chwili u mnie jest wszystko na odwrót smiling smiley Gdy tylko lekarz potwierdził mi ciążę , od razu wzięłam L4 bo wystraszyłam się że muszę brać tą luteine, nie ćwiczę w ogóle bo nie mogę , leżę, spaceruję i jem tongue sticking out smiley nic nie można zaplanować tak naprawdę.


AgaMalaga (offline)

30-10-2017 12:04:08

Wrocław
Hej dziewczyny!
Dołączyłam do Was, ponieważ spodziewam się pierwszego dziecka smiling smiley termin prawdopodobnie 14 maja 2018.
Czy któraś z Was też tak okropnie znosi ciążę? Kończy się 1 trymestr, a ja wymiotuję codziennie coraz bardziej. Wczoraj to 5 razy, dzisiaj jak na razie 4sad smiley nie mogę nic jeść ani pić do około południa bo wszystko zwracam i to jeszcze wymiotuję tak długo, aż nie mam już czym... Męczy mnie to niemiłosiernie. Moja ginekolog powiedziała, że to bardzo dobrze, bo wszystko się ładnie rozwija... Sama nie wiem, co o tym myśleć.
Jak na razie leżę w łóżku do południa, bo nie mam siły się ruszyć i popijam gorzka herbatę w nadziei, że w końcu się przyjmie...
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5119, Posty: 1268268, Użytkownicy: 72603.
Ostatnio dołączył/a Marix.

Statystyki tego forum
Wątki: 752, Posty: 147241.