Noworodek i pies

Wysłane przez Karola96 

Karola96 (offline)

05-02-2017 18:32:26

Czestochowa
Witam serdecznie wszystkie obecne i oczekujące mamusie smiling smiley
Nie znalazłam tego wątku na forum wiec postanowiłam taki założyć , żeby inne mamy rozwiały moje wątpliwości .
Aktualnie jestem w 16 tygodniu ciąży i jak na razie wszystko idzie dobrze . Czym mniej tygodni do porodu tym bardziej zaczynam zastanawiać sie jak zareaguje mój pies na pojawienie sie nowego członka rodziny . Jestem posiadaczka 6-letniej suczki Golden Retriewer <3 I chociaż rasa ta uznana jest za rodzinna nie oznacza to ,ze całkowicie porzucam niepokojące mnie myśli . Suczka nie należy do agresywnych chyba ,ze jakiś pies bardzo jej nie podpasuje . Jest strasznym pieszczochem . Raczej nie mam obaw co do tego ,ze może chcieć zrobic krzywdę dziecku . Przez nasze mieszkanie ciagle przewija sie ktoś ze szkrabem w wieku 1-6 wiec jest już raczej przyzwyczajona do pisków , biegania po mieszkaniu i prób ujeżdżania jej . Jednak jedyne co tak naprawdę mnie niepokoi to fakt ,ze psina niestety szczeka doniosle . Dzwoni domofon , a sunia już zrywa sie na równe nogi i ze szczekiem gna do drzwi . Nie potrawie sobie wyobrazić jak takie świeżo przyniesione ro domu maleństwo może zareagować na taki nagły zryw. Pozbycie sie psa nie wchodzi w grę ,ponieważ ja osobiście nie wyobrażam sobie bez niej życia .
Proszę forumowiczki które maja swoich pupili o podzielenie sie swoimi spostrzezeniami jak to jest , gdy do domu w którym pupil już od jakiegoś czasu jest przynosi sie maleństwo smiling smiley

JustynaBoc (offline)

06-02-2017 11:06:43

Opole
Podbijam temat winking smiley
My mamy dwu letnią labradorkę - może ona w ogóle nie szczeka, z miesiąca na miesiąc też robi się taka bardziej opanowana - bo jest to pies tak pełny szczęścia, że z radości np. na czyjś widok nie raz zapomniała, że np nie skacze się na ludzi. A spacery z nią swego czasu to tragedia była, zobaczyła kogokolwiek to musiała biec do niego i się przywitać tak jakby to był co najmniej najlepszy przyjaciel na świecie którego nie widziało się z pięć lat. Całe szczęście już wyrosła z tego. Mieszkamy w małym mieszkanku i na pewno w drzwi do pokoju w którym będzie dzieciątko wstawimy bramkę, może nie w obawie że sunia by coś zrobila dzieciątku, no ale też w celach higienicznych - jednak mimo szczotkowania pies się dużo leni, nie myjemu mu też łap po każdym powrocie z dworu itd. Ale obawiam się, że taka bramka też nie jest rozwiązaniem najlepszym, bo pokój dla dzieciątka to miejsce w któym pies też często przebywał, spał, bawił się z nami itd. nie chciałabym żeby przez jakieś poczucie zazdrości narobiła głupot, albo nawet nie chciałabym żeby poczuła się odrzucona - to jest jednak również część naszej rodziny.


[link widoczny po zalogowaniu]

Kasia856 (offline)

07-02-2017 17:47:38

Kraków
ja niestety musiałam poszukać nowego domku dla pieska. Strach mnie obleciał sad smiley Co innego szczeniaczek razem z dzieckiem, a co innego dorosły pies

Lianka (offline)

09-02-2017 16:15:53

Jabłonna
Ja miałam kota więc to trochę co innego ale wydaje mi się, że dziecko przyzwyczai się do głośnego szczekania. Ponieważ taki stan rzeczy zastanie. Nie wszyscy mają możliwość odciąć dziecko od wszelkich hałasów, często po prostu nie da się i z tego co rozmawiałam z koleżankami dzieciaki po prostu przyzwyczają się.


Karola96 (offline)

10-02-2017 19:15:41

Czestochowa
U nas jest ta sama sytuacja . Piesek spi obecnie z nami w sypialni i nie ma opcji żeby spała gdzieś , gdzie nie ma ludzi . Wiemy ze nie wygonimy jej z tego pokoju nawet jak będzie to pokoik dla dziecka , bo puki my tam będziemy spać ona również . Wprowadzamy u siebie powoli nawyki typu wycieranie łap po każdym spacerze , codzienne odkurzanie i mycie podług . Wiadomo nie ma magicznego sposobu na sierść , można wyczesywać , podawać jakies olejki ale zawsze jakaś sierść zostanie . Nie będę sie oszukiwać ze jest inaczej .
Myśle ze z tym szczekaniem jedynie co możemy zrobic to wyłączyć domofon bo to on najbardziej na nią działa w temacie szczekania . Kiedyś tez pomagaliśmy sobie materiałowym kagańcem to , tez jakoś tłumiło dźwięk jednak nie jest to rozwiązanie na dłuższa metę . Zreszta teraz można tylko gdybać wszystko sie okaże jak maleństwo przyjdzie na świat .

Dontletmidown (offline)

16-03-2017 13:47:50

Warszawa
Ja mam maltańczyka, na szczęście ma włos więc nie alergizuje, jest bardzo grzeczna w stosunku do dzieci i dzieci od małego są w komitywie chowane, bardzo kochają zwierzaka

Magdakoma (offline)

04-09-2017 23:05:31

Grubale
Ja bym tak nie panikowala z ta sierscia i w ogóle. Przestańcie się zamartwiac. Mam 8 letniego labradora i nie panikuje. Pojawi się dziecko będą się musieli dogadać tongue sticking out smiley. Kwestia ułożenia też psa oczywiście.

Kasia2201 (offline)

23-10-2017 06:36:27

Ciechocinek
Obecnie 28 tc, również posiadam w domu wiernego przyjaciela jakim jest pies. Nigdy nie było z nim żadnych problemów aby był agresywny itp. Wręcz przeciwnie jemu w głowie tylko zabawy. Choć mam obawy jak się będzie zachowywał gdy w domu pojawi się dziecko. Drugorzędna sprawa jest to gdyż mieszkam z mamą i narzeczonym, dla mojej 61 letniej mamy Kajtek jest jak dziecko gdyż mama nie ma żadnych obowiązków i czasami gdyby nie właśnie pies nie wychodzilaby nawet z domu choć nie jest ona zbyt sprawną osobą zdrowotnie. Dlatego nie wyobrażam sobie gdybym musiała pozbyć się jej najlepszego przyjaciela w razie gdyby był źle nastawiony wobec dziecka.

paulafajnamama (offline)

23-10-2017 19:59:06

Zapytaj swojego weterynarza jak zapoznać dziecko z psem. Swoją drogą dziecko ze zwierzętami zawsze się dobrze wychowuje smiling smiley

KarolinaTerlak (offline)

24-10-2017 09:29:23

Sokół
Najlepiej jest ponoć przygotować psa na przyjście dziecka. Wystarczy już ze szpitala po porodzie zabrać jakiś ciuszek, szmatkę i dać psu do powąchania żeby się zaznajomił z czymś nowym. Potem stopniowo psa do dziecka dopuszczać, tzn pozwolić aby się przywitał. Najgorzej jest podobno w ogóle odseparować psa - wtedy pojawia się zazdrość. Ja mam 2 letniego labradora. Krzywdy nie zrobi, ale boję się, ze może niechcący np. przewrócić dziecko. On pcha się wszędzie i nie wiem jak to będzie ale nie chcę panikować. Mam nadzieję, że obudzi się w nim jakiś opiekuńczy instynkt. Też szczeka na domofon ale na to nic poradzić już nie mogę. Jak przychodzą do nas znajomi z dzieckiem to strasznie chce z nimi siedzieć, bawić się i aż napiera na te dzieci, które troszkę się czasem boją bo pies swoje waży masa jest. Mam nadzieję tylko że jak pojawi się nowy członek rodziny na stałe to jego euforia będzie mniejsza, bo będzie już do niego przyzwyczajony. Jeśli ktoś ma doświadczenia z dzieckiem i większym już labradorem to też proszę się podzielić z nami informacjami i radami smiling smiley
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 4509, Posty: 1120449, Użytkownicy: 69955.
Ostatnio dołączył/a MeggiGirl.

Statystyki tego forum
Wątki: 447, Posty: 107131.