ciąża a choroby tarczycy (niedoczynność i nadczynność)

Wysłane przez beatrix 

niunia88 (offline)

30-01-2013 11:34:33

bagillt
nie karmie piersia, Laura jak narazie zdrowa, odpukac by nie zapeszyc... my jutro na szczepienie, mam nadzieje ze mala bedzie grzeczna bo potem musze zrobic zakupy. no i dowiem sie ile juz wazy...


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

beatrix (offline)

30-01-2013 21:47:08

niunia88 a co sie stało ze nie karmisz ,nie chcialas czy nie moglas?przeciez niedoczynnosc nie jest jakims przeciwskazaniem..


[link widoczny po zalogowaniu]

niunia88 (offline)

31-01-2013 21:52:13

bagillt
My dzisiaj bylysmy na szczepieniu. I juz dzis ostatnia dawka na rotawirusy. Mala nawet bardzo nie plakala, ale za to po szczepieniu dlugo spala. Nie karmie piersia bo popazylam bardzo mocno reke jak Laura miala jakies dwa tygodnie i stracilam pokarm w skutek szoku organizmu. I to momentalnie mi zanikl. Mala wazy juz 5.580 i ma juz 60cm


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

beatrix (offline)

03-02-2013 11:35:23

niunia88 szkoda,a z ręką lepiej jak to się stało?w anglii to te szczepienia są za darmo?
a gdzie reszta dziewczyn? enni,krispi,
grejpfrutowa -jak tam z Twoją ciążą..?
mialam miec zjazd z dogo w ten weekend bylam wczoraj ale tak mnie rozłozylo ze musialam sie zwolnić bo nie mogłam wysiedziec :katar,kaszel..a myslalam ze dam rade,zarazilam sie od synka ktory nie był nigdy tak mocno chory jak teraz(choc jest już prawie zdrowy,zaczal jesc) ..aż sie boję przedszkola jak tak ma być,ide sie jeszcze polozyc..brr


[link widoczny po zalogowaniu]

niunia88 (offline)

03-02-2013 23:56:54

bagillt
Nalewalam wode do szklanek i otworzyla mi sie pokrywka czajnika,teraz jest juz dobrze, ale pecherze mialam wieksze od palcow. W szpitalu sciagli pecherze, przepisali masci i wmiare szybko sie z tym uporalam. Moze tez w sumie dla tego ze musialam, w domu mlenstwo a wiadomo facet jeszcze nie ma takiego obycia przy pierwszym dziecku. Choc nie powiem duzo pomagal, ale bal sie troszke. Za to kapiel szla mu lepiej niz mi, no a musial on kapac bo ja nie moglam reki moczyc. Ja narazie jestem w Polsce wiec za szczepienia place, planuje jechac dopiero po swietach. Tam juz bedzie szczepienie bezplatne, no ale narazie za wszystko place... Beatrix nie dobrze ze twoj maly tak chory, biedny dzieciaczek sie meczy. Mnie tez cos meczy katar i boje sie Laury nie zalatwic, chodze przy niej w masce... Dziewczyny, wlasnie odezwijcie sie co u Was? A mam pytanie, jak wygladaly u Ws badania dzieci czy nie maja tarczyc. Bo Laura niby miala robione w szpitalu a ja ciagle nie mam wynikow i nie wiem co mam robic?


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

beatrix (offline)

04-02-2013 09:26:30

niunia88 jak w ciagu 2 tyg nic nie przyjdzie to znaczy ze jest ok..wiec lepiej zeby nie przyszło..to fatalnie ,powiem Ci ze ja z kolei mam uraz do pieczenia bo tez sie kiedyś poparzyłam jak piekłam lazanie.patrzylam do piecyka ok,wyjelam w rekawiczkach potem umyłam rece bo coś jeszcze chcialam zrobić i zapomnialam się i chwycilam za goracy polmisek pełnymi garsciami,zby zaniesc danie na stół jakos odruchowo,zapomniałam ze nie mam rekawic..2tyg leczylam.'mniejsza o to.
u synka to co sie poprawi to sie pogorszy przez noc ciagle kaszle spac nie moze teraz co troszkę udało mu się zdrzemnąć.najgorsze jest to ze nie jesad smileypije wode ,a co zje to zwymiotuje przez ten kaszel jak mu sie zrywa,dzis jedziemy do innego lekarza bo ta nasza na kase chorych nie nadaje się..
najgorsze jest to ze na codzien musze wszedzie go ze sobą targac,rodzice pracują,brat tez ma tam jakies swoje sprawy.teraz też jestem chora i dopiero po 2 dniach zaczełam jesc..ale ja dziekuje za taką dietę..


[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-02-04 10:05 przez beatrix.

beatrix (offline)

04-02-2013 10:08:00

co do tarczycy Laurki moze idz pobrac jej krew na tsh,ft3,4 i skonsultuj,a ma jakieś niepokojące objawy?


[link widoczny po zalogowaniu]

niunia88 (offline)

04-02-2013 18:51:34

bagillt
nie ma zadnych objawow tarczycy, ale ja dawno robilam badania a wynikow nie ma... Musze jej zrobic badania tak jak piszesz, bede wtedy spokojniejsza


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

beatrix (offline)

07-02-2013 20:52:09

niunia88 a Ty jak sie czujesz>?doszlas jakos do siebie po porodzie?bylas moze na badaniach z małą?
a gdzie reszta?


[link widoczny po zalogowaniu]

niunia88 (offline)

06-03-2013 21:37:19

bagillt
Beatrix dziekuje, po porodzi doszlam w miare szybko do siebie. Pierwsze dwa tygodnie byly najciezsze, ale teraz jest juz dobrze. Ciezko bylo jedynie zrzucic te kilogramy, jeszcze troche zostalo ;( No ale coz duzo ich przybylo. Z Laura jak narazie ok i nic nie wskazuje aby byla chora i mam nadzieje ze tak pozostanie. Ale tu cisza....


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5061, Posty: 1242416, Użytkownicy: 72430.
Ostatnio dołączył/a oladawid.

Statystyki tego forum
Wątki: 336, Posty: 104029.