Szczepienia ochronne - co myslicie?

Wysłane przez minuLuli 

kreseczka (offline)

07-11-2010 10:23:43

Słyszałam o kobietach, które nie szczepią swoich dziecim,ale ich postawa jest dla mnie niezrozumiał, Ja zaszczepiłam swoje dziecko na wszystkie szczepienia obowiązkowe plus na pneumokoki. Oczekiwanie,że organizm dziecka sam sobie poradzi z niektórymi chorobami jest co najmniej dziwne. Trzeba korzystać z dobrodziejstw medycyny

Justysia84 (offline)

08-11-2010 14:35:25

Kreseczka spróbuj porozmawiać o "dobrodziejstwach medycyny" z matkami, których dzieci w wyniku powikłań poszczepiennych zapadły na schorzenia dużo cięższe niż te, na które zostały zaszczepione, nie wspominając już o tych które zmarły (choć tych jest mniej). Nawet jeśli przyjąć, że prawdopodobieństwo tych powikłań jest stosunkowo niewielkie, to myślę że co najmniej równie niewielkie jest ryzyko złapania np. polio... A tak naprawdę większość chorób mutuje i szczepionki podobnie jak antybiotyki tracą skuteczność. Dodatkowo szczepionki obowiązkowe w Polsce w większości to te same które były stosowane 50 lat temu, od tego czasu wiele substancji uważanych wtedy za bezpieczne okazało się groźnymi lub co najmniej nie obojętnymi dla organizmu. Natomiast szczepionki płatne są w formie skojarzonej, która jest nie do przyjęcia przez wielu specjalistów, bo organizm nagle atakuje zbyt wiele chorób. W naturze nie ma możliwości żeby w tej samej chwili organizm zainfekował się 6 chorobami! Więc jak dla mnie Polska nie daje metody pośredniej, czyli bezpiecznych szczepionek ale na pojedyncze choroby. A kolejny mój argument jest taki, że spora część szczepień jest na choroby które my przechodziliśmy i jakoś żyjemy, a ponadto mamy odporność trwałą a nie czasową jak np. po szczepieniu na różyczkę. Szczepiąc na nią niemowlę odbieramy szansę na fizjologiczne przejście tej choroby, a odporność skończy się akurat w wieku kiedy byłaby znacznie bardziej potrzebna bo dziecko będzie zdecydowanie bliżej ewentualnej inicjacji seksualnej, co w przypadku dziewczynki może się skończyć tym, że jeśli akurat w tym momencie zajdzie w ciążę to będzie w dużo gorszej sytuacji niż taka, która różyczkę przechorowała. Ale to tylko jeden przykład. Nawet wielu lekarzy nie zaleca tych dodatkowych szczepień, bo choroby te występują bardzo rzadko. A np. szczepienie przeciw rotawirusom nie gwarantuje, że dziecko nie będzie miało infekcji rotawirusowej, bo szczepienie nie chroni przed wszystkimi szczepami. Więc jak dla mnie to średnio ma sens. Szczepienia przeciw grypie, pomimo że są "nowymi" szczepionkami to są nadal konserwowane szkodliwą rtęcią! A mało tego niszczą stawy, więc gdzie tu sens?


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu] [link widoczny po zalogowaniu]

minuLuli (offline)

09-11-2010 16:22:07

Xxx
Justysia84, mialam podobne poglady, a teraz to juz sama nie wiem.... Nie wiedzialam, ze mozna bylo jakos uniknac szczepienia w szpitalu, dla mnie szczepienie w pierwszej dobie zycia to porazka, ale nikt mnie o zdanie nie pytal, a ja bylam srednio przytomna, po duzym krwotoku... Potem tylko w ksiazeczce bylo wpisane, ze dziecko zaszczepiono na gruzlice (po co?) i na WZW typu B na ktore ja bylam szczepiona w wieku 12 lat i mialam kilka dawek, wiec jakby miala sie zarazic, to tylko w szpitalu przez czyjes niedbalstwo.

Teraz szczepie, bo mam zaufanie do naszej lekarki, poza tym niestety zapominasz o jednej kwestii... Faktycznie teraz nie ma wielkiego ryzyka zlapania gruzlicy, czy polio, ale dlaczego? Wlasnie dzieki szczepionkom wiele chorob daje sie utrzymac w szachu. Kiedys ryzyko choroby i powiklan po niej bylo duzo wieksze, niz ewentualne ryzyko powiklan poszczepiennych, teraz choroby te wystepuja tak rzadko, ze boimy sie powiklan, ale jakby przestac szczepic, to znow pewnie dojdzie do sytuacji, w ktorej choroby sie rozprzestrzenia i znow stana sie grozne. Zreszta na pewno znasz glosna akcje UNICEFU dot tezca. W Pl dzieci sie szczepi na tezec, pomimo ze rodza sie w sterylnych szpitalnych warunkach, my ledwo wiemy, co to tezec, a w Afryce mnostwo dzieci na to umiera. I ratunkiem jest wlasnie szczepionka.

Twoje dziecko, nie bedac szczepione, dalej jest wzglednie bezpieczne. Jest male ryzyko, ze na cos zachoruje. Ale jest tak dlatego wlasnie, ze inne dzieci w wiekszosci szczepione sa i po prostu chorob nie przenosza... A jakby kazda Mama przestala szczepic, to konsekwencje moglyby byc trudne do przewidzenia...


Justysia84 (offline)

09-11-2010 20:48:50

minuLuli powiem tak - masz rację i nie masz racjismiling smiley To zależy od konkretnej choroby, bo ok, powiedzmy że to polio o którym już była mowa może i szczepienia trzymają w ryzach, a może po prostu postęp cywilizacji, trudno powiedzieć tak naprawdę. Ale już co do również wspomnianej gruźlicy, to nie szczepienia ją wyeliminowały tylko antybiotyki. A szczepienie, jak już pisałam nie chroni przed gruźlicą więc nie wiem dlaczego się tak nazywaconfused smiley Natomiast i tak pojawiają się nowe szczepy, na które nawet i antybiotyki nie pomagają... A kolejna sprawa to nie rozumiem dlaczego właśnie szczepi się dzieci tak wcześnie. Przecież dzieci w różnych krajach rozwijają się tak samo, tym czasem jesteśmy jednym z krajów które szczepienia wprowadzają najwcześniej i w największej ilości. Gdzie taki maluszek ma złapać np. żółtaczkę, polio, błonicę, tężec, krztusiec itp.? Żółtaczkę faktycznie tylko w szpitalu przez zaniedbania, ale i tak zostaje ewentualność złapania WZWC i na to już dzieci nie są szczepione. Moim zdaniem szczepienia jeśli już w ogóle można wymagać by były obowiązkowe, to powinny być podawane:
1 - dobrej jakości
2 - w większych odstępach czasu
3 - w wieku w którym byłyby potrzebne danemu dziecku (np. kiedy ma pójść do żłobka lub przedszkola)
4 - na naprawdę poważne choroby
5 - powinny być skuteczne dla danej choroby
Nie rozumiem dlaczego taka różyczka jest szczepieniem obowiązkowym!
No a poza tym powinny być prowadzone rzetelne badania i statystyki powikłań poszczepiennych, a nie tak jak w tej chwili że trzeba sobie tych informacji szukać na własną rękę i nikt Ci nie powie prawdy, a jak każesz im podpisać oświadczenie że biorą na siebie odpowiedzialność za ewentualne powikłania to umywają ręce...
No i jak w Twojej sytuacji nie mieli prawa zaszczepić dziecka bez Twojej świadomej zgody.


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu] [link widoczny po zalogowaniu]

alebazi (offline)

10-11-2010 20:58:02

Raciborz, München
hej dziewczyny
ja tez sie zastanawiam, ktore szczepienia sa naprawde konieczne...
u mnie ten temat bedzie dopiero aktywny ale zaczelam sie juu teraz interesowac zeby czegos nie przegapic
pozdrawiam
i dziekuje pomogly mi te wasze posty#








[link widoczny po zalogowaniu]

Justysia84 (offline)

10-11-2010 23:15:57

alebazi w sumie dobrze że już się teraz interesujesz, bo pierwsze szczepienie jest podawane w pierwszej dobie w szpitalu i jest wykonywane standardowymi (starymi) szczepionkami, więc masz w tym momencie wybór czy chcesz żeby dziecko było tak szczepione. Bo jeśli nie to możesz zaszczepić np. tylko na jedno a nie na obydwa, lub np. szczepionkę przeciw gruźlicy kupić we własnym zakresie lepszej jakości i zaszczepić nią albo w szpitalu albo po wyjściu z niego. A któraś właśnie z tych szczepionek, ale nie pamiętam która jest konserwowana jeszcze rtęcią...


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu] [link widoczny po zalogowaniu]

franka29 (offline)

10-11-2010 23:42:04

Warszawa
ja powiem szczerze że też zastanawiam się nad tymi szczepieniami dodatkowymi. Jak wchodziły bardzo nagłośnione szczepionki na grypę akurat byłam w pierwszej ciąży, rodzina się zaszczepiła a ja nie. Wszyscy chorowali na grypę. Bez komentarza ;-) Jak wchodziło na kleszcze po rozmowie z naszym pediatrą też nie szczepiliśmy a wyjeżdżaliśmy do miejsc bardzo zagrożonych i też nic. Kiedyś zapytała znajomej pielęgniarki czy zaszczepiła już dzieci na grypę, popatrzyła na mnie jak na wariatkę. No coś ty to tylko naciąganie. Jeżeli ona jako służba zdrowia nie szczepi dzieci to coś w tym jest. Kto jak kto ale ona by ich nie narażała.


[link widoczny po zalogowaniu]

ulinka (offline)

12-11-2010 19:32:27

Gdynia
Madzie w szpitalu szczepili przy mnie a Piotrusia mówili ze zabieraja na szczepienie. Chciałam dla Madzi kupic lepsza szczepionke na WZW ale nie była dostepna w zadnej aptece ani hurtowni, wiec została zaszczepiona tą z rtęcią. Co do szczepień na grypę to moja mama która pracuje w sanepidzie tez mówi ze to naciaganie.


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

franka29 (offline)

12-11-2010 21:47:09

Warszawa
a skąd wiecie o tej rtęci ? I czy ja moge odmówić szczepienia w szpitalu ? a jeśli odmówię to co potem ? Kupić mam szczepionkę w aptece, czy wczesniej pogadać o tym z pediatrą ?


[link widoczny po zalogowaniu]

Justysia84 (offline)

14-11-2010 21:38:36

franka29 w szpitalu proszą o zgodę na szczepienie lub na "standardowe procedury" dotyczące dziecka i matki. Podpisujesz taką zgodę lub nie, tylko po prostu jak będą chcieli żeby coś podpisać to trzeba dopytać co to konkretnie jest. Poza tym już na izbie przyjęć (jeśli pamięć nie zawiedziewinking smiley warto wspomnieć że chce się wyjść ze szpitala bez szczepień. Wcześniej trzeba albo pójść do pediatry albo jakiegoś innego lekarza i poprosić o receptę na tę drugą szczepionkę. Niektóre szpitale w ramach "pójścia na rękę" po prostu zgadzają się na zaszczepienie dziecka tą zakupioną szczepionką zamiast ich, inne nie zgadzają się uzasadniając że nie mają pewności czy szczepionka była przechowywana we właściwych warunkach i wtedy szczepi się u pediatry w przychodni po wyjściu za szpitala i po wcześniejszym ustaleniu. A o rtęci trąbią media od jakiegoś czasu, bo zagraniczne badania ujawniły, że istnieje związek między szczepieniami a częstszym występowaniem niektórych schorzeń, np. autyzmu, ADHD, alergii itp.


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu] [link widoczny po zalogowaniu]
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5209, Posty: 1289602, Użytkownicy: 72845.
Ostatnio dołączył/a Spektakl.

Statystyki tego forum
Wątki: 147, Posty: 1242.