Wytrwałość w karmieniu piersią

Wysłane przez Agatka2012 

Tysiak85 (offline)

20-05-2015 12:29:52

Działdowo
Mnie również w laktacyjnych kłopotach wspomagał laktator Lovi Prolactis, najpierw wyratował z nawału pokarmowego, a potem - kiedy zaczął dopadać kryzys - pięknie rozkręcił mi laktację, czego nie zrobi wg mnie żadna herbatka. Laktator posiada regulację siły ssania i dwie fazy ssania, imituje to ssanie dziaciątka, ściąga pokarm bezboleśnie i bardzo efektywnie, już w kilka/naście minut można mieć odciągnięta sporą porcję pokarmu bez najmniejszego wysiłku, jeśli zaś z jakiś przyczyn chcemy zrbić to ręcznie to i taka opcja jest, bo można zamontować dołączoną rączkę i laktator zmienia się w manualny. Polecam bo to najlepszy przyjaciel mamy karmiącej i dzięki niemu nasze rzeki mleka na pewno nie wyschną!

nacias (offline)

20-05-2015 21:54:31

Ja też piłam herbatki laktacyjne, ale średnio mi pomagały. Najgorsze było to, że jak miałam mało mleka (słabo leciało) to synek się bardzo denerwował przy piersi. Nie chciał ssać, szarpał, płakał. No i wtedy pomógł mi laktator. Ja mam Lovi Prolactis. Laktator nie wścieka się przy piersi jak mleko słabo leci, pobudza laktację.
Lovi Prolactis jest o tyle fajny, że jest dwufazowy, więc pracuje jak dziecko. Najpierw stymuluje pierś a potem odciąga pokarm. Do tego mam możliwość ustawienia siły ssania. Synek ssie porządnie więc ja ustawiam na full, ale znam mamy dla których bardziej komfortowa jest słabsza siła ssania. Lovi Prolactis ma też wyświetlacz, który pokauje tryb pracy, siłę ssania i co najważniejsze czas odciągania. Teraz gdy potrzebuję "naprawić: laktację stosuję system 77-55-33 i daje to efekty. Synek jednorazowo dłużej ssie z piersi bo jest po prostu coraz więcej mleka.
Laktator łatwo się składa, łatwo się myje. W zestawie jest laktator, zasilacz, zapasowe silikonowe części, butelka (niestety bez smoczka) i instrukcje obsługi. Całość jest w ładnej walizeczce z przegródkami i paskiem na ramię. Cały zestaw prezentuje się bardzo ładnie. Wszystko jest solidnie wykonane. Laktator jest bezawaryjny. To w sumie 3w1, bo działa na prąd, na baterie i jako ręczny.
Aaa.. pomógł mi też na początku, gdy mój mały (z 34 tygodnia) jadł jeszcze mało, a ja miałam nawał mleka. Robiły mi się guzki, ale Lovi Prolactis wszystko ładnie ściągał, bez potrzeby masowania i wyciskania mleka.
Dla mnie laktator jest wyposażeniem niezbędnym, a Lovi Prolactis jest niezastąpiony. Nie zawiodłam się na nim ani raz.

dietetyczka (offline)

23-05-2016 14:33:09

Lipnica
Witam! Jestem stdentką dietetyki i bardzo proszę o wypełnienie ankiety do mojej pracy licencjackiej, skierowana jest do matek i dotyczy wiedzy na temat profilaktycznego stosowania witaminy D3.
Jest bardzo krótka więc nie powinna zająć dużo czasu smiling smiley Z góry dziękuję smiling smiley

[link widoczny po zalogowaniu]

dietetyczka (offline)

10-06-2016 16:56:41

Lipnica
Radziłabym unikać szałwi oraz mięty, obniżają poziom prolaktyny która jest własnie hormonem laktacji smiling smiley Powodzenia smiling smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-06-10 16:59 przez dietetyczka.

Kalina88 (offline)

10-09-2019 13:10:11

ja na początku myślałam że będę to robiła tyle ile książkowo trzeba ;p bo chciałam wrócić do anty. hormonalnej. ale jak zaczęłam używać kapturem diafragma caya to przekonałam się do tego że hormony nie sa jedyną skuteczną antykoncepcją.
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5064, Posty: 1243109, Użytkownicy: 72435.
Ostatnio dołączył/a xewax.

Statystyki tego forum
Wątki: 120, Posty: 2309.