Cholestaza ciążowa

Wysłane przez ewakozakiewicz 

ewakozakiewicz (offline)

05-09-2012 13:35:48

Cholestaza ciążowa jest poważną komplikacją w przebiegu ciąży, ale nie jest groźna dla kobiety, tylko dla jej dziecka. Od stopnia nasilenia choroby zależy zagrożenie życia dziecka, dlatego ciężarna odczuwająca nawet niewielki świąd skóry powinna się z tą dolegliwością zgłosić do lekarza prowadzącego ciążę, który na pewno zaleci dodatkowe badania.

czytaj więcej

cichutka20 (offline)

10-09-2012 10:53:09

Łódź
Dnia 14.08.2012r miałam cesarskie cięcie ze wzglądu na tą chrobę. Ciąże rozwiązali w 38 tygodniu ze względu na dziecko. Urodziłam pięknego zdrowego synusia ważył 3800 i miał 56cm. Teraz rośnie zdrowosmiling smiley
Jest to strasznie uporczywa "przypadłość" swąd u mnie nasilał się coraz bardziej. Zaczeło się niewinnie od stóp i dłoni. Potem swąd był tak uporczywy, że cierpiałam na bezsenność, drapenie stało się mą udręką. Miałam strupy od harcowania. Nie wiedziałam, ze taka choroba wogóle istnieje. Przy okazji na wizycie powiedziałam o tym ginekologowi, kazał jak najszybciej mi porobić próby wątrobowe i tak miałam wszysko podwyższone i szpital... trafiłam tam w 37 tyg, poczekali do 38 i cesarskie.
Bardzo szkoda, że o tej chorobie się wogole nie słyszy... Gdybym ot tak sobie nie powiedziała lekarzowi to ciekawa jestem co by było z moim bobaskiem.
A wody płodowe miałam zielone... nie wiem czy to od tego.
Po urodzeniu odrazu wszystko przeszło.
Nikomu, nawet największemu wrogowi, nie życzę takiej drapaczkismiling smiley
Pozdrawiamy sercecznie
Kasia i Kubuśsmiling smiley
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

martynka002 (offline)

10-11-2014 13:30:31

miałam robione pod tym kątem badania lecz na szczęście ja wykluczyli winking smiley

kinga36 (offline)

09-11-2018 22:11:13

Cieszyn
Miałam to ustrojstwo - objawy zaczęły sie ok 36tc i z każdym dniem nasilały... wylądowałam na patologi ciąży gdzie zbito mi trochę wyniki badań, dieta + leżenie i były pozytywne efekty... w 38tc wypisano mnie do domu i na drugi dzień "umieralam", objawy mocno się nasiliły... Jakoś juz nie potrafiłam zaufac mojemu szpitalowi, widziałam jak dziewczyny tam się męczą ze skaczącym ciśnieniem... każdego dnia obiecane że dzis rozwiążą ciąże ale akurat anestezjolog zajęty..zadzwoniłam do prywatnej kliniki gdzie po 2 dniach mnie przyjęli a po następnych dwóch po nieudanej prowokacji porodu, zrobiono CC i moja męka i strach o dziecko się skończyły. Teraz jestem w 25tc i staram się oszczędzać, dieta wątrobowa, lekkostrawna, unikanie wszelkich wywarów mięsnych.. mam nadzieję, że powtórki nie będzie.


[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-11-09 22:12 przez kinga36.
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5591, Posty: 1391436, Użytkownicy: 73520.
Ostatnio dołączył/a anturov.

Statystyki tego forum
Wątki: 219, Posty: 4435.