Zbędne akcesoria i gadżety

Wysłane przez agnieszkausiarczyk 

agnieszkausiarczyk (offline)

12-02-2009 14:02:39

Dawniej nie było laktatorów, podgrzewaczy i całej gamy przedmiotów związanych z pielęgnacją małego dziecka i matki sobie radziły. Dziś producenci prześcigają się w wymyślaniu nowoczesnych gadżetow, które mają ułatwić życie mamom. Czy wszystkie są przydatne?

czytaj więcej

Joasica3x (offline)

27-03-2009 18:32:53

42-200
Do listy rzeczy zbędnych dołożyłabym specjalny pojemnik czy też kosz na zużyte pieluszki, nie rozumiem, w czym taki pojemnik jest lepszy od zwykłego kosza na śmieci ? Że niby każda pielucha jest zapakowana w osobny woreczek?Przecież można kupić
woreczki na zuzyte pieluszki. Poza tym jak dla mnie jest stanowczo zbyt drogi. Ja kupiłam normalny plastikowy kosz z klapą.


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

Pinezka (offline)

04-04-2009 17:53:57

Radom
Odradzam wszystkim mamom udającym się do szpitala koszule z rozcięciami po bokach. Ja miałam taką i biegałam po oddziale z piersiami na wierzchu. Zdecydowanie najlepsze są te tradycyjne, zapinane na guziki


[link widoczny po zalogowaniu]

dziunka (offline)

28-05-2009 08:24:12

Wejherowo
Jesli chodzi o elektroniczna nianie, to uzywalam ja 3 lata. Chociazby ze wzgledu na duzy dom i wielki ogrod, w ktorym lubilismy wieczorem przesiadywac, gdy dziecko juz spalo. Teraz przejela ja moja mama, ktora urodzila niedawno synka i rowniez bardzo sie jej to przydaje, mimo, ze pokoj dziecka jest na tym samym pietrze co np kuchnia. To przede wszystkim relaks i wygoda, bo nie musisz latac co piec minut do pokoju i sprawdzac czy dziecko spi.

Sympatyczna (offline)

12-06-2009 16:04:00

z gadżetów, których nie było w handlu, kiedy miałam wcześniejsze dzieci, czyli kilkanaście lat temu, przydały mi się jedynie frida i elektryczny laktator. nigdy nie używałam ochraniacza do łóżeczka, baldachimu, przewijaka, "delfinków" i podobnych wynalazków do kąpieli, ani elektronicznej niani smiling smiley




Człowiek przestaje się bawić nie dlatego, że się starzeje, tylko starzeje się dlatego, że przestaje się bawić

malgorzatap (offline)

16-06-2009 11:03:53

Hjørring
Ja tez nie mam ochraniacza na łożeczko,baldachimu,delfinka.Za to frida - ktos za ten wynalazek powinien dostac Nobla! Pamietam jak przy starszych meczyłam sie z gruszką - koszmar i strach,że cos sie dziecku zrobi.Przewijak to super wynalazek - docenilam go jak na wyjezdzie go zabrakło (a mocno zastanawialam sie nad zakupem jako,że kiedys nie mialam i zylam bez tego) ale nie jest to oczywiscie zakup pierwszej potrzeby.
Bez elektrycznego laktatora (medeli) nie wyobrazam sobie mojego powrotu do pracy - chyba musiałabym przerwac karmienie piersia. A nianie elektroniczna kupilismy gdy sie okazało,że Macius najlepiej (i najdłuzej) spi na dworze,a że byla zima wiec trudno było trzymac stale otwarte drzwi na taras - kupilismy najtansza z mozliwych (nie potrzebujemy zasiegu pół kilometra i innych gadżetów),tera uzywamy jej mniej bo cieplo i nasluch jest bezposredni
Co do pojemnika na zuzyte pieluszki to dostałąm taki jako gratis - nie powiem,przydaje sie bo jest szczelny i nie smierdzi ale jakbym miala go kupic to bym sobie darowala
Co do koszuli mam te same odczucia co pinezka - po prostu porazka...


[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

Życie nie powinno być podróżą do grobu. Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc... "ALE TO BYŁA JAZDA..."

agnieszkawruck (offline)

27-12-2010 09:36:25

Wejherowo
Wszystkie gadzety dostalam od mojej siostry gadzeciary smiling smiley Dostalam podgrzewacz, sterylizator, cooler twist i wlasnie tummy tub (wiaderko do kapieli). przyznam sie ze mimo iz sama z pewnoscia bym tego nie kupila to kazdej z tych rzeczy uzywam bo naprawde ulatwiaja zycie smiling smiley A tummy tub to swietna zabawa dla maluszka smiling smiley Czuje sie jak w brzuszku smiling smiley

aga81elk (offline)

31-07-2011 22:36:33

Ełk
jestem bardzo zaskoczona stwierdzeniem autorki o smyczy dla dzieci ktora sugeruje sie na podstawie mysli ...ze ktoras z mam chroni swoje dziecko pewnie przed zaginieciem.....;/ nawet gdyby......nie kazdego rodzica stac na elektroniczne nadajniki.......i taki nadajnik tez nie uchroni dziecka przed nadjezdzajacym samochodem !!!!

nie wiem czy Pani ktora pisala o tej smyczy jest swiadoma.....ze taka smycz moze uratowac dziecku zycie !!!, bo jak wiadomo kazde dziecko jest inne...jedne idzie grzecznie przy mamie, a drugie niewiadomo kiedy znika nam z oczu wystarczy chwila nieuwagi a nasze dziecko moze wybiec pod kola jadacego samochodu !!!!!! wiec jestem pewna ze wielu mamom taka smycz na pewno by sie przydala...i uwazam ze to zaden wstyd prowadzic na niej dziecko (ktore jest bardzo zywe i nie potrafimy nad nim zapanowac) wybor takich smyczy jest duzy....i kazdy moze sobie wybrac jaka chce....i uwazam ze powinna byc bardziej doceniona....i wiecej powinno sie o niej mowic byc moze wtedy byloby mniej wypadkow z udzialem malych dzieci.....ale przeciez to wstyd !!!!!!!!!!!!!!!! co ludzie powiedza...!!!!!!!!jak mozna dziecko na smyczy prowadzic.......rozsmieszaja mnie takie osoby.....a zwlaszcza brak swiadomosci i wkurza mnie wysmiewanie matek chroniacych swoje pociechy ......
niestety jedna z moich kolezanek posmakowala chwili nieszczescia......ma corcie ktora jest bardzo ruchliwa wychodzac z domu niewiadomo kiedy dziecko jej wybieglo prosto pod kola samochodu, ale jakis aniol stroz nad nia czuwal i skonczylo sie na kilku potluczreniach bo samochod na szczescie jechal powoli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i moze gdyby wiedziala o takiej smyczy moglaby zapobiec tej tragedii !!!!!!!!!!!!

wole wiec prowadzic dziecko na smyczy niz odwiedzac je na cmentarzu....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Sympatyczna (offline)

01-08-2011 08:00:05

aga - zupełnie nie rozumiem, o czym piszesz - w jakim wieku Twoim zdaniem używa się tej smyczy?
z moich doświadczeń wynika, że dziecko do trzech, a do dwóch lat na pewno porusza się w wózku, a później za rączkę - dla mnie rodzic nie mogący upilnować nie wiem jak żywego dziecka to dla mnie porażka i musiałby być chyba jakąś ciapą, żeby dziecku udało się wymknąć [wyrwać? ] spod kontroli?? uważanie na dziecko, nadzorowanie go nie powinno polegać na tym, że się je sznurkiem przywiąże, sorry...





Człowiek przestaje się bawić nie dlatego, że się starzeje, tylko starzeje się dlatego, że przestaje się bawić

Anonimowy użytkownik (offline)

10-09-2011 14:14:39

mi osobiście nie przydały się ani razu podgrzewacze-dostałam 2. kosz na pieluchy mam zwykły,z klapą,kupiony za grosze w supermarkecie.zużyte pieluchy-ale tylko po kupce-wrzucam do woreczków,które zostają mi po żywności kupionej w sklepie.żaden brzydki zapach z kosza się nie wydobywa.
termometr do kąpieli-użyłam raz czy 2 razy,temperaturę wody dostosowalismy do gustów maleństwa metodą prób i błędów.poza tym po 2 użyciu na podziałce przestało być widać cokolwiek.

RudeZuo (offline)

08-10-2012 12:57:44

Zawiercie
Jeśłi chodzi o gadżety, to nie wszystkie rozumiem, ale bez niektórych ciężej by mi się żyło... radość

Kompletnie nie rozumiem smyczy dla dziecka...Nawet mój pies chodzi bez smyczy, bo jest tego nauczony...A nie, że "są różne psy (i różne dzieci) i nie wszystkie będą chodzić za nogą (chodzić za rączkę), więc wolę wziąć na smycz niż "by miał/o wpaść pod samochód".... Wszystko jest kwestią cierpliwości i systematycznego uczenia.... Chociaż może nie mam z tym problemu, bo patrzę jako pedagog....

Natomiast nie chciałabym żyć bez podgrzewacza :-) Mój kochany Decybel jak jest głodny to strasznie zły.... Pokarmu w piersiach mam niewiele, więc i tak muszę dokarmiać butelką. Natomiast czekanie ileś tam minut z Lentilką drącą się w niebogłosy to stanowczo za dużo dla moich uszu.... Bez czekania, gotowania wody, sprawdzania czy nie za zimne, potem czy nie za ciepłe, ewentualne studzenie dopiero co podgrzanej butelki to niepotrzebny kłopot. Zawsze mam w podgrzewaczu butelkę z wodą czekającą na karmienie. Jeśli potrzebuję, to w ciągu 10 sekund mam mleko w odpowiedniej temperaturzesmiling smiley Nawet nie trzeba sprawdzać czy nie za ciepłe, bo jak raz ustawisz odpowiednią temperaturę, to nic nie kręcisz- kombinujesz i zawsze jest dobrze thumbs up

Także czego jak czego, ale podgrzewacza bym nie oddała :-P

A wiaderko? po co. Tak jak i specjalny kosz na pieluchy. My wstawiliśmy "specjalny" kosz do pokoju po urodzeniu Lentilki, ale specjalny tylko w takim sensie, że wcześniej żadnego nie było, a jest wygodniej mieć kosz pod ręką, by np. w nocy z pieluchą nie latać po domu smiling smiley A z naszą produkcją, to i tak jest codziennie nowy worek, także specjalnie nie mam problemu z zapachami smiling smiley Albo nie czuję :-P

Pozdrawiam wszystkie mamy. Te gadżeciary i nie radość


Prosimy o codzienny głosik smiling smiley
[ebobas.pl]


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Anonimowy użytkownik (offline)

08-10-2012 14:16:24

co do smyczy dla malucha - sama nie mam,więc nie używam. ale mam jedno dziecko. znajoma ma dwóch synków,jeden 2 latka,na spacerach ruchliwy ponad miarę,spacerówka be, drugi malutki wożony w gondoli. mordowała się jakiś czas by ogarnąć towarzystwo. dopóki nie spróbowała właśnie smyczy. starszego zapakowała w szelki, młodszego do głębokiego wózka. i w końcu odetchnęła. grinning smiley uważam,że znalazła świetne wyjście z sytuacji.
podczas spacerów widuję jednak starszego pana - dziadka dzierżącego kurczowo smycz w drżących rękach,na końcu oczywiście doczepiony wnuczek winking smiley "postronek" jest króciutki,dziadziuś drepcze zgięty w pół,dziecko się szarpie... hmm...

dziadova (offline)

29-11-2012 10:49:08

Katowice
No pies to akurat na smyczy chodzić powinien...
A wiaderko do kąpania fajny bajer akurat - strasznie przepłacony, ale dzieci go lubią. Tak więc co kto woli winking smiley


[link widoczny po zalogowaniu]

koliberek71 (offline)

03-05-2013 15:10:34

Rzeszów
Jestem mamą 17sto latki m.innymi a w tedy rarytasem były pampersy i jak to się mówi potrzeba matką wynalazkow,wychowalam dzieci sama bez pomocy mamy babci i cioc i myślę że wyrosły i naprawdę dobrze zniosły brak gadżetów jakimi dzisiejsze mamy te nowki się zasypoja . Mam obecnie 3 letnia corcie która z nowoczesnych rzeczy miała oryginalny przewijak nie robiony i karuzele z projektorem w lozeczku która i tak przydała się zaledwie na pół roku. Dzieci tak szybko rosną że gromadzenie zbędnego sprzętu jest bez sensu.


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

renata_dziadek (offline)

07-05-2013 00:32:40

Janowice
Witam jestem mamą blizniaczek urodzonych w 37 tygodniu z niską masą urodzeniowa przez co były 2 tygodnie dłużej w szpitalu po urodzeniu, ale niepotrzebowałam monitora oddechu ( przy dwujce bym chyba zwariowała) ani niani elektrycznej ( mój słuch tak sie wyostrzył że słyszałam dziewczynki nawet z innych pokoi i rozróżniałam która to płacze!!!!) żadnych elektrycznych nawilżaczy powietrza ( powiesiłam nawilżacz na kaloryferze) ani elektrycznych wyparzaczy butelek( robiłam to w garnku w gotującej sie wodzie jak nasze mamy) a tym bardziej laktatorów chociarz moje panny niepiły z piersi oddciągałam ręcznie do 7 miesiąca!!! Używałam tylko podgrzewacza do mleka bo odciągałam nadmiar i przechowywałam w lodówce. I naprawdę wiele wynalazków jest zupełnie zbędnych , a wiele kobiet niestać na niektóre , da się bez nich zyć!!!!!

kwiatuszek521 (offline)

18-05-2013 22:59:28

Toruń
U mnie laktator był niezbędny, tym bardziej, że dziewczyny urodziły się w 31 tygodniu ciąży, i leżały w inkubatorach. Przydał się też podgrzewacz do butelek. Świetny za to jest leżaczek bujaczek Fisher Price. Pomógł nam kiedy mieliśmy problem z uspokojeniem dziewczynek. Natomiast termometr do kąpieli zepsuł się po niedługim czasie. Moje dzieci nie mają i nie miały: baldachimów (zbiera kurz i roztocza), super mebli typowo dziecięcych - wystarczyła komoda z Ikea, elektronicznej niani, kosza na pieluszki,smycz dla dziecka - a co to jest??

Moje dzieci nie mają też super wypasionych zabawek, mają za to książki, bajki na płytach, bajki do czytania różnej maści, proste klocki i w ogóle zabawki nie naszpikowane elektroniką, bo i po co?

Prawdą jest że jednym takie gadżety pasują, innym nie. Ale i prawdą też jest, że producenci wiedzą, że jeśli reklama będzie dobra to klient kupi i trochę liczą na naszą naiwność.


[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Justyszak (offline)

05-06-2013 12:24:31

Moja córka nie potrzebowała smyczy, bo chodziła za rączkę od wieku ok. 1,5 i była usłuchana. Jak wołałam "poczekaj", to stawała i czekała. Natomiast znam przypadek jej kuzyna, dla którego smycz była niezbędna - bo latał jak dzik, nie patrzył gdzie. Po tym jak dwa razy (!!!!) zgubił się w centrum handlowym - bo wyrwał się, wmieszał w tłum, schował- smycz była zbawieniem wprost. A! Nawet raz mieli wizytę z opieki społecznej, bo ktoś doniósł, że dziecko jest poobijane. I było, ale u niego się nie dało zapobiegać. Biegał w pełnym rozpędzie, nie patrząc pod nogi, jak samobójca jakiś (totalny brak instynktu samozachowawczego), normą były upadki i ryk, co 20-30 min., jeśli był puszczony samopas. Także smycz w niektórych wypadkach jest czystym zdrowym rozsądkiem. A puszczanie psa bez smyczy między ludźmi jest niezbyt odpowiedzialne. nawet jeśli nikogo nie ugryzie, to niektórzy się psów boją, albo zwyczajnie nie chcą być obwąchiwani itp. No i są przepisy narzucające obowiązek prowadzenia psa na smyczy.


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

OwocWisni (offline)

22-06-2013 17:31:12

Łódź
Witam serdecznie z wieloma rzeczami mogę sie zgodzić w artukule, ale nie z wiadrem do kąpieli ponieważ na wstepie trzeba wiedzieć do czego tak naprawdę zostało stworzone a mianowicie jest pomocne przy kolkach u niemowlą, dziecko siedząc w nim przybiera pozycje taką jak w łonie matki w ten sposób łagodzi to jego bóle, dodatkową zaletą jest to że utzymuje temperature wody przez 45 minut, przeznaczone jest mniej wiecej do 6 miesiaca życia w zależności od wielkości dziecka (mojej siostry synek był duży przy urodzeniu wiec korzystał troszkę krócej) , większość Polek uważa że wiaderko jest przeznaczone do kąpieli i daletego się do niego zraża zupełnie niepotrzebnie.
W niemieckich szpitalach niemowlęta są w ten sposób kąpane przez położne o czymś to świadczy czyż nie? Moja siostra korzystała z takiego wiaderka jak urodziła synka właśnie w Niemczech i była bardzo zadowolona teraz przejełam je ja dla mojej jeszcze nienarodzonej córeczki i spewnością będę z niego korzystać smiling smiley osobno mam wanienkę do kąpania.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-06-22 17:36 przez OwocWisni.

jutka (offline)

26-06-2013 10:29:20

Toruń
Witam. Mam pytanie co do LAKTATORA.
Wiem, że każdy jest inny, mogą być problemy z pokarmem, z ssaniem itd., wtedy się przydaje, ale chodzi mi o to czy laktator jest niezbędny? Nie chciałam kupować, ale słyszałam, że nawał mleczny w szpitalu to kłopot bo laktatorów z reguły jest na oddziale mało, trzeba pilnować swojej kolejki, a wiadomo, dziecko głodne i nie uspokoi się póki nie będzie najedzone. Podsumowując: kupić laktator już na samym początku na wyprawkę do szpitala, czy z tym poczekać? Jak to było z Wami?






Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-06-26 10:29 przez jutka.

kwiatuszek521 (offline)

01-07-2013 11:10:40

Toruń
Witam!
Ja laktator kupiłam dopiero wtedy kiedy był faktycznie potrzebny. Myślę, że wcześniej nie ma sensu. Bez problemu można kupić taki sprzęt z w sklepie z akcesoriami dla dzieci i praktycznie jest bardzo wielki wybór.


[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5266, Posty: 1313334, Użytkownicy: 73053.
Ostatnio dołączył/a matdrewniaak.

Statystyki tego forum
Wątki: 215, Posty: 12674.