Niepłodność u kobiet

Wysłane przez ebobas 

ebobas (offline)

16-12-2016 17:08:49

Większość kobiet kwalifikujących się do procedury in vitro może wykorzystać do zapłodnienia pozaustrojowego swoje własne komórki jajowe. Niestety, nie każda pacjentka kliniki leczenia niepłodności posiada gamety, z których może powstać zarodek. Przy niskiej lub zerowej rezerwie jajnikowej często jedyną szansą na macierzyństwo jest in vitro z komórkami jajowymi od anonimowej dawczyni. Procedura zalecana także wtedy, gdy u kobiety stwierdzono obciążenia genetyczne, zaburzające proces powstania zarodka, jego zagnieżdżenia się w macicy i dalszego rozwoju.

czytaj więcej

Kamelia88 (offline)

20-12-2016 17:38:40

Poznań
Ha, ja nawet nie myślałam, że jak bierze się komórkę od innej kobiety to ona jest tak dokładnie sprawdzana, jej dziecko itd... fajnie, że to nie loteria smiling smiley

Frejka (offline)

20-12-2016 18:29:25

Koniuchy
fajnie, do tej pory myślałam, że tylko plemniki można brać od kogoś obcego grinning smiley

Lineczka (offline)

20-12-2016 20:27:14

Bydgoszcz
hmmm to może być taka opcja zapasowa dla kobiet, które np chorują i boją się, że przekażą jakieś swoje genetyczne choroby dziecku, ale fakt, pierwszy raz chyba słyszę o tym smiling smiley fajny artykuł smiling smiley

Kamyczek92 (offline)

22-12-2016 19:49:01

Koniuchy
kurcze faktycznie, o raku nie pomyślałam - fajnie, że taka metoda jest smiling smiley

JustiMi (offline)

22-12-2016 21:11:17

Bobrek
nie wiedziałam,że przy invitro można wybrać np grupę krwi - to faktycznie ułatwia smiling smiley

Frejka (offline)

22-12-2016 23:48:19

Koniuchy
w sumie nie doczytałam - co piąta para ma problem z niepłodnością?! straszne sad smiley

Kamelia88 (offline)

26-12-2016 19:17:33

Poznań
wsadziłam trochę kij w mrowisko i zaczęłam rozmowę o in vitro z rodziną - tez o wielu rzeczach nie wiedzieli, takie artykuły są konieczne

Kamyczek92 (offline)

26-12-2016 21:13:14

Koniuchy
hmmm tak sobie jeszcze myślę - chyba chciałabym wiedzieć, czy jestem z in vitro czy nie, bo takie rzeczy mimo zgodnej grupy krwi mogą wyjść...

JustiMi (offline)

27-12-2016 23:06:09

Bobrek
tak sobie myślę - nawet jeśli komórka jajowa niebyłaby moja, to ja noszę dziecko pod sercem 9 miesięcy smiling smiley

Frejka (offline)

27-12-2016 23:21:30

Koniuchy
acha no i cieszę się, że medycyna tak poszła do przodu smiling smiley bycie matką to magiczna rzecz!

lucy2012 (offline)

12-04-2017 10:08:57

Gdańsk
Sporo ostatnio czytam o różnych formach walki z niepłodnością, bo w mojej rodzinie jest taki problem. Siostra z mężem jest już w kontakcie z jedną klinik specjalizujących się w takim temacie. Widzę, że są podzielone opinie na temat in vitro, wiadomo. Myślę jednak, że skoro wielu parom ta metoda przyniosła szczęście i okazała się skuteczna to po co ją krytykować. Może lepiej poedukować się w temacie smiling smiley Dobrze, że powstają różne artykuły na takie trudne tematy.

bzik (offline)

22-04-2017 15:08:12

Targowica
Cytuj
lucy2012
Sporo ostatnio czytam o różnych formach walki z niepłodnością, bo w mojej rodzinie jest taki problem. Siostra z mężem jest już w kontakcie z jedną klinik specjalizujących się w takim temacie. Widzę, że są podzielone opinie na temat in vitro, wiadomo. Myślę jednak, że skoro wielu parom ta metoda przyniosła szczęście i okazała się skuteczna to po co ją krytykować. Może lepiej poedukować się w temacie smiling smiley Dobrze, że powstają różne artykuły na takie trudne tematy.

lucy2012, zdecydowanie tak! trzeba mówić o trudnych tematach, edukować społeczeństwo. i z całym szacunkiem dla wszelkich religii, średniowieczne koncepcje też należałoby odłożyć do lamusa i korzystać z dobrodziejstw medycyny i całego szeroko pojętego postępu. jeśli jest możliwość, to dlaczego sobie nie pomóc? smiling smiley

marzenusia (offline)

26-04-2017 15:10:09

Gdańsk
lucy2012 zgodze się z Tobą, że może najpierw warto się doedukować. Ludziom niestety tak łatwo przychodzi krytykowanie innych, kiedy sami nie znaleźli się w podobnej sytuacji. My z mężem dzięki metodzie in vitro cieszymy się dzisiaj naszym synkiem i choć decyzje które podjelismy nie byly latwe, nie zalujemy dzis ani jednej z nich. winking smiley

bzik (offline)

09-05-2017 06:38:15

Targowica
Cytuj
marzenusia
lucy2012 zgodze się z Tobą, że może najpierw warto się doedukować. Ludziom niestety tak łatwo przychodzi krytykowanie innych, kiedy sami nie znaleźli się w podobnej sytuacji. My z mężem dzięki metodzie in vitro cieszymy się dzisiaj naszym synkiem i choć decyzje które podjelismy nie byly latwe, nie zalujemy dzis ani jednej z nich. winking smiley

marzenusia, synuś na pewno wynagradza cały trud, koszty i wahania, prawda? jeżeli mamy możliwość leczenia wad genetycznych, nowotworów i tak dalej, to dlaczego niepłodność miałaby stanowić wyjątek? smiling smiley my z mężem też po latach starań zdecydowaliśmy się na leczenie w specjalistycznej klinice i dziś mamy piękną laleczkę w domu smiling smiley pewnie, że nie było łatwo, ale gdyby cofnięto czas, postąpiłabym tak samo. no, może zgłosiłabym się do lekarza troszkę szybciej smiling smiley

winegretka25 (offline)

15-05-2017 13:52:26

Gdańsk
Bzik, dokładnie mam taką samą refleksję. Że człowiek mądrzejszy teraz to rzeczywiście gdyby wiedział, ot by tyle nie czekał na wizytę w klinice. Dlatego jak widzę na forach, że dziewczyny czekają i czekają to od razu gonię do kliniki.

marzenusia (offline)

22-05-2017 14:47:07

Gdańsk
bzik dobrze, że jest nas więcej - osób, które myślą w ten sposób i nie szufladkują ludzi od razu smiling smiley powinnismy się cieszyć, że są metody dzięki którym możemy sobie pomóc i też cieszyć się dzieciątkiem smiling smiley korzystałaś z metody in vitro? smiling smiley

bzik (offline)

31-05-2017 10:09:45

Targowica
Cytuj
winegretka25
Bzik, dokładnie mam taką samą refleksję. Że człowiek mądrzejszy teraz to rzeczywiście gdyby wiedział, ot by tyle nie czekał na wizytę w klinice. Dlatego jak widzę na forach, że dziewczyny czekają i czekają to od razu gonię do kliniki.

winegretka, pewnie, mądry Polak po szkodzie winking smiley ale wydaje mi się, że to dlatego, że nikt nie potrafi się pogodzić z tym, że coś może nie grać i podświadomie odrzuca taką możliwość, dlatego wszyscy się tak ociągaliśmy, wierząc, że problem sam się rozwiąże. gdybym była w tej samej sytuacji, to już po kilku mieisącach zgłosiłabym się na przynajmniej podstawowe badania. aż mam ciarki na plecach jak sobie pomyślę ile nerwów mogłam sobie zaoszczędzić...

bzik (offline)

31-05-2017 10:11:39

Targowica
Cytuj
marzenusia
bzik dobrze, że jest nas więcej - osób, które myślą w ten sposób i nie szufladkują ludzi od razu smiling smiley powinnismy się cieszyć, że są metody dzięki którym możemy sobie pomóc i też cieszyć się dzieciątkiem smiling smiley korzystałaś z metody in vitro? smiling smiley

marzenusia, pewnie, że tak inikomu nic do tego smiling smiley tak, nasza K. mamy dzieki in vitro smiling smiley

winegretka25 (offline)

05-06-2017 15:16:46

Gdańsk
Mój Krzyś pojawił się dzięki in vitro. Nigdy jakoś nie mówiłam o tym szeroko, raczej wiedzieli Ci co mieli wiedzieć, ale od pewnego czasu angażuję się w różne akcje, spotkania, gdzie pomagam kobietom starającym się bezskutecznie o dziecko. Wiem jakie wsparcie jest ważne. A wsparcie osób, które przechodziły przez to samo i teraz cieszą się dzieckiem jest milion razy wartosciowsze smiling smiley
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 4526, Posty: 1121457, Użytkownicy: 69956.
Ostatnio dołączył/a Sylwia2602.

Statystyki tego forum
Wątki: 202, Posty: 2850.