noc i dzień - innowacja we wkładkach

Wysłane przez ludojadka 

ludojadka (offline)

15-03-2012 21:19:00

Kościan
Podobnie jak i Wy zostałm wytypowana do testowania wkładek Avent. W tym wątku podzielę się swoją opinią na ich temat i chętnie z wami podyskutuje na dylematy mamy karmiącej piersią.

Pierwsze zdania poświęcem rzeczą może nie przez wszytkich zauwżanych - opakowaniu i pakowaniu.

Pierwsze miłe zaskoczenie to format pudełka - najniższe z mi znanych. Uwaga może wydawać się Wam dziwna, ale czy nie miałyście nigdy dylematu, jak upchnąć pudelko z wkładkami w szufladzie - by wygodniei szybko szło z niego zazwyczaj pilnie potrzebne wkładki wyjąć? Dzięki swojemu nietypowemu formatowi pudełka mieści się w najmniejszej szufladzie a górne otwieranie ułatwi wyjmowanie wkładek i zamykanie pudełka.

Po drugie, strzałem w dziesiątke jest dla mnie pomysł producentów pakowania każej wkładki osobno. Ułatwia to zabranie wkładek ze sobą. Tak pakowane krążki można włożyć chociaż by do torby z rzeczami malucha czy torebki mamy, bez szukania jakiegoś w miarę sterylnego woreczka czy innego pojemnika

Każda wkładka nie tylko jest osobna zapakowana ale jeszcze złożona na pół przez co zajmuje jeszcze mniej miejsca a i trudniej ją zgnieść czy uszkodzić. Początkowo nie podobał mi się ten pomysł producenta, bo trochę czasu zajmowało mi rozkładanie wkładek, ale jak już nabrałam wprawy zaczełam widzieć plus tego rozwiązania.

Kolejna rzecz to sam grafika opakowania - wcale nie te przesłodzone róże czy błękity i buzie dzieci (kocham dzieci ale dlaczego producenici za wszelką cenę na produktach dla młodych mam umieszczają zdjęcia lub rysunki mam z niemowlakiem na ręku?) ale przyjemne dla oka odcienie fioletu i najważniejsze informacje o chłonności i wielkości. Avent jako pierwszy mi znany producent wkładek zaznacza na opkowaniu ich chłonność i informuej czy są to wkładki na noc czy na dzień. Po raz pierwszy zetknełam sie z podziałem wkładek na dzień i noc. A przecież wiadomo. że w nocy mamy przeważnie dłiuższe przerwy między karmieniami i to wtedy mamy powodzie w pościeli.
W końcu mamy wkładki na dzień i na noc tak jak podpaski.

w kojenych postach spostrzeżenia z używania i testowania wkładek.
L.

ludojadka (offline)

15-03-2012 21:37:59

Kościan
A teraz kilka obiecanych słów o samych wkładkach. W ramach wprowadzenie dodam, że jestem już mamą aktywną zawodowo - wrócłma do pracy, moje dziecko ma prawie 7 miesięcy. Z racji pracy w innym mieście przerwa między karmieniami wynosi prawie 12 godzin, czyli tak naprawdę moje piersi dzień traktują jako noc, noc jako dzień (późno wieczorem ściągam dla maluszka pokarm, wcześnie rano mamy karmienie i ściąganie a potem jadę do pracy)

Jak łatwo zauwazyć wkładki są większe od tradycyjnych. Może dla niektórych z was za duże, natomiast ja się z tego faktu cieszę. Biust mam spory i przy tradycyjnych wkładkach miałm problem by mi brodawki nie uciekły z samej wkładki i jednak nie było śladów na ubraniu. Do tego są miękie i delikatne i faktycznie tak jak Avent zapewnai nie widać ich pod ubraniem. Odkryłam także inną ich zaletę.
Nie wiem czy miałyście kiedyś po całym dniu noszenia wkładek ślady po nich na piersi i mimo wszysko odciśnięty wzór bielizny? Mi się to zdarzało, dzięki wkładką Aventu to zjawisko się już nie pojawia. Nie ma już kwiatków na biuście - a uwierzcie wyglądało to komicznie.

Tak jak pisałm nie ma mnie w ciągu dnia ma długą przerwę w karmieniu piersią i pokarmu sporo w nich i zdarzało się, że tradycyjne wkładki przeciekały. Aventa wkładki nawet te na dzień w zupełności zapewniają mi uczycie suchości i czystości. JEżeli faktycznie potrzebuję 200% pewności, że nic mi się nei przydarzy zakładam wtedy władki na noc zamiast tych na dzień i idę na spokojnie do pracy.

Nie zauważyłam także, by mimo swoje pełności porzucone wkładki wyciekały. Już tłumaczę, są chwile gdy trzeba szybko nakarmić dziecko i przy okazji wyjmuję wkładkę i nie czasmi zdarzło się, ze trafiała ona nie do woreczka na odpady a np na pieluchę. Używane dotychczas przeze mnie wkładki zostawiały wtedy po sobie ślady. Pól biedy jeżeli była to pielucha gorzej jak nakrycie - od razu można było brać je do prania. We wkładkach Aventu tego zjawiska nie zauważyłam.

Na dzisiej tyle cia dalszy nastapi po dalszym testowaniu

margolcia88 (offline)

16-03-2012 12:46:16

Hajnówka
zapraszam do zapoznania się z moją przygodą i oceną wkładek Avent [ebobas.pl]


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5442, Posty: 1399152, Użytkownicy: 73377.
Ostatnio dołączył/a emkatrans.

Statystyki tego forum
Wątki: 65, Posty: 353.