Konkurs na forum "Moja torebka i ja"

Wysłane przez ebobas 

ebobas (offline)

14-11-2012 12:59:47

Małe dziewczynki uwielbiają różowe, słodkie torebeczki. A i niektóre kobiety wiernie trwają przy różu. A wy, jakie torebki lubicie?

czytaj więcej

mania2006 (offline)

14-11-2012 15:53:49

Bezrzecze, Szczecin
Muszę przyznać, że nie śledzę trendów modowych ale jeżeli chodzi o torebki to trochę na ich puncie fiksuję :-) Nie potrafię przejść obojętnie gdy na wystawię zobaczę torby, torebki czy torebeczki. Ja uwielbiam torebki funkcjonalne, które pomieszczą słonia w karafce. Będąc mamą duża torba ułatwia sprawę :-) Lubię też torebki jak ja to nazywam niezobowiązująca elegancja, które pasują prawie do wszystkiego. Na wiosnę, lato wybieram torebki materiałowe, w wesołe wzory czy kolory a na jesień, zimę skórzane/ecoskóra lubię stonowane kolory, odcienie szarości czy brązu. Torebka to taki dodatek, który potrafi podkreślić nasze Ja :-)

Ze sklepu VeroStilo wybrałam [link widoczny po zalogowaniu] Muszę przyznać, że miałam duży problem na którą się zdecydować :-)
Ta którą wybrałam powaliła mnie na łopatki hehe Wspominałam, że lubię duże torebki ze względu na funkcjonalność. Czasami lubię się czuć jak MacGyver, zawsze jstesm przygotowana na każdą ewenetualność ;-) Wybrana przez ze mnie jest elegancka ale niedoprzesady, stonowany kolor akurat pasowałaby do moich kozaków ;-)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-14 17:31 przez mania2006.

toja51 (offline)

14-11-2012 16:54:45

Kraków
Cóż, trochę przyszedł czas na zaciskanie pasa, ale co do torebek, to trzymam się zasady fundamentalnej: torebka nie może być znoszona. Lepiej skromniejsza i mniej modna a świeża! Lubię torebki miękkie i pakowne, ale też nie za duże, bo to grozi przeciążeniem kręgosłupa.

Ze sklepu wybrałabym torebkę

[link widoczny po zalogowaniu]

bo miękka, ma piękny kolor, i ma w sobie "to coś", co sprawia, że miło na nią poptarzeć.



Zmieniany 5 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-14 17:04 przez toja51.

Wagus (offline)

14-11-2012 18:49:58

Kraków
Dla mnie torebka to obowiązkowa część garderoby, na co dzień wybieram torebkę uniwersalną i pakowną, która będzie pasować do jeansów, ale także do bardziej wytwornych strojów. Wybierając torbę kieruję się przede wszystkim swoim gustem i wygodą. Najbardziej odpowiadają mi torebki, które mogę bez problemu nosić na ramieniu albo takie, które mogę przerzucić przez ramię. Wybieram torby w stonowanych kolorach, ale nie w czarnym, preferuję grafit, brąz, ciemną zieleń, ecru. Obowiązkowo w środku musi być kieszonka, do której mogę wrzucić lusterko, telefon, klucze itp. Plusem dużej torby jest to, że bez problemu mogę w niej zmieścić pampersa, chusteczki nawilżające, małą przekąskę dla mojego szkraba. Oczywiście w mojej szafie znalazła swoje miejsce także elegancka kopertówka, którą wykorzystuję do wieczorowych strojów, a także mała torebka w letnim kolorze na tyle uniwersalnym, że zawsze jest na czasie. Wbrew panującym stereotypom dokładnie wiem co mam w torebce i noszę tylko to co jest mi faktycznie potrzebne smiling smiley

Z torebek Vero Stilo wybrałam tą [link widoczny po zalogowaniu] dlatego, że jest duża, pakowna, wykonana ze skóry, więc zdecydowanie bardziej trwała, jest w bardzo ładnym kolorze, posiada za równo pasek jak i rączki, więc można ją nosić na dwa sposoby. Jest klasyczna, będzie idealna za równo na wyjście do pracy jak i na spacer. Dla mnie ta torebka posiada wszystko co jest dla mnie ważne.

kamcia83bm (offline)

14-11-2012 19:54:43

Czułów-Papiernia
Ojj ja to jestem uzależniona od butów i torebek. Mam ich prawie pełną szafę. Każda moja torebka idealnie musi być dopasowana do butów - bo to taki duet nierozłączny smiling smiley A sama torebka to taki czarodziejsku kufer w którym tak naprawdę to nigdy nie wiadomo co się kryje smiling smiley Na pewno musi znaleźć się w niej błyszczyk do ust smiling smiley portfel, telefon, kalendarz, długopis, lusterko do poprawy makijażu, dobra książka, zabawka do dziecka w razie "ataku histerii" , milion paragonów ze sklepów które zazwyczaj bierze sie z grzeczności a że nie ma gdzie ich wyrzucić - wrzuca się je do ....torebki smiling smiley, noi bym zapomniała jest ona idealna do przemycania wszelkich zakupów, które chcemy ukryć przed mężem smiling smiley Ja osobiście nie wyobrażam sobie życia bez torebki smiling smiley


A jeśli chodzi o sponsora owego konkursu Vero Stilo wybrałabym tą torebkę [link widoczny po zalogowaniu]
Idealnie pasuje do mojego stylu - miejskiego noi widać że jest praktyczna więc jak na matkę, żonę, i kobietę pracującą jest idealna smiling smiley

sarahia (offline)

14-11-2012 20:54:57

Germany /Bc
Moja torebka, to moje drugie ''ja'', musi byc w niej, TO cos, co mnie przyciagnie...kolor, a moze ksztalt, czy jakis ciekawy detal, dlatego nie mam ich za wiele (baa, mozna je policzyc na palcach jednej reki), bo dla mnie ilosc w tym przypadku nie ma znaczenia, a torebka tak naprawde powinna byc jedynie ciekawym i funkcjonalnym dodatkiem do mnie a nie odwrotnie. A swoja droga, to akurat jest to rzecz, do ktorej sie przyzwyczajam-przywiazuje, ''znamy sie dobrze'' i taka wiez u mnie z torebka trwac moze nawet kilka sezonow -obecnie mam w kolorze fuksji, dlatego kolejna torebeczka powinna byc w spokojniejszej tonacji, jak dla mnie oczywiscie...Moja torebka, nie moze byc zbyt duza i za mala.., poniewaz z doswiadczenia wiem, ze u mnie wielkosc w tym przypadku ma znaczenie, w koncu jestem Mama i Zona...i nie tylko moje skarby w mej torebce sie znajda.Chocby drobnostka, to kazdy z domownikow dorzuci ''cos swojego'', a Mama dzielnie te skarby dzwiga...

Przegladajac torebki podanego sklepu Vero Stilo...moja uwage przyciagnela, ta oto torebeczka. Nie jest za duza i nie za mala- ciekawy detal pieknie komponuje sie z ta torebka, a kolorystyka pasuje mi do dnia codziennego, jak i na eleganckie wyjscie....Z taka torebka, w kazdym dniu mozna czuc sie wyjatkowo...a przeciez o to wlasnie nam chodzi.
[link widoczny po zalogowaniu]





[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-14 21:05 przez sarahia.

karota (offline)

14-11-2012 22:46:57

Kraków
Tak jak uwielbiam oglądać i kupować torebki tak nie znosze ich zbyt często zmieniać. Moja torebka to mój niezbędnik, chce być przygotowana na każdą ewentualność. Gdy zapomnę przepakować choćby jednej rzeczy, natychmiast okazuje się, że właśnie jest mi ona koniecznie potrzebna. Jak zapewne domyśliłeś się drogi czytelniku, w moim wydaniu, torebka musi być przede wszystkim przestronna. Każdy element "wyposażenia" musi w niej znaleźć swoje miejsce i już zawsze być dokładnie tam - kiedy po niego sięgam.
Kiedy już kupie sobie, po długiej kontemplacji, takie wyśnione cacuszko, pokocham je, ciężko mi choć na chwile wrócić do jeszcze wczoraj równie ukochanej ale już zdetronizowanej starej torby.
O rychłym pojawieniu się mojego pierwszego siostrzeńca dowiedziałam się właśnie sięgając przypadkowo do mojej starej torebki, w poszukiwaniu zaginionego drobiazgu. Znalazłam tam inny drobiazg, który wtedy miał postać dwóch kreseczek na teście ciążowym, a niebawem ślicznego bobaska. Takie bywają konsekwencje podbierania i użytkowania przez siostry moich porzuconych w szafie skarbów. Ale może to i lepiej, że moga się jeszcze komuś przysłużyć. Kocham je ale w sklepach jest jeszcze tyle nowych do pokochania winking smiley


[www.verostilo.com]
Wybrałam tę torbę /SARDEGNA LUX TORBA AKTÓWKA SKÓRZANA kolor CAMEL / co tu duzo pisać, gdyż jest w moim odczuciu idealna pod każdym względem: klasyczna, wygodna, przestronna, w przepęknym kolorze, który sprawia iż będzie zdobić właścicielke niczym biżuteria. Uniwersalna i urocza, nie ograniczająca swojego "targetu" wiekiem, funkcjonalnością ani kolorem. Mogłabym w niej iść równie dobrze na zajęcia na uczelnie co do pracy, na spotkanie biznesowe czy na kawę z koleżanką.
Tak, to jest mój ideał winking smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-14 23:01 przez karota.

karota (offline)

14-11-2012 22:59:38

Kraków
[link widoczny po zalogowaniu]

Wybrałam tę torbę /SARDEGNA LUX TORBA AKTÓWKA SKÓRZANA kolor CAMEL / co tu duzo pisać, gdyż jest w moim odczuciu idealna pod każdym względem: klasyczna, wygodna, przestronna, w przepęknym kolorze, który sprawia iż będzie zdobić właścicielke niczym biżuteria. Uniwersalna i urocza, nie ograniczająca swojego "targetu" wiekiem, funkcjonalnością ani kolorem. Mogłabym w niej iść równie dobrze na zajęcia na uczelnie co do pracy, na spotkanie biznesowe czy na kawę z koleżanką.
Tak, to jest mój ideał winking smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-14 23:00 przez karota.

kaia (offline)

15-11-2012 00:05:15

Radlin
Decydując sie na zakup torebki bardzo dokładnie ją analizuję ponieważ nie lubię mieć tysiąca toreb, torebek, torebeczek tylko tą jedną, jedyną wymarzoną.Moja torebka musi mieć swój wdzięk, którym mnie zauroczy. Kolor czy kształt nie grają pierwszej roli. Najważniejsze by była duża, aby mogła pomieścić w niej dużo różnych rzeczy moich, dzieci czy nawet męża. Torebka musi pasować na wszystkie ( prawie wszystkie okazje ) na zakupy, na spacer czy na popołudniowe wyjście.Musi mieć w sobie także to coś, którym będzie przyciągała wzrok innych i wywoływała uczucie zachwytu. Kupując torebkę wiążę się z nią na dłuższy czas i wykorzysuję w 100 % dlatego tak ważne jest aby była funkcjonalna, zgrabna i elegancka. W ofercie sklepu jak dla mnie idealna jest oto ta torebka:
[link widoczny po zalogowaniu]
zauroczyła mnie od pierwszego wejrzenia, duża, fynkcjonalna, elegancka, ma w sobie to coś jak dla mnie idealana.

b176210671 (offline)

15-11-2012 10:11:09

Radomyśl Wielki
Moja torebka musi być średnich rozmiarów, bo duża mnie małą kobietkę przytłacza. Wymagam by była pojemna, najlepiej z kilkoma mniejszymi kieszonkami, by drobne przedmioty miały swoje ustalone miejsce ( w teorii, bo w praktyce różnie z tym bywa). Lubię torebki czarne lub brązowe, gdyż te pasują do większości ubrań. Nie zmieniam torebek często i staram się, by pasowały do pracy, na spacer i na wyjście do teatru. Oprócz tego jedna malutka torebka do sukieneczki i więcej do szczęścia nie potrzeba. Nie przywiązuję zbytniej wagi do torebek, bo obojętnie jaką kupię i tak nie mogę w niej niczego znaleźć A najbardziej zabawną rzeczą, jaką odkryłam w mojej torebce w pracy był smoczek mojego synka, który wypadł … przy wszystkich.
Wybrałam torebkę Adele A4, ekskluzywną torebkę skórzaną w kolorze cappuccino [link widoczny po zalogowaniu] Jest cudowna, pięknie wykonana i przede wszystkim pojemna. W środku znajdują się trzy kieszenie, w tym jedna na komórkę. Można ją nosić na ramieniu lub w ręku i zabrać dosłownie wszędzie. Dostępna w czterech różnych kolorach. Ma swój urok osobisty i przystępną cenę!

catrinka (offline)

15-11-2012 13:17:12

Godziesze Małe
Witam.
Z racji tego, iż skończyłam kurs stylizacji, bardzo interesuję się modą, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Jest to moje hobby, które przenoszę do życia codziennego. Wszelkiego rodzaju torebki, torebeczki i torebunie kocham, ale wbrew pozorom nie mam ich zbyt dużo. Potrafię oprzeć się pokusie i wybieram tylko te, które są i będą mi potrzebne i będę mogła je nosić sezonowo. Nie lubię ciągłego przepakowywania się. Mam dwójkę małych dzieci i taka czynność przed samym wyjściem nie byłaby czymś do zaakceptowania przez moje brzdące, a przecież różowa torebka nie będzie mi pasować do czerwonej sukienki itp. Dlatego przy wyborze torebki kieruję się przede wszystkim funkcjonalnością, wygodą i oczywiście elegancją. Z reguły są to torebki o stonowanych kolorach w znacznym stopniu nie dominujące i nie przytłaczające. Torebka musi być duża, bo oprócz portfela, kluczy, przyborów do malowania, mam tam również śrubokręt - bo czasami wózek przestaje ze mną funkcjonować, pieluchy - bo najlepiej rąbie się na dworze, jakieś chrupeczki - bo nawet po obfitym obiedzie dzieci stają się głodne, książeczki - dla zabicia nudy, śliniaczki, chusteczki, buteleczki czyli wersja czego nie masz znajdziesz w torebce.
Z wszystkich torebek znajdujących się na stronie wybieram tę [link widoczny po zalogowaniu] w kolorze czarnym. Urzeka swoim wyglądem i wykonaniem. Dzięki dużej przestrzeni jestem w stanie pomieścić wszystkie potrzebne mi rzeczy., a z drugiej strony ciągle być kobietą, a nie wielbłądem smiling smiley


Zapraszam na mojego
[link widoczny po zalogowaniu]


Bardzo prosimy o codzienny głos
Wielkie Małych Arcydzieła i nasze jeże

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

50576 (offline)

15-11-2012 16:15:11

Toruń
Uwielbiam duże torebki typu Shopper bag i też takie w formie kuferków które pomieszczą praktycznie wszystko,idealne do pracy i na zakupy.Zimą czarne najbardziej uniwersalne a na lato raczej wybieram jaśniejsze i kolorowe(ostatnio dostałam w prezencie torebkę z filcu super sprawa polecam)Po zakupie torebki mam wielką frajdę jej zagospodarowywania do tej przegródki to,do innej-tamto lecz niestety po kilku dniach mój plan przegródkowy leży w gruzachsmiling smiley nie ogarniam co gdzie i w jakiej przegrodzie jak zapewne większość kobiet.Natomiast z racji tego ,że mam małe dziecko na spacery i zakupy z wózkiem wybieram się z małą torebką taką którą można przełożyć przez ramię zarazem wygodna i nie krępuje ruchów ani nie przeszkadza.Co do spotkań ze znajomymi,kino czy inne bardziej eleganckie wyjścia wybieram coś małego efektywnego lecz przyznaje się, że tak owych posiadam może dwie dlatego częściej pożyczam na takie okazje od przyjaciółek za co im bardzo dziękujęsmiling smileyTorebki które mi spowszedniały nie wciskam ich w najgłębszy kont tylko dodaje im jakiś bajer typu apaszka lub coś dopinam i nosz dalej.Wybrałam torebkę: [link widoczny po zalogowaniu] kolor idealny do mojego zimowego płaszczyka,duża mięciutka -super krój wysoka jakość skóry wyjątkowej trwałości

NUna14 (offline)

15-11-2012 16:35:26

Konstantynówka
Witam wszystkich! Od niedawna jestem mamusią małego Pawełka. Kupując torebkę staram się podążać za modą ale tagże za potrzebami mojego dziecka. Torba która była by odpowiednia musi być napewno pojemna ponieważ nie wiadomo co może przydać się chodźby na spacerze z niemowlakiem. W mojej mam prawie wszystko pampersy, butelkę... ale nie zapominam tagże o sobie gdzieś na dnie tych szpargałów napewno znajdzie się jakaś pomatka czy lusterko. W tym momęcie właśnie poszukuje takiej torby ponieważ dotychczasowa jest za mała, licze na to że mnie i mojego synka chociaż trochę wspomożecie i dace nam cudowna torbę do której napewno zmieści wszystko co jest potrzebne na wyjście z domu z dzieckiem.chłopiec w łóżeczku [link widoczny po zalogowaniu] Wybrałam tą torebkę bo sądzę że będzie mi najbadziej przydatna jest pojemna , duża i będzie mi do wszystkiego pasowała mam nadzieje ze spodaba się tagże mojemu dziecku smiling smileyposzłooo!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-15 16:38 przez NUna14.

doma240 (offline)

15-11-2012 16:49:48

KOSZALIN
Wszystkiego najlepszego!Osobiście przy wyborze torebki kieruję się obecnymi trendami,ale nie gonie ślepo za modą.Moja torebka musi być duża i pomieścić mój cały kobiecy świat.W gruncie rzeczy o mojej torebce mogę śmiało powiedzieć worek bez dna.Mam tam wiele potrzebnych i szczerze mówiąc niepotrzebnych rzeczy.Są momenty,że po kilkuminutowej walce o telefon albo klucze z moją torbą,jej cała zawartość ląduje na podłodze,to cały czas coś tam dokładam.Pewnego dnia dostałam telefon od sąsiadki,że pilnie mnie potrzebuje.Pobiegłam do niej zabierając jedynie telefon.Po kilku minutach zadzwonił mój mąż z zapytaniem,czy mam klucze od garażu,bo swoje zostawił w pracy.Powiedziałam mu,że mam je w torebce.Jakże byłam zaskoczona,gdy wróciłam do domu i zobaczyłam całą zawartość mojej torebki na stole i mojego męża purpurowego ze złości pochylającego się nad tym bałaganem.Z zaciśniętymi zębami zapytał gdzie te .........(tu epitet) klucze!Podeszłam do torebki,odpięłam małą zewnętrzną kieszeń i ostentacyjnie dałam mu do ręki.Zzieleniał tym razem ze złości i powiedział,że nawet gdyby wpuścił do mojej torby szczura to nie dość,że miałby co zjeść,czego się napić i czym się okryć do snu,to mógłby żyć tam sto lat,a ja i tak bym tego nie zauważyła w tym bałaganie.Może i ma trochę racji,ale za to wiem,że w razie draki ja jestem przygotowana nawet na koniec świata.I jedyne co mam na swoją obronę to to,że jestem po prostu kobietą a o kobiecych torebkach to już mity krążą...

Jeśli zaś chodzi o mój wybór to zdecydowanie ta torebka [link widoczny po zalogowaniu]
Jest wprost stworzona dla takiej bałaganiary jak ja.Ma milion przegródek,dzięki czemu miałabym wszystko uporządkowane jak należy.Strasznie ułatwia to życie i w końcu mąż mógłby bez problemu znaleźć klucze a ja odebrałabym telefon(a tak zawsze muszę oddzwaniać) i zaoszczędziłabym na rachunkach.Poza tym ma cudny kolor, camel modny zawsze i pasowałby mi do kozaczków.Do tego ma długi dodatkowy pasek,więc gdy będę biegać z zakupami mogę przewiesić ją przez ramię.Najważniejsze jest jednak to,że jest duża i zmieszczę w niej wszystkie swoje ,,potrzebne,, rzeczy.No i właściwie to chyba znalazłam pomysł dla Mikołaja na prezent dla mnie.[/i][/i]




[link widoczny po zalogowaniu]

kasiag121 (offline)

15-11-2012 22:33:07

Oj... ja to uwielbiam buszować za torebkami w sklepach z "tanią odzieżą"....napradę często mi się zdarza upolować piękną....ba...nawet nowiutką torebkę za niewielkie pieniądzeżartowniś Przyznam szczerze,że nie kupiłabym sobie drogiej torebki,choćby niewiem jak mnie kusiła swoim wyglądem....mam dwójkę dzieci i myślę,że ich wydatki są w tej chwili najważniejsze smiling smiley Bardzo lubię mieć torebkę dopasowaną kolorystycznie do butów.....może to już nie jest trendy,ale czuje się elegancko w takim duecie smiling smiley No i musi być w miarę duża.....nawet elegancką torebeczkę mam dużą...piękną błyszczącą,ale dużą przewracjący oczami Bo ja praktycznie wszędzie muszę zabierać ze sobą swój aparat fotograficzny który zajmuję troszkę miejsca...zawsze są jakieś ważne...piękne chwile które musi zarejestrować mój aparacik smiling smiley No i caaała reszta ważnych rzeczy....tym bardziej jak wychodzę gdzieś z dziećmi....wtedy to już torebka musi być MEGA duża radość
Tak więc jeśli jest okazja,że mogę mieć taką piękną...dużą....nowiutką i drogą torebką to ja bardzo proszę o tą
[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-15 22:46 przez kasiag121.

belciaizabelcia (offline)

15-11-2012 23:14:23

Dąbrowa Górnicza
[link widoczny po zalogowaniu]

Uwielbiam torebki smiling smiley odkąd pamiętam chciałam mieć kolekcję z każdego możliwego koloru i będą kiedyś wisiały w mej przysypialnianej garderobie i będzie to Torebkowa Tęcza smiling smiley nie mam ich za wiele bo ok 10 ale jest wielka brązowa pojemna na chipsy do kina tongue sticking out smiley, żółciutka jak mlecz wiosną,mała zgrabna z metalowymi kółeczkami ala indiański styl,moja ulubiona, duża czekoladowa nubukowa, którą mi zawsze chce podwędzić siostra elegantka ale nie oddam za żadne skarby, jakaś satynowa ze studniówki,mała brązowa z twardym dnem, i kilka innych szarych myszek ale ta jest piękna i urocza idealnie pasowałaby do mnie jesienią,kojarzy mi sie ze złotym blaskiem jesiennych liści,z ciepłem kominkowego ogniska jest po prostu idealna a kolor szalony wyrazisty podkreślałby mnie jako te ciepłą istotę z nutka szaleństwa..........smiling smiley

JaPaulina (offline)

16-11-2012 14:08:51

Mała Osada
Buty i torebki,czyli to co lubię najbardziej. Od 3 miesięcy jestem mamą małego mężczyzny, który...zdominował moją torebkę. Ciuszki,butelki,pampersy... I dla mnie nie ma już w niej miejsca. Błyszczyki,kalendarz,portfel,klucze,telefon,dokumenty,książka,ulubione czasopismo oraz jakiś smakołyk musiały opuścić moją torebkę i znaleźć miejsce w szufladzie. Chciałabym jednak,by się "odrodziło" moje torebkowe szaleństwo,synuś na pewno się nie obrazi, kupię mu jego własną "torebkę" smiling smiley Niech będzie, plecaczek smiling smiley Tylko by to zrobić muszę zacząć od wygrania torebki. Bo ja jak zaczynam coś "od nowa" to pełną parą,więc i torebka musi być wyjątkowa... [link widoczny po zalogowaniu]

anika256 (offline)

16-11-2012 16:07:51

Karsk
Ja osobiście -może zadziwi to wszystkich ten fakt ,ale mam jedną torebkę dużą czarną ,zakładaną na ramię .Moja torebka to forteca mieści wszystko co potrzebne i niezbędne ,mój mąż mówi że dobry mechanik wszystko ma w swoim warsztacie i tak jest z moją torebką mam od długopisa po śrubokręt w razie wu ,jest nie zawodna .Ale wracając do torebki marzyłam o takiej lecz mnie nie stać pozdrawiam
MILENA AKTÓWKA DAMSKA kolor KONIAK [93e]

ma23dziara (offline)

16-11-2012 17:09:39

Stargard
[link widoczny po zalogowaniu]

moja przygoda z torebkami rozpoczęła się kiedy urodziłam córeczkę tj 3 lata temu. wcześniej jakoś nie była mi ptrzebna bo jak wychodziłam gdzieś to nie miałam torby albo jak mi była potrzebna to pożyczałam od siostry. ale kiedy pojawiła się córeczka na świecie i zobaczyłam ile takiemu małemu dziecku potrzebne jest rzeczy np. przy wyjściu do rodzicow czy lekarza. od tamtej pory stała się łowczynia okazji. nie stać mnie na drogie torebki dlatego najcześciej kupuję po atrakcyjnej cenie w sieciowkach lub second handzie- tam mozna niezłe okazje "dorwać" po bardzo niskiej cenie. wybrałam sebtelną torebke skórzaną ponieważ ma śiwetny kolor i fason jest po prostu idealna!!!!!

zizi (offline)

16-11-2012 20:57:31

Józefów-Pociecha
Z torebką mamy wrażenie, że nie jesteśmy samotne. Ja przynajmniej tak mam. Bo możemy tam włożyć swój cały świat. Tak jakbyśmy chciały swój świat zabrać ze sobą. Wychodzimy gdzieś i możemy zabrać swoją kilkukilogramową torebkę razem z sobą, pełną skarbów.
Freud twierdził wręcz, że torebka jest symbolem kobiecej waginy. Może coś w tym jest? Tak jakbyś mogła schronić w niej wszystkie swoje smutki, radości... a potem zasunąć zameczek i pozostawić wszystko dla siebie. A jednocześnie z zewnątrz pokazać ją światu.
[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-16 20:58 przez zizi.

Ewinek (offline)

17-11-2012 11:11:59

odkąd jestem mamą to inaczej patrzę na torebki. Torebka musi być pakowona, aby pomieściły się w niej przekąski, butelka wody, chusteczki nawilżone, pieluszki dodatkowa warstwa ubrań i wiele wiele innych gadżetów przydatnych mamiesmiling smiley. No, no, ale to nie wszystko, torebka musi też wyglądać!! Musi być piękna i wyjątkowa. Taka, że inne kobiety będą patrzeć na nią z zachwytem i zazdrością. Taka, że każde wypowiedziane przez inną kobietę zdanie "piękna torebka, gdzie ją kupiłaś?" będzie napawało mnie dumą, że to właśnie ja mam takie cackosmiling smiley
Najdziwniejsza i najmilsza rzecz jaką wyjęłam z torebki to grzechotka córki. Było to miłe, bo wydarzyło się krótko po moim powrocie do pracy, po urlopie macierzyńskim. Szef miał wyjątkową minę kiedy ujrzał grzechotkę w mojej ręcę i zapytał "co udzileiło się od córki?" grinning smiley Raz zdarzyło mi się też wyjąć nadgryzine ciastko, które córa schowała sobie "na później" akurta w mojem torebcesmiling smiley
wybieram [link widoczny po zalogowaniu] tę torebkę. Powód jest bardzo zwyczajny, poprostu bardzo mi sie podoba. Ma ładny kolor i kształtsmiling smiley wszystko się w niej zmieści, cacko!!!


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-17 11:46 przez Ewinek.

ssylwia (offline)

17-11-2012 14:54:43

Kraków/Wieliczka
Hm torebki,
wspaniały temat dużo by o tym pisać w końcu każda kobieta jest jak teletubiś Tinky Winky i musi mieć swoją torebkę.
Ja uwielbiam duże i pakowne torebki jeszcze zanim zostałam mamą nosiłam takie a teraz już jako żona i matka jest to obowiązkowe, bo każdy mi coś do niej podrzuca. A to mąż swój wypchany portfel jakby niewiadomo ile miał w nim pieniędzy (a nigdy mi nic nie kupi) bo nie mieści mu się do kieszeni, a to córka jakieś bibeloty powrzuca. Obowiązkowo muszę tam naładować jak do armaty cały arsenał jakbym się na wojnę wybierała czyli picie, jedzenie, pieluszki, chusteczki i zabawki. A kiedy wybieram się gdzieś bez rodzinki (nie pamiętam kiedy to było) to w torebce muszę mieć kobiecą gazetę lub książkę, bo uwielbiam czytać, a brakuje mi na to czasu. Cieszę się że istnieje taki wynalazek jak torebka, bo co bym zrobiła z tym nadmiarem kobiecych gadżetów które kryje moja torebka. Oto one w przypadkowej kolejności: portfel, telefon, kalendarz, klucze, kosmetyczka, apteczka, przybory do szycia, błyszczyk, podpaska, krem do rąk, grzebień, lusterko, chusteczki higieniczne, gumy (oczywiście do żucia), cukierki, papierki po cukierkach i gumach, podkolanówki, husteczki do higieny intymniej (pozostałość po ciąży jak goniłam co mieisąc do ginekologa), ulotki i parasolka (oczywiście składana). O matko sama nie wiedziałam że tyle się tam mieści.
Z ogromnej oferty torebek w sklepie VEROSTILO wybrałam taką (zajęło mi to bagatela 3 dni) [link widoczny po zalogowaniu] ponieważ, iż, gdyż jest duża, jest na wyprzedaży (a chyba każda kobieta lubi kupować na wyprzedaży), zmieści się w niej gazeta kobieca i ma piękny kolor. Nigdy nie miałam torebki w lemonkowym kolorze, ba nawet nie widziałam kobiety z torebką w takim kolorze więc byłabym wyjątkowa, a każda kobieta lubi się czuć wyjątkowo.
Kurcze naprawdę mi się podoba i wiecie co chyba poproszę św. Mikołaja (czyt. męża) żeby mi ją kupił pod choinkę.


[link widoczny po zalogowaniu]

magdzia3010 (offline)

17-11-2012 16:16:38

Wrocław
Moja torebka i Ja to duet doskonały. Noszę w niej swój, cały, mały świat, a gdy mam kłopoty jak najlepsza przyjaciółka - zawsze mi pomoże. Gdy boli mnie głowa zawsze znajdę w niej tabletkę, gdy katar w nosie-chusteczki higieniczne, a gdy są „te” dni w miesiącu też temu zaradzi. Żeby się ochronić przed mrozem znajdę dobry krem i rękawiczki, gdy chcę ładnie wyglądać w bocznej kieszonce lustereczko i balsam do ust i perfumy, a gdy chandra mnie dopada-cukiereczki, ze dwa na osłodę. Są w niej też rzeczy najpotrzebniejsze czyli portfel z dokumentami i telefon, bo lubię być zawsze w kontakcie oraz ulubiona książka ( "Torebki i morderstwo" Dorothy Howell ) gdy autobusem stoję w korkach. Dlatego lubię pojemne torebki z długimi paskami, by móc je przełożyć przez ramię gdy ciążą w ręce swoją wagąradość. Przez ostatnie pięć miesięcy korzystam z wózkowej torby, ale coraz częściej zostawiam córeczkędziewczynka w łóżeczku w domu z tatusiem i wybywam, to na spotkanie z koleżankami, to do kina czy zakupy, a niedługo też do pracy i bardzo by mi się przydała nowa torebka.
Jestem osobą tryskającą energią, lubię magię barw i cieszę się, że jest coraz więcej kolorowych toreb. Dlatego dla mnie najpiękniejsza jest właśnie ta torebka [link widoczny po zalogowaniu]. Ma świetny, klasyczny kształt, piękny neonowy kolor i wyróżnia się z tłumu innych torebek. A kolory pomarańczy i jasna skórka to hity tej jesieni. Dzięki takiej torbie czułabym sie wyjątkowo i uśmiech gościłby na mojej twarzy nawet w ponure, deszczowe dni.
Pozdrawiam.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-17 16:24 przez magdzia3010.

wisienka (offline)

17-11-2012 18:12:11

hmm chyba nie ma takiej kobiety co by nie lubiła torebek już małe dziewczynki podczas zabawy podkradają mamy torebkę smiling smiley
Kupno torebki to nie taka prosta sprawa jak się uważa jestm włąsnie w trakcie poszukiwania wiele mi się podoba wiele jest świetnych ale ... Torebka , moja torebka to moje drugie ja, moja druga skóra, moja osobowość, moja dusza ... muszę mieć ich kilka na różne wyjścia nie da się przejść przez życie w jednej torebce smiling smiley jako mama dwójki dzieci na codzień dużo czasu spędzamy na dworze i wtedy potrzebna dość spora by wszystko zmieścić a jest tego ogrom + jeszcze mieć miejsce na skarby znalezione przez chłopaków, do tego musi być dobrze na mnie leżeć bo przecież biegi tez urządzamy ... torebka na zakupy uuu tu też jest inna wiadomo ... torebka do pracy tez musi być z tych większych kazda kobieta nosi w torbie cały świat ... i torebka na super wyjścia tu mozna mieć ich dużo i zawsze bedzie mało ...

Wybór z waszego sklepu był trudny torebki są cudne wybrałam tą [link widoczny po zalogowaniu] Dlaczego ? A dlatego że przemawia do mnie ma piękne korolki - CAMEL+brąz - są moimi ulubionymi kolorami, świetny krój i pakowna a to bardzo ważne. Będzie zawsze się swietnie prezentowała o każdej porze roku i dnia.

BeataS (offline)

17-11-2012 22:02:08

Odkąd pamiętam, zawsze miałam tylko jedną torebkę, ale za to uniwersalną, która pasuje na każdą okazję. Zazwyczaj były w niej najpotrzebniejsze rzeczy. Może to nietypowe dla kobiet, ale ja nie lubiłam bałaganu, w którym ciężko się odnaleźć. A i rozmiar był dla mnie mega ważny z racji niskiego wzrostu i "szczuplizny". Wielkie torebki mnie przytłaczały. Jednak i to się zmieniło kiedy od partnera dostałam taką ogromną w prezencie na święta, taka z ozdobnymi paseczkami z przodu. Moja mama mówiła na nią "małpa" grinning smiley A jak już ją dostałam to trzeba było ją nosić i tak się przyzwyczaiłam. Ilość moich torebek minimalnie się zmieniła (do 3 sztuk) kiedy pracowałam w sklepie z torebkami. Po prostu raj dla kobiety. Ale jak już okres ich przydatności minął (czyt. popsuły się), to znów miałam jedną uniwersalną. Odkąd pojawił się mój syn, mam jedną, tą dużą, która teraz mieści wszytko co potrzebne do dziecka podczas wyjazdów, czyli picie, chusteczki, pieluchy, jakąś przekąskę, a nawet ciuszki na ewentualną "awarię". Mam też drugą, którą zabieram na spacery, czyli wygodną, na długim pasku, która mieści tylko to co potrzebne.
[link widoczny po zalogowaniu] Wybrałabym tą torebkę, ponieważ jest bardziej elegancka, którą mogłabym nosić wszędzie - na zakupy, na spotkania ze znajomymi, na różnego rodzaju przyjęcia - pakując do niej również to co potrzebne dziecku, nie martwiąc się o swój wygląd smiling smiley

Wagus (offline)

18-11-2012 08:17:30

Kraków
Cytuj
Wagus
Dla mnie torebka to obowiązkowa część garderoby, na co dzień wybieram torebkę uniwersalną i pakowną, która będzie pasować do jeansów, ale także do bardziej wytwornych strojów. Wybierając torbę kieruję się przede wszystkim swoim gustem i wygodą. Najbardziej odpowiadają mi torebki, które mogę bez problemu nosić na ramieniu albo takie, które mogę przerzucić przez ramię. Wybieram torby w stonowanych kolorach, ale nie w czarnym, preferuję grafit, brąz, ciemną zieleń, ecru. Obowiązkowo w środku musi być kieszonka, do której mogę wrzucić lusterko, telefon, klucze itp. Plusem dużej torby jest to, że bez problemu mogę w niej zmieścić pampersa, chusteczki nawilżające, małą przekąskę dla mojego szkraba. Oczywiście w mojej szafie znalazła swoje miejsce także elegancka kopertówka, którą wykorzystuję do wieczorowych strojów, a także mała torebka w letnim kolorze na tyle uniwersalnym, że zawsze jest na czasie. Wbrew panującym stereotypom dokładnie wiem co mam w torebce i noszę tylko to co jest mi faktycznie potrzebne smiling smiley

Z torebek Vero Stilo wybrałam tą [link widoczny po zalogowaniu] dlatego, że jest duża, pakowna, wykonana ze skóry, więc zdecydowanie bardziej trwała, jest w bardzo ładnym kolorze, posiada za równo pasek jak i rączki, więc można ją nosić na dwa sposoby. Jest klasyczna, będzie idealna za równo na wyjście do pracy jak i na spacer. Dla mnie ta torebka posiada wszystko co jest dla mnie ważne.

Niestety nie wiem co się stało z linkiem do torebki, którą wybrałam powyżej, w związku z tym wybieram tą samą torebkę tylko w innym kolorze, który jest dla mnie równie atrakcyjny [link widoczny po zalogowaniu]

moniaxxx (offline)

18-11-2012 20:54:23

Piotrków Tryb.
Chyba każda kobieta bez torebki czuje się jak bez ręki. Ile razy zdarzyło nam się zostawić w sklepie, czy w autobusie rękawiczki lub parasol? Przynajmniej kilka. A czy kiedykolwiek,któraś kobieta zapomniała o swojej torebce? Wydaje mi się,że nigdy! Torebka jest jak cień- jest z nami zawsze i wszędzie. Dodaje nam pewności siebie i zapewnia poczucie bezpieczeństwa. W niektórych sytuacjach chowamy się za ogromnymi torbami, w innych zdobią nas maleńkie cuda na delikatnych paseczkach. Torebki-bez względu ma to czy duże, czy małe- i tak stanowią źródło fascynacji i ciekawości wśród mężczyzn,którzy ciągle zastanawiają się co my tam nosimy? Otóż, drodzy Panowie, to ja sobie zadaję pytanie-jak Wy mieścicie wszystko co potrzebne w jednej, najwyżej w dwóch kieszeniach spodni?! radość
Mówią,że im większy dom, tym większy bałagan. U mnie ta zasada sprawdza się w przypadku torebek. Ciągle czegoś szukam-kluczy, chusteczek, telefonu, o portfelu już nie wspomnę.Znajomym powtarzam,że do kobiety trzeba dzwonić dwa razy.Najpierw,żeby znalazła telefon, a potem,żeby odebrała.Ile razy kucałam z torbą na kolanach, na chodniku, albo gdzieś przed sklepem z głową zanurzoną w torbie?! Chyba nikt nie jest w stanie zliczyć.A torba to nie lodówka,że jak się ją otworzy to zapala się światełko i widzimy co gdzie jest.Czasami zdarza się znaleźć też jakieś cudo,które nie wiadomo jak trafiło akurat do naszej torby.Zabawki to pikuś.Wstyd się przyznać,ale ja jeszcze za czasów liceum przez cały dzień w torbie nosiłam skarpetki mojej kilkuletniej wówczas siostrzyczki!Myslałam,że wszyscy widzą,co ja tam mam.
I te zmiany torebek.... Dzisiaj ta,jutro inna.Najgorsze w tym wszystkim jest przepakowywanie rzeczy, a później i tak sie okazuje, że nic nie załatwimy,bo dokumenty są w szarej torbie, a ja akurat dzisiaj wzięłam czarną. Od jakiegoś czasu jestem zwolenniczką małych torebeczek. Duże potrafiłam wypełnić tyloma "niezbędnymi" przedmiotami,że czasami uginałam sie pod ich ciężarem jak struna w harfie.Codziennie woziłam tomisko jakiejś powieści, żeby umilić sobie powrót busem z pracy do domu.Ale czasami okazywało się,że to niestety zbędny balast.
I tak na zakończenie-spodobała mi się ta torebka [link widoczny po zalogowaniu]. Jest idealna-nie tylko ze względu na fason torebki,ale i na intentywny wiśniowy kolor.Dla kobiet,które wiedzą czego chcą i cenią prostotę.Żadnych zbędnych ozdobników i bibelotów,które kłują w oczy.Wnętrze doskonale ukryte i precyzyjnie wykończone.Klasyka,elegancja i odrobina drapieżnej energii w jednym.Z taką torbą można podbić świat!

krupa (offline)

18-11-2012 23:59:54

Lublin
Kocham torebki i te małe i te duże, nie mam ich mało, ale takiej jeszcze nie mam i co tu dużo mówić nie obraziła bym się gdyby się znalazła w moim posiadaniu. Pozdrawiam!

Edyta24 (offline)

19-11-2012 12:35:05

Dobrzyn
O torebce mogę śmiało powiedzieć, że jest Moja najlepszą przyjaciółką. Każda z nas ma w swojej kolekcji przynajmniej jedną a rekordzistki nawet kilkanaście albo kilkadziesiąt torebek, na każdą okazję innąsmiling smiley
Jest Ona nieodłącznym Moim atrybutem. To One od zawsze budziły zdziwienie w oczach Mojego mężczyzny smiling smiley Szczególnie ich pilnie strzeżona zawartość. Pewne jest to ze w Mojej torebce zawsze panuje specyficzny nieład, nad którym ciężko zapanować.Ale ma to swoje niewątpliwe plusy. Znajduje się tam wiele niezbędnych rzeczy, które przydaja sie w awaryjnych sytuacjachsmiling smiley
Z torebek które mam do wyboru wybieram zdecydowanie ASSISI PRAKTYCZNA LISTONOSZKA TOREBKA SKÓRZANA kolor CZERWONY !!! Moim zdaniem Torebka nie musi pasować kolorystycznie do Moich butów. Ten trend modny był kilka sezonów temu. Teraz Torebka zdecydowanie MA byc mocnym akcentem mojego ubrania.
Jestem drobna kobieta dlatego praktykuje w mniejszych Torebkach. Choc w swojej kolekcji mam zarówno te mniejsze jak i wieksze z ktorych bardzo ciezko mi zrezygnowac.
Wybór na jaki postawiłam to torebka przystosowana do stylu Mojego życia, codziennej aktywności, ilości rzeczy, które codziennie ze sobą noszesmiling smiley
Mysle ze kazda kobieta powinna miec przynajmniej trzy torebki: wieczorową, dużą na co dzień i klasyczną, właśnie taką na która ja sie zdecydowalam. ASSISI PRAKTYCZNA LISTONOSZKA TOREBKA SKÓRZANA kolor CZERWONY pasuje do każdego Mojego stroju i zawsze będzie dla MNIE modna !!!


[link widoczny po zalogowaniu]

renatakarolinka (offline)

19-11-2012 17:20:35

Bojków
"Niekiedy damska torebka przypomina kieszenie małego chłopca - i kredkę w niej znajdziesz... i gumkę."
Moja torebka przede wszystkim musi być praktyczna, taka żebym mogła zabrać w niej książki do szkoły, taka z którą mogłabym iść na randkę z chłopakiem i na spacer z dzieckiemsmiling smiley. Powinna być elegancka i pojemnasmiling smiley
[www.verostilo.com] Wybrałabym tą torebkę bo jest dokładnie taka o jakiej wcześniej pisałamsmiling smiley
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5567, Posty: 1429967, Użytkownicy: 73464.
Ostatnio dołączył/a PatrycjaKozubek.

Statystyki tego forum
Wątki: 498, Posty: 17921.