Utworzono: 2013-09-23

Beznudyyy

 Niech ktoś mi wytłumaczy, jaka jest zależność między spaniem dziecka, a pogodą. Nooo kto odważny? Ja Wam opiszę moje spostrzeżenia. Piękna pogoda- upał, przy tym super letni wietrzyk, tak, że aż chce się siedzieć na zewnątrz.Przychodzi pora drzemki mojej kochanej córeczki. Wybija 10:00 dziecko śpi. Mija jedna godzina. Mama posprzątała, zrobiła obiad- nie ma co robić. Wstawiam pranie, z zebranych rzeczy czystych, tak dla odświeżenia. Siadam...mija kolejna godzina. Dziecko śpi. Zmieniam miejsce siedzenia, a po chwili zaczynam krążyć szukając w domu rzeczy którą jeszcze można ogarnąć. Jest...zabawki....tak zabawki poukładam od najmniejszego, do największego. Słysze jakieś odgłosy z pokoju. Jest! wstała! myślę sobie. Zaglądam do pokoju, i stwierdzam, że były to tylko odgłosy zmiany pozycji snu. Dziecko me dalej śpi. Mija godzina trzecia...zabawki już są poukładane dodatkowo kolorystycznie. W końcu wstała. Godzina- parę minut po pierwszej. Czas podgrzać obiad, i dopiero można iść na spacer. Dzień pochmurny. Przeleżałoby się cały dzień w łóżku, bo tak "pluje żabami". Pada i pada i końca nie widać, baaaa....nie ma ani grama szans, żeby się coś zmieniło. Swoją drogą kłamią w tej telewizji, bo zapewniali, że popołudniu się przejaśni. A która już jest jak nie popołudniu? Schemat podobny. Wybija godzina 10:00 dziecko me śpi. Idę do kuchni, wziąć się za obiad, ogarnąć ogólny nieład w salonie. Nie zdążyłam jeszcze zrobić jednej rzeczy, a słyszę tupiące stópki. Wstała...shit! Idę ponownie ją zaprowadzić do łóżeczka, bo później będzie chodzić niewyspana i zła jak osa. Jest udaję się, po kilku minutach trzymania za rękę. Idę do kuchni. Mija 10 minut- jest moja córka już się wyspała. A tak myślałam, że jeszcze może do niej dołączę. No i powiedźcie mi, czemu wtedy kiedy naprawdę nie ma co robić, jest szaro, ponuro, dziecko jest na nogach po 25 minutach snu, a gdy aura pogodowa jest piękna, tak, że można spacerować w krótkich rękawku, córka ucina sobie trzy godzinną drzemkę?

 

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Zaprezentować siebie, w kilku słowach jest strasznie trudno. Najlepiej poznać i wtedy wydać opinie, ale napisać coś trzeba, więc ogólny zarys osoby sporządzę, na podstawie własnych obserwacji siebie :) SZCZĘŚLIWA- żona, SZCZĘŚLIWA- mama, po prostu SZCZĘŚLIWA- kobieta. Czasem zbyt wymagająca i zła na siebie gdy coś nie idzie zgodnie z planem. Zbyt poukładana, chociaż czasem na przekór wszystkim, spontaniczna. Lubiąca ludzi i kochająca swoje skarby...jeden ten dorosły, a drugi dorastający, a jednak nie można powiedzieć, że mniejszy skarb...bo kocham te skarby nad życie.
Wrzesień 2018
PN WT ŚR CZ PT SO ND
          01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
  • Avatar

    Liwka, Lwiątko, Liwaj (Liwia)

    Urodziny: 08.10.2011

    Imieniny: 14.10

  • Avatar

    Liwka, Lwiątko, Liwaj (Liwia)

    Urodziny: 08.10.2011

    Imieniny: 14.10

  • Avatar

    Lwiątko (Liwia)

    Urodziny: 08.10.2011

    Imieniny: 14.10

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj