Załóż, uzupełniaj, wygrywaj - edycja styczeń 2017!

Rozpoczynamy kolejną odsłonę akcji z Książeczką Zdrowia Dziecka.

Główny cel: zachęcamy użytkowników do zakładania i aktywnego prowadzenia Książeczki Zdrowia Dziecka na eBobas.pl

Zmieniamy jednak zasady: aby wziąć udział w naszej akcji - i dać sobie szansę na wygranie nagrody (będziemy je rozdawać co miesiąc!) należy:

- dodać w KZD swojego dziecka minimum 10 wpisów (liczą się wpisy we wszystkich sekcjach KZD, również tych, które nie są publiczne)

- dodać w sekcji pamiętnik minimum jeden wartościowy wpis, dotyczący rozwoju dziecka, jego nowych doświadczeń, wspólnych przeżyć... Wartościowy, czyli taki, który nie ogranicza się do stwierdzenia "zjadłem zupkę" czy "usnąłem na kanapie". Wpis ciekawy, interesujący, najlepiej - zilustrowany zdjęciem (choć nie jest to warunek konieczny)

- zgłosić ten wpis do akcji konkursowej (przez zaznaczenie okienka, które się pokaże przy zamieszczaniu wpisu)

- zebrać pod opublikowanym wpisem przynajmniej 15 polubień od eBobasowej społeczności.

Uwaga! Wpis zostanie opublikowany na stronie akcji dopiero w momencie, gdy w KZD w danym miesiącu będzie dodanych minimum 10 wpisów (łącznie z tym konkursowym).

Wpisy można dodawać do 31 stycznia. Liczą się wszystkie wpisy, dodane w ciągu miesiąca (niezależnie od wpisanej w KZD daty).

Jury będzie oceniać wpisy i co miesiąc przyzna pięć nagród.

Co warto wiedzieć:

- można (warto) dodawać więcej niż 10 wpisów miesięcznie, dlatego że warto prowadzić KZD systematycznie,

- można do konkursu zgłosić więcej niż jeden wpis pamiętnikowy. Zawsze zwracamy uwagę na aktywność, jednak przy przyznawaniu nagród będziemy brać uwagę przede wszystkim jakość wpisów, nie ich liczbę,

- można zebrać więcej (znacznie więcej) polubień od użytkowników eBobasa. Im więcej, tym lepiej. 15 to wymagane minimum.

 

W styczniu do wygrania 5 zestawów emolientów Oillan Baby do pielęgnacji wrażliwej skóry noworodków i niemowląt od pierwszych dni życia.

Wpisy biorące udział w konkursie

Avatar
(04.01.2017)
Hanna: Przyszła zima ....
⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄
Przyszła dziś do nas zima,nasypało dużo śniegu.Jest jak w mroźnej ,zimowej krainie, wszędzie dookoła biało, wszystko pokryte białym puchem.Mama ubrała mnie cieplutko i wyszłam na podwórko, bardzo się dziwiłam co to pada z nieba na mój mały nosek,takie białe i zimne.Szybko policzki i nosek zrobiły mi się czerwone z zima lecz nie chciałam iść do domku a dalej zostać na podwórku, bawić się z siostrą i rzucać śnieżkami oczywiście to Jula rzucała a ja się przyglądałam i głośno się śmiałam gdy leciały śnieżki. Gdy rzucanie nam się znudziło Jula wpadła na pomysł ,żeby ulepić bałwanka i szybko zabrała się do pracy.Toczyła kulę za kulą a ja cały czas uważnie się jej przyglądałam,gdy ulepiła już trzy kule poprosiła o pomoc tatę żeby pomógł jej dokończyć czyli położyć kulę na kulę.Tata pomógł i powstał bałwan. Jeszcze zrobiłyśmy mu oczka i guziczki z czarnych węgielków,nosek z marchewki,czapkę z miski, opatuliłyśmy szalikiem a na rączki założyłyśmy mu rękawiczki. I tak wspólnymi siłami powstał nasz nowy zimowy kolega bałwan.Na koniec zrobiłyśmy sobie pamiątkowe zdjęcie .
⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (42) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Kaja: nauka poprzez zabawę
Kaja z siostrą najbardziej lubi zabawę z nami rodzicami w różne kreatywne zabawy,wykorzystując dostępne przedmioty w domu. To daje dużo więcej radości niż komputer czy wiszenie nad telefonem.Dzisiaj zrobilismy np. teatrzyk kukiełkowy.Można przygotować parawan, by aktor mógł swobodnie ukryć się i poruszać kukiełkami, czy pacynkami.Wystawiać można bajki, ale też polecam wykorzystywanie maskotek do rozmowy z dziećmi np. o tym jak minął dzień. Bardzo dobrze sprawdzają się opowiadania różnych historii przez misia, gdy na końcu on pyta jak powinien postąpić. U dzieci puszczają hamulce, bo przecież nie rozmawiają z mamą, więc nie muszą starać się jej spodobać, ale podpowiadają komuś, kto jest bardziej bezradny od nich. My używamy maskotek, które są w domu, albo wspólnie robimy kukiełki. Przy okazji warto zwrócić uwagę na dykcję, przecież w teatrze trzeba mówić wyraźnie. Świetnie sprawdza się również wspólne tworzenie scenariusza.Kaja z siostrą z niecierpliwością czeka na naszą wspólną zabawę.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (41) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Kaja: urodziny Kubusia
Dzisiaj urodziny obchodzi mój przedszkolny przyjaciel Kubuś.W sumie zaprosił z naszej grupy przedszkolnej 6 dzieci. Najpierw pojechaliśmy do sali zabaw,a po dwugodzinnej zabawie,mama Kuby zawiozła nas do ich domku. U Kuby wszyscy zjedliśmy tort,zaśpiewaliśmy mu sto lat i poszliśmy się bawić. Jednym z prezentów był wielki zestaw długopisów, pisaków i innych przedszkolno-szkolnych atrakcji, który szybko został użyty do zabawy w szkołę. Najśmieszniejsze było to, że dzieci były momentami w pokoju Kuby cichsze niż ich rodzice w salonie – za sprawą najstarszej kuzynki, która w roli nauczycielki kazała im cicho siedzieć. Potem taki rozochocony głośnymi konwersacjami rodzic szedł do małego pokoju podpatrzeć dzieciaki i wracał zdezorientowany: Wiecie, co tam się dzieje??? Od razu na progu kazali mi być cicho – bo w tej chwili są lekcje! Urodziny uważam za udane.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (41) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Kaja: Alpaki w przedszkolu - nowe doświadczenie
Dzisiaj w przedszkolu poznałam nowe zwierzątko - Alpaki.Każdy mógł bezpośrednio mieć kontakt z alpakami. Z początku wielkość tego zwierzątka mnie przerażała ale po chwili przełamałam strach. Dzięki tym zajęciom z alpakami dzieci są odważniejsze, oswajają się z tym co miękkie, twarde, mokre czy suche.Bardzo istotnym elementem jest również ruch, tego typu zajęcia poprawiają motorykę. A ponadto niezwykle pogodne alpaki poprawiają także samopoczucie dzieciom bo oswajają się z czymś co wydaje się większe od nich.Zrozumiałam że alpaki są o bardzo łagodnym usposobieniu. Są zwierzętami delikatnymi i płochliwymi, zupełnie pozbawionymi agresji. Szczególnie pozytywnie nastawione są do dzieci. Są inteligentne i interesują się otoczeniem. Szybko uczą się nowych rzeczy, jak np. jedzenie z ręki człowieka czy chodzenie na smyczy. Bardzo lubią być głaskane i przytulane, a sam ich wygląd wzbudza sympatię i uśmiech. To było nowe doświadczenie jakie dzisiaj zdobyłam.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (41) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Kaja: Moje życie w przedszkolu
Uczęszczam do przedszkola ZŁOTEJ RYBKI w mojej małej miejscowości. Praktycznie gdy skończyłam roczek mamusia mnie zapisała do grupy żłobkowej. Przedszkole było nowe,bo dopiero co otwierało swoją działalność.Na początku w mojej grupie było zaledwie sześcioro dzieci,teraz już w grupie przedszkolnej jest nas 23 dzieci. Opiekują się nami dwie Panie,na które od początku mówimy pieszczotliwie CIOCIA. Zaprzyjaźniłam się od samego początku z dwójką dzieci,co widać na zdjęciu. Od lewej Madzia,Kubuś i ja Kaja.Podczas codziennych zajęć i zabaw w przedszkolu uczę się wiele o sobie i otaczającym mnie świecie.Wspólne gry i zabawy, występy i wycieczki dają mi wiele radości. Mamy tu wiele zajęć: rysujemy, wycinamy, liczymy, tańczymy, śpiewamy uczymy się j.angielskiego,niemieckiego i robimy wiele różnych rzeczy. Nie da się też oddać słowami radości jakiej daje mi to przedszkole, gdy poznaje nowe miejsca, gdy bawię się z przyjaciółmi, lub zdobywam nowe umiejętności.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (40) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Stanisław: Świętowałem...
Dziś po raz pierwszy pojechałem w odwiedziny do babci i dziadka...była też ciocia, wujek i kuzynostwo świętowaliśmy Wigilię...dostałem pierwsze prezenty od Mikołaja :) Robiliśmy sobie zdjęcia :) A ja prawie ciągle spałem...było fajnie :)
Mamusia: MILKA12
nie lubię lubię to | Osoby (39) które to lubią.
Avatar
(10.01.2017)
Kaja: zabawa z chustą animacyjną Klanzy
Najbardziej w przedszkolu lubię zabawy z chustą animacyjną.Zabawa ta uczy u dzieci współdziałanie w grupie,refleks i spostrzegawczość,zaufania do innych oraz ćwiczy sprawność manualną.
Może opowiem po krótce kilka ulubionych zabaw z chustą:
1.Całą grupą stoimy w kręgu z zamkniętymi oczami trzymając chustę na wysokości pasa. Ciocia wybiera osobę (może być ich więcej), która wchodzi pod chustę.
Następnie wszyscy otwierają oczy i odgadują, kto jest pod chustą.
2.Wszyscy wachlujemy chustą, na której jest piłeczka.
Ma ona wpaść do otworu znajdującego się na środku chusty.Następuje pełne skupienie i zaangażowanie całej grupy.
3.Tańczymy w rytm muzyki wokół chusty.
Na przerwę w muzyce stajemy na kolorze podanym przez ciocię.
To tylko część z tych zabaw chustą, które najbardziej lubię.Po takich zajęciach czuję się wyśmienicie i mam dobry humor.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (38) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Kaja: Karmiłam kaczuszki
Każdy dzień to inaczej spędzony dzień na dworze. Dzisiaj postanowiłam z całą moją rodziną pójść nad stawy nakarmić kaczuszki. Koło przedszkola są dwa stawy,a woda na nich prawie całkowicie zamarznięta. Kaczuszki jak tylko nas zobaczyły,od razu szybkim susem ruszyły w naszą stronę. Każdy rzucał im to co miał w woreczku.Mamusia mi opowiedziała pewną ciekawostkę,że nie powinno się karmić kaczek białym pieczywem,bo to są puste kalorie dla ptaków a tylko je rozleniwia.Wzięliśmy więc z domu pokrojone warzywa,ziarna zbóż i gotowaną kaszę. Śmiesznie było patrzeć jak dwie kaczki między sobą się biją o pokarm. Byłam bardzo zadowolona,że mogłam choć trochę pomóc kaczuszkom,bo zima to ciężki okres dla ptaków i wszystkich zwierząt.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (35) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Hanna: Nowe kolczyki
Kolczyki dostałam na moje pierwsze urodzinki takie delikatne pięknie mieniące się srebrne serduszka . Zapakowane w eleganckie pudełko w ozdobnej torebce.Przeleżały troszkę od moich urodzin .Dziś mama postanowiła,że mi je założy.Wyjęłyśmy kolczyki z pudełeczka . Ja zabawiłam się pudełeczkiem a mama w tym czasie zakładała mi kolczyki.Przy zakładaniu byłam dzielna nie płakałam nie kręciłam się a grzecznie stałam. Te nowe kolczyki na moich uszkach prezentują się wspaniale są takie ładne i eleganckie .
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (34) które to lubią.
Avatar
(05.01.2017)
Hanna: Kuchareczka Haneczka.
Mama myła naczynia , a ja korzystając z okazji otworzyłam szufladę i znalazłam tam przeróżne ''skarby''czyli mąki, kasze i przyprawy . Oglądałam,dotykałam te kuchenne ''skarby''. Wszystko było dobrze aż do momentu gdy znalazłam mąkę,którą rozsypałam po całej szufladzie,podłodze i oczywiście po sobie byłam biała jak córka młynarza ,ale miałam świetną zabawę rozsypując tą mąkę:) Mama wzięła mnie wsadziła do mojego krzesełka, a na blat wysypała resztę mąki która została w pojemniku ,dolała odrobinkę wody a ja się dalej bawiłam ,robiłam ciasto na niby.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (32) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Stanisław: Pierwsza podróż samochodem
Dziś po raz pierwszy jechałam samochodem, ze szpitala do domu...choć nie było to daleko ok 12 km jednak bardzo mi się podobało (bardziej niż ubieranie), gdy tylko samochód ruszył zasnułem i obudziłem się już w domku :) Podoba mi się jeżdżenie samochodem ;)
Mamusia: MILKA12
nie lubię lubię to | Osoby (31) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Hanna: Kartonowa limuzyna
Dziś moja siostra zrobiła mi z dużego kartonu po pampersach kartonową limuzynę . Poozdabiała karton samoprzylepnym kolorowym papierem. Gdy skończyła wsadziła mnie do środka limuzyny i woziła mnie po przedpokoju.Woziła mnie i woziła niesamowicie podobała mi się ta jazda moim nowym kartonowym autkiem, kiedy mnie tak woziła ja ciągle albo głośno śmiałam albo mówiłam BUM BUM BUM. Radość z zabawy była przeogromna .Dobrze mieć starszą kreatywną siostrę która ma fantastyczne pomysły i potrafi stworzyć coś z niczego.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (31) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Hanna: Pociąg
Dostałam dziś od rodziców nową zabawkę - pociąg.Kolorowy pociąg który ma lokomotywę i dwa wagoniki z kolorowymi zwierzątkami .No i najważniejsze sam jedzie ma muzyczkę i światełka.Gdy rozpakowaliśmy go z opakowania od razu wzięłam się za zabawę.Pierwsze to wzięłam do swojej małej rączki zwierzaczki które dokładnie pooglądałam później tatuś pokazał mi gdzie mam nacisnąć żeby pociąg sam jechał.Kiedy już wszytko podotykałam , pooglądałam zaczęłam się bawić . Szybko nauczyłam się gdzie mam naciskać,żeby pociąg jechał. Gdy jechał i grała muzyczka ja albo biegłam za nim albo tańczyłam po swojemu w kółeczko.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (29) które to lubią.
Avatar
(10.01.2017)
Kaja: ślizgałam się na lodowisku
Niedaleko przedszkola nad pobliskim stawem widziałam jak dzieci ślizgają się na lodowisku. Jeszcze jestem za mała aby ślizgać się sama,nie umiem jeszcze tak dobrze utrzymać równowagi na lodzie.Poszłam więc na lód z tatą i mamą.Z jednej strony trzymał mnie tata,ja stałam na lodzie,a z drugiej strony trzymała mnie mama.I tak rodzice zaczęli szybko biec ciągnąc mnie na lodzie a ja bezpiecznie się ślizgałam. Na koniec usiadłam na sanki i tata szybkim ruchem puszczał mnie na ślizgawce.Zaliczyłam kilka wywrotek,ale wcale nie płakałam.To była super zabawa.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (29) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Adam: Bawiłem się z siostrą w chowanego:)
Było śmiesznie i zabawnie bo schowałem się do pudełka lecz okazało się że jest dla mnie za małe:):)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (27) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Jechałam samochodem
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (26) które to lubią.
Avatar
(05.01.2017)
Adrianna: Powiedziałam: Wykałaczka
Śmiechu było co nie miara, gdy próbowałam wypowiedzieć to skomplikowane słowo. A wypowiedzieć musiałam, bo chciałam, aby mama podała mi wykałaczkę i plastelinę, żebym mogła zrobić ludzika. W końcu ostateczna wersja tego słowa brzmi: kawyłyczka.
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (26) które to lubią.
Avatar
(05.01.2017)
Natalia: Mój pierwszy samodzielny występ:)
Zawsze byłam trochę wstydliwa, nieśmiała a przed świętami odważyłam się wystąpić przed wszystkimi dziećmi , paniami i zaśpiewałam kolędę. Mama była ze mnie zadowolona gdy to usłyszała i powiedziała że jestem dzielna. Przekonałam się że taki występ nie był wcale taki straszny jak mi się wydawało tylko zawsze brakowało mi odwagi. Teraz będę brała częściej udział w występach:)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (25) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Natalia: Namalowałam pieska :)
Mój pierwszy rysunek wykonany farbkami:)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (25) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Adam: Malowanie farbkami:)
Moje pierwsze doświadczenie z farbkami, podobało mi się bo mogłem mieszać rożne kolory i malowałem kreski na kartce. Wychodził mi kolorowy obrazek trochę mokry ale mama mówi że wyschnie. Troszkę pobrudziłem rączki i podobało mi się takie malowanie, a łączenie kolorów jest ciekawe i powstaje całkiem ładny rysunek:)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (25) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Natalia: Urodziny u koleżanek i kolegi:)
W tym roku szkolnym byłam na urodzinach u 2 koleżanek w i kolegi . Dwa odbyły się w domu.U kolegi były balony z konkursami które musieliśmy przebijać , był torcik , różne zabawy, poczęstunek i wafelki które maczaliśmy w czekoladzie. Było fajnie i dużo dzieci. U koleżanki byłam w figloraju gdzie była trampolina , zabawa w kulkach i przebijanie balonów, były konkursy i duży poczęstunek i fajny torcik. Jedna koleżanka zaprosiła mnie do domu i miała malutką siostrzyczkę która często się śmiała, graliśmy w gry, bawiliśmy się w sklep i chowanego. Był torcik i pyszne jedzonko.Wszystkim składaliśmy życzenia , było wesoło. Super wspominam każde urodzinki i także bym chciała żeby mama mi takie wyprawiła dla swoich koleżanek:)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (25) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Kaja: Jasełka
Od kilku dni przygotowywaliśmy się do Jasełek,które dziś zaprezentowaliśmy.Ponieważ miałam być aniołkiem babcia uszyła dla mnie ładną białą sukienkę,a mama kupiła mi skrzydełka. Dzieci uczyły się wyznaczonych ról oraz tradycyjnych kolęd. Na jasełkowe spotkania zaproszono najbliższych członków rodzin. Piękne scenografie i kolorowe stroje sprawiły, że rodzice, dziadkowie i zaproszeni goście z zainteresowaniem słuchali nas - małych aktorów. Jasełkowa szopka miała tradycyjną obsadę. Była: Maryja, św. Józef, malutkie dzieciątko Jezus, aniołowie, trzej królowie i pastuszkowie. Szopka prezentowała się zdumiewająco, a nasze występy wywołały wzruszenie na twarzach zaproszonych gości.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (25) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Weselnie Nam <3
Świętowałam Ślub Mamusi i Tatusia długo tańczyłam i jadłam przepyszny tort . Byłam oczkiem w głowie wszystkich gości a trochę ich było
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (23) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Świętowałam urodziny Kolegi w przedszkolu
Dziś w przedszkolu świętowałam urodziny naszego kolegi był szampan dla dzieci tort balony duzo muzyki i zabawy
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (23) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Chrzest Święty
Świętowałam Swój Chrzest Święty było dużo gości muzyka i zabawa :-) Tatuś zabalował i w połowie imprezki trzeba było Go odwieść do domku <3
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (22) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Byłam na wakacjach Nad Morzem
Nasz pierwszy wspólny wyjazd w 3 cała powiększoną wreszcie rodzinką <3 nad morzem piękna pogoda słoneczko uwielbiamy
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (22) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Nabiłam sobie guza/skaleczyłam się
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (22) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Wyszedł mi pierwszy ząb
Pierwszy ząbek był zaskoczeniem i radością największym chyba dla mnie Mamy radość jaka mnie dopadła gdy karmiąc córeczkę metalową łyżeczką usłyszałam brzdęk nie do opisania , takie uczucie znają tylko mamy :-)
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (21) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Hanna: Z górki na pazurki.....
Dziś jest piękny,słoneczny zimowy dzień .Mama ubrała mnie w ciepły kombinezon,założyła rękawiczki i czapeczkę i opatuliła szalikiem. Posmarowała mi buzię kremem i wyszliśmy na podwórko.Mama wzięła saneczki,posadziła mnie na nich i pomalutku powoziła po podwórku.
Za chwilę jak już się przyzwyczaiłam do nowego pojazdu poszliśmy na mini górkę z której zjeżdżałam na saneczkach , bardzo mi się podobało to zjeżdżanie z górki,nie bałam się , choć na sankach jechałam dziś pierwszy raz. Dobrze,że mamy zimę i napadało śniegu ponieważ mogłam pojeździć na saneczkach .Była to dla mnie wielka frajda .
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (20) które to lubią.
Avatar
(12.01.2017)
Kaja: poznaję warzywa
Dzisiaj naszym przedszkolnym zadaniem było poznanie warzyw.Mogliśmy wszystkimi zmysłami poznać kształt, kolor, smak, zapach i fakturę warzyw, które znaliśmy wcześniej tylko pod postacią surówek i zup.
Razem z ciocią z zaciekawieniem nazywaliśmy i oglądaliśmy sałatę masłową, sałatę lodową, ogórka, paprykę, rzodkiewkę, marchew, ziemniaka, szczypiorek, cebulę, czosnek czy pomidora. Mieliśmy za zadanie poszukać 2 połówki każdego z warzyw z ilustracji.
Atrakcją kolejnych zajęć było robienie bardzo zdrowego i naturalnego soku marchwiowego. Prawie wszystkie dzieci skosztowały tych pyszności.
Celem tych zajęć było nie tylko poznawanie warzyw, ale przede wszystkim zmniejszanie naszej niechęci do ich jedzenia. Ogólnie to lubię warzywa,jedyną niechęć czułam do pietruszki.Ale po dzisiejszych zajęciach zrozumiałam że pietruszka to siostra marchewki i po raz pierwszy nie kazałam mamusi jej wybierać z zupy pomidorowej. To mój mały sukces,a mama była ze mnie bardzo dumna.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (20) które to lubią.
Avatar
(05.01.2017)
Klaudynka: Pobyt w szpitalu
Przeszło tydzień czasu spędziłam w szpitalu ponieważ byłam bardzo słaba a lekarze nie wiedzieli co mi dolega. Bardzo się bałam ale na szczęście moja mamusia była cały czas przy mnie i czułam że jestem bezpieczna.Byłyśmy same w pokoju więc wieczorem gdy na oddziale już wszyscy spali ja i mamusia bawiliśmy się w robienie cieni na ścianie i razem tworzyliśmy nowe opowieści. Super ta zabawa była i pozwoliła mi na trochę zapomnieć o bólu i strachu. Od pielęgniarek dostałam książkę o owiecce w szpitalu mama czytała mi ją codziennie. Nawet jechałam karetką do innego lekarza na konsultację. Pobyt w szpitalu dzięki przemiłym pielęgniarką, lekarzą i mamusi nie był wcale taki zły a i ja zdrowiusienka wróciłam do domku.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (17) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Nadia Wiktoria: Zostałam ochrzczona
Chrzest córeczki w drugi dzień świąt był niezapomniany, spała grzecznie całą mszę jak i podczas przyjęcia.
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (17) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: wspólne przygotowania
Z braciszkiem pomagaliśmy przygotować ciasto do piernikowej wspólnej zabawy przedświątecznej. Mama dała nam foremki i wycinaliśmy z ciasta różne figurki. Super jest tak pomagać w kuchni mamie ja to wręcz uwielbiam.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (16) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: ślady na śniegu
Kiedy mama była w pracy poszliśmy z tatą na spacer, śnieg ładnie prószył ale było go za mało byśmy mogli ulepić bałwana lub porzucać się kulkami więc zrobiliśmy ślady po swoich butach na śniegu.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (16) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: strój baletnicy
Dostałam od cioci strój baletnicy, cieszę się ogromnie marzyłam o takim kostiumie.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (16) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: niespodzianka dla dziadziusia
Oglądałam z tatusiem bajkę i tam dziewczynka zrobiła swojemu dziadziusiowi niespodziankę i ja też zapragnęłam uszczęśliwić mojego dziadziusia a mam go tylko jednego. Powiedziałam mamusi że chcę coś kupić dla dziadziusia a usłyszałam od mamy abym sama coś stworzyła bo prezent dany od serca zwłaszcza własnoręcznie zrobiony jest cenniejszy niż kupiony jakiś drobiazg. Pomyślałam że zrobię laurkę dla dziadzi z okazji jego urodzin bo już za parę dni będzie miał właśnie urodziny. Mamie ten pomysł się bardzo spodobał a że uwielbiam rysować to na pewno stworzę coś wyjątkowego.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (16) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Klaudynka: Małe lęki
Obudziłam Mame bo potrzebowałam pójść do toalety, mamusia zaświeciła mi wszędzie światła i tu nagle światła zgasły zaczęłam strasznie płakać i się drżeć mama przybiegła z latarką i mnie uspokoiła. Kiedy położyliśmy się do łóżka światło znowu się zapaliło i dopiero wtedy zasnęłam. Dziś się dowiedziałam jak bardzo boję się ciemności.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (16) które to lubią.
Avatar
(08.01.2017)
Klaudynka: Zabawa na śniegu
Bawiłam się dzisiaj z bratem na śniegu , porzucaliśmy się trochę śniegiem i porobiliśmy aniołka niestety ale bałwana z tego śniegu nie dało się ulepić ;( Poszliśmy do domu dopiero kiedy zrobiło nam się naprawdę zimno :)
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (16) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: kinder bal
Odkąd chodzę do przedszkola jestem zapraszana na kinder bale do moich przedszkolnych koleżanek. Jesteśmy podzieleni na dwie grupy starszaki- czyli ja- i maluchy i tak koleżanka Milenka z maluchów zaprosiłam mnie na swoje 4 urodziny do domu zabaw. Było super, na placu zabaw z przeszkodami bawiłyśmy się przez dwie godziny i były również zabawy w przebieranie oraz był tort barbi i mnóstwo innych atrakcji. Najbardziej mnie ucieszyło kiedy Milenka podziękowała mi za prezent który jej dałam, naprawdę się ucieszyła. Ja mam w marcu urodziny mamusia obiecała że również zorganizuje taką zabawę w domu zabaw i będę mogła zaprosić swoje przedszkolne koleżanki i kolegów też.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (15) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: zabawa w chowanego
Razem z tatą i braciszkiem bawiłam się w chowanego. Ja bez problemu znajdowałam tatę a tatuś już miał duży problem by odnaleźć mnie hi hi . Jestem mistrzyni w chowaniu się by nikt mnie nie znalazł muszę jeszcze opanować chichot bo to przez to że się głośno zaczynałam śmiać tato mnie mógł znaleźć i tylko dlatego.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (15) które to lubią.
Avatar
(12.01.2017)
Hanna: Wizyta u neurologa .
Dziś byłam na wizycie u Pani doktor neurolog, zanim weszłam do gabinetu musieliśmy troszkę poczekać w poczekalni gdyż były jeszcze inne dzieci. Gdy weszliśmy do gabinetu Pani doktor na początku przeprowadziła wywiad z moją mamusią, później zaczęła mnie badać. Najpierw ostukała mnie młoteczkiem sprawdzając moje odruchy, na szczęście wszystkie prawidłowe. Później kazała mi się przejść po gabinecie, lecz ja nie przeszłam lecz przebiegłam a Pani doktor się uśmiechnęła i powiedziała że bardzo ładnie chodzę:)Za chwilę mnie pomierzyła. Pomiary w porządku. Pani doktor powiedziała ,że na razie ze mną wszystko jest SUPER i niech tak już zostanie.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (15) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Nadia Wiktoria: Narodziny Nadii Wiktorii
Ten dzień na pewno dla mnie i męża będzie niezapomniany. Wszystko zaczęło się rano, miałam skurcze regularne i się trochę wystraszylam, ponieważ byłam sama w mieszkaniu. Natychmiast zadzwoniłam do miejsca gdzie mąż pracuje i tam powiadomilam. Mąż został poinformowany i wybrał się szybko do szpitala, gdzie na niego czekałam. Zawiózł mnie mój szwagier, bo tylko on mógł wyrwać się szybko z pracy. Na miejscu byłam zbadana, wody już odeszły wcześniej w domu. Na porodówce dzielnie towarzyszył mi mąż, pomagał mi bardzo i wspierał. Kiedy córka przyszła na świat byłam wzruszona, urodziła się duża aż byłam w szoku:) całe szczęście była cała i zdrowa a to najważniejsze. Po zbadaniu jej oddano mi ją i już w końcu mogłyśmy się cieszyć sobą:)
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (14) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Nadia Wiktoria: Pierwsze rodzinne święta
Dziś jest wigilia i razem z córką i mężem wybraliśmy się do cioci, która w ten dzień robi święta. Niektórzy po raz pierwszy widzieli moją kruszynke, każdy musiał ją zobaczyć:) ubrałam ją w śliczną różową sukienkę i była najpiękniejsza tego dnia. Fajnie, że spadł akurat śnieg to córka też go mogła zobaczyć, patrzyła długo z zachwytem:) tradycją są oczywiście życzenia i każdy jej życzył dużo zdrowia. Mam nadzieję, że tego jej nigdy nie zabraknie.
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (14) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Nadia Wiktoria: Sylwester
Wszyscy we trójkę wybraliśmy się do mojej siostry na domową imprezę sylwestrową. Mąż był dumny z siebie, ponieważ zrobił ulubioną sałatkę:) córka była grzeczna u cioci, a w domu to prawdziwy diabełek:) spała długo za dnia i praktycznie przespala cały Sylwester. Szkoda, że była za malutka, aby zobaczyć fajewerki, ale na pewno za rok jak będzie większa to ujrzy:) w sumie może to o dobrze, że spała bo było głośno a mogła się przestraszyć. Oczywiście jak wróciliśmy do domu to już nie chciała spać;)
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (14) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Nadia Wiktoria: Świadomy uśmieszek do mamusi
Córka już bardzo dobrze widzi, że zaczęła się świadomie do mnie uśmiechać:) jaka wtedy jest wielka radość, jestem na prawdę szczęśliwa. Wiem, że moje maleństwo czuje się u mnie bezpiecznie i szczęśliwe a twarz mamy jest dla niej najbliższa. Tatuś troszkę zazdrosny, że to do mnie najczęściej się uśmiecha, ale co zrobić?:)
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (14) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Nadia Wiktoria: Jechałam samochodem
Tego dnia wybraliśmy się we trójkę samochodem do położnej. Tydzień temu córka była zbadana przez miłą Panią i stwierdziła, że moja kruszynka przybrała mniej niż zazwyczaj. Na szczęście okazało się, że tym razem bardzo ładnie przybrała na wadze. Jestem z tego powodu szczęśliwa, starałam się ją karmić częściej. Ostatnio był z niej śpioszek za dnia, a było to spowodowane świętami. W gościach bardzo długo spała i była przez to grzeczna, za to w nocy to prawdziwy diabełek. Teraz wszystko się już unormowało i śpi już w nocy:)
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (14) które to lubią.
Avatar
(13.01.2017)
Kaja: wizyta pielęgniarki
Dzisiaj nasze przedszkole odwiedził specjalny gość - pani pielęgniarka.
W bardzo ciekawy sposób opowiedziała nam, na czym polega praca pielęgniarki, jaka jest trudna, a jednocześnie przynosi wiele radości. Pani Pielęgniarka zaprezentowała dzieciom przedmioty potrzebne lekarzowi i pielęgniarce do codziennej pracy oraz wyjaśniła do czego służą. Pokazała strzykawki, igły, kroplówki, termometr, bandaże, ciśnieniomierz, stetoskop, maski tlenowe, glukometr i wiele innych ciekawych rzeczy. Demonstracja stetoskopu i możliwość posłuchania bicia serca wzbudziła moje ogromne zainteresowanie.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (14) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Nadia Wiktoria: Pierwsza kąpiel
Razem z mężem postanowiliśmy wykąpać po raz pierwszy Nadię. Szczerze to miałam stracha czy we dwoje damy radę. Najbardziej bałam się przytrzymać córkę dlatego mąż podjął się tego. Kąpiel zaczęliśmy od zanurzenia nóżek, następnie pupy i tułowia. Wcześniej owinęliśmy ją w tetrową pieluszkę, aby nie było jej za zimno. Naszej kruszynce wszystko się podobało i robiła fajne miny. Okazało się, że moje obawy były niesłuszne a Nadia bardzo była zadowolona:)
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (13) które to lubią.
Avatar
(12.01.2017)
Nadia Wiktoria: Pierwszy spacer nad pobliskie jezioro
Dziś wybraliśmy się we trójkę nad nasze piękne jezioro. Pogoda była fajna, mimo mrozu nie było wiatru i świeciło słońce. Nadii bardzo ten spacer się podobał, każdy ruch wózkiem jest dla niej ukojeniem. Miło było wyrwać się z domu i popatrzeć na zamarznięty lód. Każde wyjście nawet w zimne dni jest dobre dla zdrowia dziecka. Po takim przyjemnym wyjściu zagrzalismy się wszyscy pod kołderką:)
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (13) które to lubią.
Avatar
(12.01.2017)
Nadia Wiktoria: Imieniny tatusia
Dziś obchodzimy imieniny męża Arkadiusza. Na wieczór kiedy mąż wróci planujemy obejrzeć we trójkę po raz pierwszy płytę z naszego wesela. Dziś ma przyjechać kurier z płytą na którą czekaliśmy pół roku. Jesteśmy bardzo ciekawi efektu pracy kamerzysty. Bardzo dobrze się składa, że akurat dziś płytę obejrzymy, bo mąż będzie miał miłą niespodziankę imieninowa. Córka już zaczyna podpatrywac co się dzieje w telewizorze i na pewno też tym się zainteresuje:)
Mamusia: Silver90
nie lubię lubię to | Osoby (13) które to lubią.
Avatar
(10.01.2017)
Adrianna: Śpiewałam kołysankę
Mimo, iż mam już trzy latka, to jeszcze nie chodzę do przedszkola. Ale to w ogóle nie szkodzi, bo z mamą w domu robię to, co inne dzieci robią w przedszkolu. Na przykład mama uczy mnie różnych piosenek i kołysanek. Dziś prawie bezbłędnie zaśpiewałam kołysankę pt: "Na Wojtusia z popielnika". Prawie, to znaczy że na samym końcu moje słowa brzmiały: " ... a w tej chatce same dziwy, cyt cukierka zgasła" Mama się śmiała, że głodnemu chleb na myśli, ale ja wcale nie chciałam wtedy chlebka.
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (12) które to lubią.
Avatar
(15.01.2017)
Hanna: Mały wielki sukces.
Dziś mama nie usypiała mnie we wózeczku lecz położyła mnie do łóżeczka .
Opowiadała bajeczki i opowiadała a ja słuchałam, nawet nie kręciłam się w łóżeczku tylko grzecznie leżałam i słuchałam. Aż w końcu zrobiłam się bardzo śpiąca, oczka zaczęły mi się zamykać...... i zasnęłam ..... pierwszy raz zasnęłam w swoim łóżeczku:) Zasnęłam bez lulania w wózeczku :)
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (10) które to lubią.
Avatar
(13.01.2017)
Adrianna: Na sankach z mamą
Wreszcie spadło na tyle dużo śniegu, że można bylo odpalić mój ulubiony pojazd - sanki :) Mama pomogła mi ubrać rajstopki i kombinezon, resztę założyłam sama i już o 8.00 byłyśmy na dworze. Strasznie wiało a śnieg już topniał, stąd ten pośpiech. Wzięłyśmy sanki, na którym z radością się ulokowałam i najpierw pojeździliśmy troszkę w kółko po podwórku, a później wybrałyśmy się do lasu. Tam bylo zdecydowanie cieplej. Strasznie się cieszyłam tą jazdą i chciałam jechać szybciej ale mama ma w brzuszku dzidziusia i nie dała rady biec tak szybko jak tatuś. Zatrzymałyśmy się na polance, ulepiłam malutkiego bałwanka a mama odpoczęła i wróciłyśmy do domku, bo rączki już miałam całkiem zmarznięte. Było super!
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (8) które to lubią.
Avatar
(13.01.2017)
Adrianna: Wieczorne rytuały
Jak co wieczór po kąpieli i kolacji, oraz po ubraniu się w piżamki (umiem już się sama ubrać!) i po umyciu zębów (również samodzielnym) mama mnie usypiała. Zawsze czyta mi i braciszkowi bajeczkę, jedną długą lub kilka krótkich, a później przytulamy się, dajemy sobie buziaki, gasimy światło i mama mówi dobranoc. Mój starszy braciszek wtedy zawsze odpowiada: "Słodkich snów". Tym razem to ja chciałam zabłysnąć i wyprzedzić braciszka, jednak coś mi się pomyliło i powiedziałam: "Słodkich nóg!" :D
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (8) które to lubią.
Avatar
(15.01.2017)
Stanisław: Dziś zostałem ochrzczony
Dnia 14.01.2017 roku po raz pierwszy pojechałem z rodzicami do kościoła, mama ubrała mnie bardzo elegancko. Ksiądz wyszedł po nas i wprowadził nas do kościoła, w czasie mszy zostałem ochrzczony i zostałem oficjalnie członkiem parafii. Później odbyła się moja impreza, na której była cała najbliższa rodzina, byłem grzeczny, prawie cały czas spałem. Miałem piękny tort i dostałem wiele prezentów bardzo mi się podobało :)
Mamusia: MILKA12
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, MILKA12, asia_pacyna, asia_pa, adamekpa, kasia2.
Avatar
(15.01.2017)
Adrianna: Świętowałam urodziny mojej najlepszej przyjaciółki
Znamy się z Igusią ponad pół roku i bardzo się lubimy. To była przyjaźń od pierwszego wejrzenia, poznałyśmy się na przedszkolnym święcie rodziny mojego brata i od razu złapałyśmy się za rączki i wszędzie chodziłyśmy razem. A dziś Iga miała urodziny w sali zabaw. Było mnóstwo dzieci, i mimo, że znałam niektóre z nich i znałam miejsce, w którym się bawiliśmy, nie byłam zadowolona. Iga była w centrum uwagi, bawiła się ze wszystkimi, a ja bym wolała, żeby bawiła się tylko ze mną.
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Osoby które to lubią: anna_baczkiewicz, kasztanka2, hienulec, mon33, kasia2, mysia83.
Avatar
(04.01.2017)
Milena: Mama pomalowała mi paznokcie
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (4) które to lubią.
Osoby które to lubią: bibuszka, mon33, kasia2, GabaBaba26.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Upadłam z sanek na bok
nic się nie stało
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, kasia2, GabaBaba26.
Avatar
(07.01.2017)
Milena: Miałam rozwolnienie
ale już mi przeszło
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, kasia2, GabaBaba26.
Avatar
(06.01.2017)
Milena: Pierwszy raz w tym roku byłam na sankach :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, kasia2, GabaBaba26.
Avatar
(07.01.2017)
Milena: Coś mi zaszkodziło zwymiotowałam obiad
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, kasia2, GabaBaba26.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Dostałam do testowania emolient firmy Nivea do skóry swędzącej
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, kasia2, GabaBaba26.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Znowu wymiotowałam
znów za dużo pije
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, kasia2, GabaBaba26.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Przycięłam sobie drzwiami paluszka
na szczęście nie mocno.
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, GabaBaba26, mon33.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Mama zgłosiła moją kandydaturę do plebiscytu ,,miss i mister karnawału 2017 r "
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, kasia2, GabaBaba26.
Avatar
(16.01.2017)
Kaja: dogoterapia
Nasze przedszkole stara się organizować różnorodne zajęcia,abyśmy mieli doświadczenie w każdej dziedzinie.Jednym z takich ciekawych zajęć było spotkanie z psem i dogoterapeutą.Jest to metoda która łączy naukę i zabawę i wspomaga rozwój naszej osobowości.Taki piesek wzbudził we mnie poczucie bezpieczeństwa,z chęcią wykonywałam różne polecenia wraz z pieskiem.Na co dzień nie mam styczności z psami i widząc obcego psa na mieście czuję strach. Ten piesek choć był naprawdę duży,miał w sobie coś tak czarującego,że nie obawiałam się podać mu rączkę czy go pogłaskać.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (2) które to lubią.
Osoby które to lubią: mariabor, blazejbrambor.
Avatar
(15.01.2017)
Milena: U nas na sali występował chór który śpiewał kolędy
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2.
Avatar
(15.01.2017)
Milena: Pierwszy raz widziałam jak Pan grał na akordeonie ;)
podobało mi się :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2.
Avatar
(15.01.2017)
Milena: Byłam na spotkaniu Wigilijno-opłatkowym połączony z Dniem babci i dziadka
organizowanym przez koło Gospodyń wiejskich dostałam również paczkę słodyczy
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2.
Avatar
(15.01.2017)
Milena: Robiłam kule ze śniegu i rzucałam się nimi :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2.

Twoje postanowienie na 2017 rok to:



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj