LUTY 2012

Wysłane przez Luciolla 

gajodka (offline)

19-02-2013 16:26:28

Toruń
Ula z trsciowa to jakas dziwna sprawa. Wieczor po tym jak mezyk z nia rozmawial minal nam na sporze. Najgorsze to ze tesciowa o co innego sie obruszyla niz ja myslalam... I teraz pytanie czy tak bylo rzeczywiscie czy ciut koloryzuje i robi z siebie meczennice... Ja juz mezyka nie dopytywalam bo dla mnie to i tak kuriozalna sprawa.
Na razie zajmuje sie corciami sama i jest ok. Tesciowa raz Lukasz przywiozl na 2h na kawke jak byl w domu. Siedziala z mina cierpietnicy... Sama sobie krzywde robi. I nie rozumie ze to my bedziemy wychowywac a nie ona. Szkoda tylko ze nie umie zrozumiec zd za pomoc jestesmy wdzieczni ale pomoc musi byc na naszych zasadach i to przede wszystkim tych dotyczacych dziewczynek.

Martushia jak tu zajrzysz to napisz mi prosze w ktorym wrockpwym szpitalu rodzilas i czy mozesz jakiegos gina polecic. Moja bratowa zrobila tescik i sa 2kreseczki smiling smileysmiling smileysmiling smiley

Pisalam z Aniela. Nie ma jeszcze netu i sie wscieka. Chlopcy zadowoleni ze szkoly. Ninka zdyowa gada jak najeta i ida jej 3 i 4na raz ale na szczescie bezobjawowo.

Od rana probuje wyslac i napisac tego posta i nie moge. Chyba pogoda Laurci nie odpowiada. Wstala o 8:30 i padla na 1h dopiero o 13. Ryk przy zasypianiu na maxa. A wtorowala jej Karola przez 2h smiling smiley

Musze znowu poczytac co u Was bo nie pametam nic


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Kolejne szczęście smiling smiley

beata_87 (offline)

19-02-2013 16:27:23

Warszawa
My potrzebujemy fotelika tylko sporadycznie czyli, raz w tyg na basen i co 2mc jedziemy do moich rodziców ok.2h drogi.
hmm...za dużo crash testów się oglądało...

właśnie zaczynam nabierać chęci pójścia na kurs kosmetyczny: zakładanie rzęs i przedłużanie włosów, w późniejszym czasie kurs fryzjerstwa...zobaczymy co z tego wyjdzie


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

beata_87 (offline)

19-02-2013 16:31:54

Warszawa
Gajodka...pisz kochana co u ciebie, bo ja już w tym lub następnym mc zaprzestaje anty-anty. wq....mnie tabsy, gdyż mając do końca 5 tabletek dostaje@ i tak od 4mc...masakra


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

justysia493 (offline)

19-02-2013 17:34:05

Tarnowskie Góry
Dziękujemy wszystkim e-ciocią za gratki pierwszych kroczków i za życzenia szybkiego powrotu do zdrowiasmiling smiley Dzisiaj młodsze dziecię mnie zaskoczyło po raz drugi gdyż strzelił sobie popołudniu 1h i 30 min drzemkismiling smileysmiling smiley szok!!! jak wstał wciągnął pół suchej bułeczki i teraz chłopaki się bawią smiling smiley

Beata... no no no czyżby plany na drugiego bobaska?smiling smiley


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]



[link widoczny po zalogowaniu]

elli80 (offline)

19-02-2013 21:57:46

Świdnica
Łucyjko ślicznotko w dniu Twoich pierwszych urodzinek

życzę Ci aby wszystkie dziecięce dni w żółwim tempie upływały,

by co dzień uśmiechał się do Ciebie Świat cały.

By nigdy nie było już porannej pobudki i zawsze wiał wiatr specjalny,

co rozwiewa wszystkie smutki!

Mnóstwo wielkich buziaczków i dużo zdrówka przesyła Oleńka z mamąurodzinowe baloniki



Ula zdrówka dla Miłoszkasmiling smiley gońcie choróbsko oby tylko Igulek się nie zaraził.

Justysia Gratki dla Bartusia za pierwsze samodzielne kroczkigrinning smiley i dużo zdrówka

Aniu dla Ciebie też dużo zdrówkasmiling smiley i dziękujemy za pozdrowienia od Roccoco



[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

gajodka (offline)

19-02-2013 23:23:18

Toruń
Lusiczko Droga i pieknooka.
Rosnij zdrowiutka,puszczaj do mamy oczko i nie draznij jej tym uciekajacym winking smiley Daj czasem pospac i pospij i Ty - mlekolaski poczekaja i nie uciekna. Niech Ci dziecinstwo mleczkiem i miodem plynie smiling smiley No i walcz o rodzenstwo - bedzie Ci raznij i weselej. Calujemy Cie mocno ciocia oraz Laurka i Karolcia.


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Kolejne szczęście smiling smiley

ula1219 (offline)

20-02-2013 10:20:47

Lublin
ja kawkę piję więc i Was zapraszam winking smiley

chłopaki bawią sie na dywanie i o dziwo nie atakują kompa, więc mogę zajrzeć na chwilkę
u Miłego katar przysechł, nic juz z nosa nie leci, ale mam wrażenie, że jest taki jakby "zapchany"
w ogóle moje miłosierne dzieci dziś spały do 8.00! nawet nie było marudzenia w nocy, no może poza tym, że Ignas obudził się koło północy i nie chciał spać do 1.00 leżał koło mnie i wkładał sobie i wyjmował smoka. Ja kilka razy chyba przysnęłam, wreszcie i on usnął i spał pięknie smiling smiley

gajodka jak nic u teściowej przekwitanie winking smiley a na powaznie, to chora sytuacja i na własne życzenie BABCIA rezygnuje z przebywania z wnuczkami. Więzi z synową tez raczej nie zacieśnia. No ale jej życie, jej wybór.

beata my mamy fotelik maxi cosi, po Miłoszku oczywiście smiling smiley jest ok, nie narzekam, fajnie się zapina, wygodnie kładzie dla dziecka i dla rodzica. To jest ten mniejszy - 9 -18 kg (nie 9-36kg jaki ma ania), ale jeszcze go nie używamy, bo ten pierwszy mamy0-13 kg i Igi sie jeszcze spoko w niego mieści, więc, wozimy jeszcze tyłem bo tak najbezpieczniej.


[link widoczny po zalogowaniu][link widoczny po zalogowaniu]

gajodka (offline)

20-02-2013 11:00:51

Toruń
Ula dzieki za kawke ja juz po zbozowej o 9:00 winking smiley Teraz wlasnie probuje spacyfikowac najmlodsza ktorej czujniki w plecach daly znac ze jest w lozeczku a nie na rekach... Przymknelabym oko na chwile.
Tesciowke zamierzam dzis na kawe zaprosic teak po drugiej drzemce Laury. Moze nie zwariuje winking smiley Mezyk dzis po raz oierwszy od dawna w dwudniowej delegacji (c)hen daleko smiling smiley a ja sama z malymi. Ciekawe co sie wydarzy. smiling smiley

Ok zmykam pod kolderke. Moze i 1h sie uda pokimac choc Karola steka i steka w lozeczku winking smiley


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Kolejne szczęście smiling smiley

martushia (offline)

20-02-2013 11:15:11

Wrocław
Sprostowanie – pisząc o relacji porodowej - miałam na myśli te wszystkie wiadomości wysyłane ze szpitala w oczekiwaniu na moment kulminacyjny. A „prawdziwą „ realcję mam nadzieję jeszcze doczytać winking smiley

Dziękujemy e-ciocim za zyczenia :*

Kasik – Leneczka ślicznie wyglądała na imprezce. Mój tez ostatnio ma takie etap, że tylko mama się liczy. Czasem to fajne, ale czasem, jak nawet nie można wyjsc po cokolwiek np. kuchni – to robi się męczące. Przecież nie chce stresowac dziecka, że „znikam” mu gdzies, Lae tez nie sposób nosić go ze sobą nawet do Wc smiling smiley

Lena– my tez planujemy kolejne imprezy za 17 lat grinning smiley.

Co do teściowych i naszym względem nich oczekiwać to myślę , że masz rację. Oczywiście poza wyjątkami – wstrętnymi babami, które są po prostu wredne. Ja ze swoją coś tam już wypracowałyśmy. Cena za to jest taka, że stosunki SA nieco ochłodzone. Niby ok, ale z dystansem. Ponieważ też probowałam ustalać zasady, to moja T , żeby nie robić czegoś co mi nie pasuje…. Nie robi nic. Przyjeżdża do mnie i stwierdza, że na obiad zaprasza jeszze swoją córkę z chłopakiem. Oczywiście ona po poprzednich starciach do kuchni już w ogóle nie wchodzi. Czyli ja mam robić obiad dla 5 osób, zając się dzieckiem i Bóg wie co jeszcze. Po stanowczej rozmowie z małżem - obiad był, ale na 3 os i bez fanaberii; goście przyszli , ale na kawę i ciacho. Ja rozumiem, ze przyjechała do nas z wizytą, ale ja tez pracuje cały tydzień i w weekend ni zamierzam się zajeżdżać tylko dlatego, żeby zadowolić T. Chciałabym odpocząć i nabyć się z dzieckiem. To chyba nie takie dziwne?

Lena, Ania - A co do aktywności dzieci – to nasi synkowi e to chyba jakieś bratnie dusze – myślę, zę jakby ich tak razem dać do jednego pomieszczenia to…. Nawet jakby to był betonowy bunkier – to rozniosą grinning smileymłody rycerz

Ula – zapytaj tą koleżankę czy nie pożyczy „boskiej” teściowej winking smiley Bo moja to po prostu „skarb”. A wiadomo co trzeba zrobić ze skarbem – zakopać głęboko tongue sticking out smiley. Wierszyk z zaproszenia super. Zrobiłam sobie kopię smiling smiley

Emilko, Maksiu, Łucjo - wszystkeigo najlepszego z okazji wystąpienia ze stanu niemowlęcego!!!!!!!!!!!!!!!!

Gratulacje dla wszystkich wyżynających się ząbków i tuptających samodzielnie nóżek thumbs up

Gajodka – gratki dla bratowej!!!!!!! Ja rodziłam na Klinikach – wszystko było na 6+. Szpital może i stary ( trochę jak z horroru ), ale nie wygląd się liczy. „Obsługa” czyli lekarki, położne i inne kobitki i panowie – przemili. Połozna w nocy mi robiła kapustę na cycki, pokazywała jak przykładac do piersi, są doradczynie laktacyjne – cud kobiety, a ostatniego dnia przyszły praktykantki z rehabilitacji i robiły masaże relaksacyjne. No czułam się jak w Spa grinning smiley. Sam poród trwał ok. 2 h zatem nie miałam szans wypróbować wszystkich opcji znieczuleń i innych ulepszeń. Słyszałam, ze w tym roku nie maja na stałe anestezjologa. Można rodzić ze znieczuleniem – ale tylko do 14. Jak któraś trafi – to gratulacje. O innych szpitalach są różńe opinie – w zależności od osoby i tego jaki był poród. Jak był łatwy – to mówia, że fajnie, jak było ciężej – to mówią , że było gorzej. O akademii medycznej słyszałam , zę to fabryka. Wszystko nowe, luksusik, ale człowiek jest tam na ostatnim miejscu.
Ja jeździłam do ginka do Jelcza (dr Kaniak 601741298) Trochę uciążliwe dojazdy, ale gość świetny. Jest mega specjalistą od usg, w ramach wizyty (coś ok. 120 zł) robi usg zwykłe i 3D, daje wydruki, pozwala nagrywać, robić foty itp. No i jest jakimś tam „ważnym” lekarzem właśnie na Klinikach.

U nas imprezki urodzinowe się udały, postaram się zamieścic foty. Mały wariuje jak pijany zając. Od paru dni leci mu znowu ślina jak u buldoga...chyb akolejne zębiska idą. Dziadek narzeka tylo na kręgosłup, a poza tym z wnuczkiem trzymają sztamę i bawią się (oboje) znakomicie smiling smiley


Zapraszam na mojego bloga
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

bedzia01 (offline)

20-02-2013 12:15:47

Piła
Hej kobitki!smiling smiley
Ślicznie dziękuję w imieniu córy za życzenia!
Impreza udana-tylko rodzinna ale to mi wystarczyło… Dziadek w niebo wzięty bo zrobiliśmy mu niespodziankę z ogromną ilością świeczek (68 szt)-ma urodziny dzień po Emi. Był mega zaskoczony a wnuki uradowane potajemnym wciskaniem świeczek w tortaLOL. Gwiazda dnia zachwycała wszystkich swoją inteligencją pokazując paluszka gdy padło pytanie ile ma latek-mama trenowała przez dwa dni dzieciaka.LOL Pierwszą rzeczą,która złapała był długopis, ale wybierała około 3 minuty-czegoś takiego nie widziałam nigdy-delikatnie dotykała,oglądała kiwając głową, zarzucała spojrzeniem po wszystkich budując napięcieLOL, aż wreszcie podniosła z uśmiechem na buźce i radosnym okrzykiem.spinning smiley sticking its tongue out No i chyba będę musiała przekłuć jej uszy, bo od chrzestnej dostała piękne kolczyczki…
A tak po za tym to u nas w miarę ok. Tolka trochę chorowała a Emi trzyma się i dzielnie odpiera zarazki. Ja mam lekkiego doła od jakiegoś czasu i nie mam ochoty na nic… Dużo by opowiadać…
Dobrze,że u Was wszystko git i,że nasze dzieciaczki rozwijają się dobrzesmiling smiley
Ok,trza się brać do pracy-NIE CHCE MI SIĘ!!!
Buziaki dla Was!


[link widoczny po zalogowaniu]
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 4651, Posty: 1142992, Użytkownicy: 70721.
Ostatnio dołączył/a Zosia36.

Statystyki tego forum
Wątki: 354, Posty: 646464.