GRUDNIÓWECZKI 2011

Wysłane przez monkoi 

madralinska (offline)

23-10-2012 21:53:33

Poznań
Alenka
Ale przykra historia... niektórzy ludzie to są okropni, niestety ten sąsiad dziwak to już się raczej nie zmieni i będzie uprzykrzał życie innym... Dobrze że byliście blisko i pomogliście jej.

U nas wczoraj pogoda się popsuła. Wczoraj cały dzień mgła była i tak wilgotno jakby lekka mżawka, dzisiaj trochę lepiej bez mgły więc pospacerowałyśmy 2 godziny, bo wczoraj to dałam radę tylko w tą i z powrotem do sklepu z Danusią przejść.

Rozia
To fajnie że tak ułożyło Wam się z pracą, że Róża nie zauważa różnicy smiling smiley.

Z dwójką dzieci nie może być tak źle i ciężko! Wy świetnie dajecie sobie radę grinning smiley. Ciekawe czy z racji tego, że Danusia jest dziewczynką to gdy pojawi się rodzeństwo będzie grzeczniejsza niż Wasi chłopcy - chodzi mi o kłótnie o zabawki itp. bo dziewczynki niby spokojniejsze i grzeczniejsze - tak mówią. Ciekawe czy to ma jakieś znaczenie smiling smiley

A poza tym to zdołowana jestem... nie dość, że pogoda brzydka, to odbiór mieszkania prawdopodobnie opóźni się o kolejny miesiąc, pierwszy budynek, który miał być oddany w połowie września, oddadzą dopiero za 2 tyg. a nasz - drugi, jeszcze dokładnie nie wiadomo, ale na pewno później... więc miesiąc pewnie trzeba będzie czekać... a ja tu z rodzicami już wytrzymać nie mogę... denerwują mnie okropnie wtrącaniem się, głupią gadką i w dodatku mąż daleko, to tylko przez telefon gadamy, a nie chcę mu się żalić, bo on ma swoje problemy w pracy... i ciężko mi tu samej, żyłam nadzieją na szybką przeprowadzkę lada dzień, a tu znów tyle czekania i użerania się z rodzicami :/



rozia76 (offline)

24-10-2012 14:25:40

Zabrze
Alenka jejku co za wariat.... mnie ostatnio się przydazyło jak jechałam busem kobieta zemdlała a inna chciała wysiąść (bo to na przystanku się stało) i sie przeciska orzez nią a faceci nawet nie chcieli pomów jej bo była z koleżanką...;/ normalnie taka znieczulica...;/

Madralinska jejku ale wam przedłużają to oddanie mieszkania....;/masakra...współczuję :* i wiem co to mieszkać z rodzicami ... mam nadzieję że jakos dotrwasz jeszcze trochę smiling smiley

a u nas wczoraj mała zrobiła 3 małe kroczki grinning smiley normalnie aż mnie szczęka opadła... myślałam że jej to jeszcze zejdzie grinning smiley








madralinska (offline)

24-10-2012 18:13:31

Poznań
Rozia
Ja to się dziwię, że ludzie tak nieludzko postępują. A wszyscy i tak oczekują, że jak im coś się przydarzy to inni rzucą się na pomoc...

A co do mieszkania z rodzicami to już 10 miesięcy wytrzymałam to jeszcze ten miesiąc czy dwa dam radę, tylko zęby muszę zacisnąć i gryźć się w język bo czasami mam ochotę na ich uwagi odpowiedzieć po złości... bo oni co chwilę maja uwagi do wychowania i opieki nad Danusią :/.
Mam nadzieję, że szybko zleci...

Ogromne gratulacje dla Róży!!!!

Wasze córeczki już pierwsze kroczki stawiają - zdolne dziewczynki! smiling smiley
Mi się wydaje że u Danusi to jeszcze trochę potrwa zanim je dogoni, ale kto wie, może też zrobi taką niespodziankę jak Różyczka smiling smiley.



rozia76 (offline)

24-10-2012 20:54:46

Zabrze
Madralinska dokładnie tak jest a jak się coś im zdarzy to czekają na pomoc...;/

miejmy nadzieję aby taką niespodziankę wam zrobiłagrinning smiley a co do uwag rodziców to ja choć z nimi nie mieszkam to cały czas je słyszę ;pp więc chyba już taki los nasz grinning smiley

kurde nie spałam pół nocy bo mała się budziła i w końcu spała ze mna... masakra... i katar się przyałętał... kurde chyba przez te zęby i podwyższona temp też sie pojawiła dzisaj popołudniu,...;/ dzisiaj po kąpieli została wysmarowana dałam jej wit c calcium i zrobiłam inhalacje a jak nie pomoże to jutro bańki chyba postawię aby się nie przerodziło w nic niedobrego...;/








alenka225 (offline)

25-10-2012 13:09:36

Łodz
Brawo dla Rozyczki za te 3 kroczkismiling smileyu mnie mloda coraz bardziej trenuje,przy meblach chodzi,obraca sie i odchodzi od mebli,porzadek mi robi wszedzie,wczoraj nawet mi cebule obieralasmiling smileyLOLteraz sobie spiocha,w nocy cos jej sie snilo z takim placzem sie przebudzila ze swiatlo musialam wlaczyc,a po 10 minutach zasnela,Coraz wiecej dziewczyny jest takich ludzi ze znieczulica tu nawet w Czechach ,nawet jak potrzebujesz wsiac do pociagu z wozkiem to nie ma kto Ci pomoc,tacy sa ludzie,fakt jest tu wieksza kultura jak chcesz przejsc przez ulice,bo nie zdazysz dojsc do pasow a auta juz staja;]po wtorkowej awanturze,kobita ta cala srode przespala tak ja ten atak padaczki wymeczyl,ale co za debil z tego faceta wiedzial ze ona choruje i ze tak ja zdenerwowal?ja calym sercem chce zeby Marti z tej przypadlosci wyzdrowiala,wiecie u malych dzieci jest to omdlenie na jakis czas ,a u doroslego to te drgawki itd


madralinska (offline)

25-10-2012 16:36:24

Poznań
Rozia
Bardzo prawdopodobne że to przez ząbki i trzymam za to kciuki, żeby się Róża bardziej nie rozchorowała. A jak dzisiaj?

Alenka
Bystrzak z Twojej Martinki, że taka pomocnica smiling smiley Moja Danusia to raczej przeszkadza, bo wszystko nadal sobie wpycha do buzi i gdy robię coś w kuchni to muszę pilnować czy na podłogę nic nie spada, bo ona wszystko je.
Wczoraj ściągnęła sobie z mojej szafki nocnej ołówek z gumką i tą gumkę zeżarła...

Wierzę że Marti będzie zdrowa i nie będzie musiała się zmagać z tą przykrą chorobą w przyszłości. Bardzo wcześnie rozpoczęliście leczenie, a młody organizm błyskawicznie się regeneruje, więc nie ma szans by coś było nie tak. Z całego serca życzę Martince zdrówka!!!

U nas ostatnio też pobudki z płaczem, już dawno nie było, a ostatnio nawet jak na spacerach mi przyśnie to zaczyna płakać przez sen... może to znów jakiś skok rozwojowy? Bo skokom towarzyszą jakby "koszmary senne". Chyba właśnie w 11 m-cu jest ostatni.



rozia76 (offline)

25-10-2012 18:41:49

Zabrze
Alenka ta znieczulica jest najgorsza.... a co do zdrowia Martinki to na pewno będzie wszystko dobrze bo jak pisała Madralinska to młody org szybko się regeneruje smiling smiley kurcze to zdolniacha z młodej moja się tak jakby boi bo jak się ją puszcza to ona od razu do parteru ...grinning smiley

Madralinska ja mam to samo z moja jest jak odkurzacz wszystko pcha do buzi... no dzisiaj lepiej jak jej to wszystko na noc zrobiłam, nie leci z nosa tylko już ma takie kozy duże grinning smiley








madralinska (offline)

25-10-2012 22:10:46

Poznań
Rozia
Cieszę się, że Róża dziś lepiej się czuje, bo mama wtedy też spokojniejsza i mniej wymęczona smiling smiley.
Danusia tak samo jak Różyczka gdy tylko zabieram ręce by sama postała - momentalnie siada... a widzę, że dałaby radę chwilę tak postać, bo już nie trzyma się tak kurczowo moich rąk i czasem sama stoi. Za jedną rączkę też dałaby radę pomaszerować, dziś nawet troszkę ją zmusiłam do zrobienia kilku kroczków, ale ona się boi i wyciąga dłoń po moją drugą rękę, albo siada i oczywiście zaczyna marudzić bo jej się nie podoba. Nie zmuszam jej więcej żeby się nie zraziła. Wszystko w swoim czasie.

Za to zauważyłam, że chyba będzie leworęczna (po tacie) bo lewa nóżka jest dominująca - gdy raczkuje to tą nóżką się odpycha a prawą głównie podciąga. Gdy kopie piłkę gdy chodzimy za rączki to tak się ustawia żeby kopnąć lewą, nawet gdy pasuje by kopnęła prawą to ona musi stanąć tak by kopnąć lewą (tata piłkarz więc ją szkoli grinning smiley - tak że Mała gdy widzi piłkę od razu mówi GOOOOO - czyli gol grinning smiley ). Gdy coś pokazuje to wyciąga paluszek u lewej rączki. Prawą rzadziej wskazuje i całą dłonią - nie potrafi w prawej wystawić samego palca wskazującego. I tak czuję że będzie leworęczna. W końcu jest bardzo podobna do taty z wyglądu - wręcz identyczna smiling smiley, więc nic dziwnego że gen leworęczności również od niego przejęła.



alenka225 (offline)

25-10-2012 22:30:40

Łodz
u nas na wieczor byla wlascicielka,jutro jedzie do siebie,moje dzieci takie szczesliwe jak ja widza,Marti to do wszystkich lokatorow tu taka pogodna;]jutro rano wlascicielka ma wpasc zeby z Piotrkiem sie pozegnac,cholera on strasznie za nia jest,ona traktuje go jak 3 wnuczka;]Marti mi sie juz puszcza tak jak pisalam odchodzi od mebli,ale nie raz to stracha mam ze upadnie,przy PIOTRKU TO WIDZAIALAM ZE MA PEWNIEJSZE RUCHY, I ZE SIE NIE PRZEWROCI,ale Marti jest uparta i dazy do celu,od samego ranna i z dnia na dzien wychodzi jej to coraz lepiejsmiling smileywlascicielka stwierdzila ze mloda jest podobna do mnie,a kazdy mi mowil ze do mezasmiling smiley


madralinska (offline)

28-10-2012 09:21:24

Poznań
Cześć dziewczyny.

W weekend zawsze ciszej tutaj.
Ja też czasu nie miałam bo mąż przyjechał, musiałam prać, prasować i szykować go na kolejne 3 tygodnie rozłąki.

U nas wczoraj tyle śniegu napadało że dookoła biało. Dziadek nawet ulepił dla Danusi pierwszego bałwana smiling smiley.
Nie wychodziłyśmy na spacer bo cały dzień śnieg padał i leży do dzisiaj chyba z 5 cm. Jutro pewnie chlapa będzie taka, że też nie wyjdziemy.

Danusia znów źle śpi w nocy. Nie mogę jej uśpić, chce spać ze mną sad smiley jak tylko położę ją koło mnie to śpi, a jak do łóżeczka to po 3-5min. pobudka z rykiem. Nie wiem co jej jest. Mam nadzieję że to skok rozwojowy, który lada dzień minie. Bo mam dość takich nieprzespanych nocy... po 2h muszę ją usypiać gdy się obudzi w nocy choć i tak z nędznym skutkiem bo budzi się często. Na rękach gdy ją usypiam to się odpycha i płacze, gdy wkładam ją do łóżeczka jeszcze gorzej... tylko ze mną śpi, ale i tak żeby zasnąć musi ssać pierś. Normalnie cofa się w rozwoju... nie chcę jej ulegać i się męczymy po kilka godzin w nocy, żeby się nie przyzwyczajała do spania za mną. Masakra jakaś!

Mam nadzieję że u Was lepiej smiling smiley.
Pozdrawiamy!



Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5329, Posty: 1249998, Użytkownicy: 65120.
Ostatnio dołączył/a Anita12.

Statystyki tego forum
Wątki: 431, Posty: 696432.