Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Wigilia dla najmłodszych, ciężarnych i matek karmiących

Przepisy kulinarne – tworzymy nową tradycję!

Małemu dziecku wigilijne polskie dania mogą zaszkodzić! Nawet opłatkiem nie powinniśmy się dzielić z malcem do 12. miesiąca życia.

 

Orzechy silnie uczulają dzieci, poza tym mogą się nimi zakrztusić! Zamiast nich, lepiej dodać migdały.

Fot. iStockphoto

Orzechy silnie uczulają dzieci, poza tym mogą się nimi zakrztusić! Zamiast nich, lepiej dodać migdały.

Półroczne dziecko, któremu zaczynamy rozszerzać dietę, może spróbować ryby, ale najlepiej gotowanej na parze, z dodatkiem warzyw. Zamiast barszczu, lepiej ugotować delikatną zupę jarzynową.

Dietetycy kategorycznie odradzają podawania smażonych, tłustych potraw, wędzonych ryb, śledzi, pierogów, grzybów oraz kapusty. Nawet odrobina – „tylko na spróbowanie" - jest niewskazana. — Tego typu jedzenie może bardzo obciążyć delikatny jeszcze układ pokarmowy, powodować bóle brzucha, wzdęcia i rozwolnienia. Zaleca się, by maluchy pozostały przy swojej delikatnej, lekkostrawnej diecie, nawet w święta. Lepiej nie słuchać rad babć czy cioć i nie eksperymentować z potrawami nawet w małych ilościach — mówi Małgorzata Gajewczyk, doradca żywieniowy z SetPoint Doradztwo Żywieniowe.

 

Migdały zamiast orzechów

Grzybów w ogóle nie powinno się podawać dzieciom. Są ciężkostrawne, pozbawione wartości odżywczych i nawet te jadalne mogą zaburzyć pracę układu pokarmowego i spowodować zatrucia. Silnie uczulać mogą także orzechy i miód. — Tymi pierwszymi malec może się zakrztusić. Zamiast nich, lepiej podać migdały. Miód można powoli zacząć wprowadzać w menu dziecka dopiero, gdy ma skończony roczek — dodaje Małgorzata Gajewczyk. Niewskazane są także wszelkiego rodzaju marynaty, np. grzybki, ogórki, papryka czy inne warzywa, gdyż ocet w zalewie może podrażniać układ pokarmowy małego człowieka. Ciężkostrawny jest też mak, więc smak klusek z makiem, makowca, dziecko powinno poznać dopiero po drugich urodzinach.

 

Dwulatek przy stole wigilijnym

Starsze, już dwuletnie, dziecko może spróbować niektórych dań wigilijnych. Odrobina postnej kapusty bez grzybów czy trochę pierogów z samą kapustą nie powinna mu zaszkodzić. — Trzeba pamiętać, że kapusta jest ciężkostrawna i wzdymająca, więc lepiej nie przesadzać z ilością pierogów nią nadzianych — radzi. Rybą po grecku, kluskami z makiem, kompotem z suszu, również można poczęstować dwuletnie dziecko. — Do ugotowania kompotu najlepiej jednak użyć ekologicznych owoców. Gotowe mieszanki dostępne w sklepach są zazwyczaj konserwowane i chemicznie zabezpieczane przed zawilgoceniem — przestrzega dietetyczka. Wszystkie nowe potrawy, którymi będziemy karmić dziecko, należy podawać z umiarem i w małych ilościach, gdyż nie wiadomo czy nie wystąpi reakcja alergiczna lub ból brzuszka.

Na wigilijną kolację najlepiej dla dziecka przygotować bezpieczne potrawy, które maluch zna i lubi, bo może się okazać, że te świąteczne nie przypadną mu do gustu.

 

 Jeśli ciasto, to drożdżowe, domowej roboty

Dietetycy zalecają także, by ciasta i wszelkie desery podawać z umiarem, a najlepiej wcale. Te z kremami, nasączone alkoholem, z orzechami, w ogóle nie nadają się dla dzieci. Są tłuste, ciężkostrawne i niezdrowe. — Jeśli bardzo chcemy podać coś słodkiego, niech to będą domowej roboty ciasteczka lub ciasto drożdżowe — radzi dietetyczka.

 

Kutia nie dla karmiącej mamy

Również kobieta w ciąży czy mama karmiąca piersią, nie powinny jeść niektórych potraw wigilijnych. — Szczególnie karmiąca mama powinna uważać na to co je, ponieważ składniki pokarmu przedostają się do mleka i mogą spowodować dolegliwości u maleństwa. Tak jak dieta codzienna, tak dieta świąteczna powinna być lekkostrawna — mówi Gajewczyk. Najlepiej unikać grzybów, kapusty, dań smażonych a także tych, które zawierają alergeny czyli orzechy, miód. Tak więc kutia, kluski z makiem czy orzechowe ciasta nie są wskazane dla matki karmiącej. Matka karmiąca nie powinna też jeść surowych i ostrych produktów takich jak śledzie, tatar, marynaty. Uważać trzeba również na owoce. Popularne zimą cytrusy mogą powodować uczulenia u mamy, a tym bardziej u niemowlęcia, dlatego zaleca się nie jeść ich w okresie karmienia piersią.

Z kolei kobieta ciężarna powinna wyeliminować ze świątecznego menu grzyby, kapustę i smażone ryby, śledzie, marynowane warzywa oraz surowe potrawy oraz pamiętać o zachowaniu umiaru w jedzeniu. — Przejedzona ciężarna może cierpieć na niestrawność lub bóle brzucha — przypomina dietetyczka. I mama karmiąca piersią i ciężarna bez obaw mogą wypić barszczyk, zjeść zupę rybną, rybę gotowaną na parze, wypić kompot z suszu, a na deser zjeść ciasto drożdżowe. Makowce i torty są wręcz zakazane.

 

Przepisy na dania wigilijne dla dzieci od 7. miesiąca życia:

 

###

 

Barszcz czerwony (3-4 porcje)

pęczek włoszczyzny
2 buraki
łyżeczka oliwy
liść laurowy,
2-3 ziarenka ziela angielskiego

Włoszczyznę umyć, obrać i pokroić w kostkę. Zalać litrem wrzątku i gotować dodając, ziele angielskie i liście laurowe. Buraczki umyć, obrać, zetrzeć na tarce i dodać do warzyw. Gotować razem do miękkości. Pod koniec można zmiksować lub odcedzić warzywa i uzyskać czysty barszcz. Dodać sok z cytryny i oliwę.

Zupa rybna (3-4 porcje)

pęczek włoszczyzny
filet z ryby: halibut, dorsz, pstrąg - 200g
sok z cytryny
łyżka oliwy z oliwek

Warzywa dokładnie umyć, obrać, pokroić w kostkę i ugotować w litrze wody. Gdy będą miękkie, dodać obraną z ości rybę. Doprawić sokiem z cytryny, oliwą. Zmiksować lub podawać z kawałkami ryby.

Pierożki ziemniaczane (3-4 porcje)

1 kg ziemniaków
0,25 kg mąki ziemniaczanej
150-200 g filet z ryby lub mięso z królika
jajko

Rybę lub mięso ugotować i zmielić, wymieszać z ulubionymi przyprawami i jajkiem. Ziemniaki ugotować i utłuc. Zanim wystygną, wymieszać z mąką i wyrobić na gładką masę. Z masy formować na dłoni placuszki, na które kłaść farsz z mięsa lub ryby. Formować pierożki. Ugotować w osolonej wodzie krótko, by się nie rozpadły. Można też ugotować na parze.

Ryba po grecku (3-4 porcje)

filet z dorsza - 300g
marchewka
pietruszka
kawałek selera
kawałek pora
1-2 pomidory bez skórki
łyżeczka oliwy
łyżka soku z cytryny
odrobina soli, pieprzu, cukru, słodkiej papryki

Warzywa umyć, obrać i zetrzeć na grubej tarce, pomidory pokroić na cząstki. Rybę ugotować na parze lub w odrobinie wody. Dołożyć warzywa, gotować pod przykryciem aż do miękkości. Dodać sok z cytryny i oliwę.

Świąteczne ciasteczka (3-4 porcje)


pół kostki masła
2 żółtka
1-2 szklanki mąki
pół szklanki cukru
1-2 łyżeczki cynamonu lub przyprawy do piernika.

Masło wymieszać z mąką i cukrem, dodać żółtko i cynamon. Owinąć folią i schować na godzinę do zamrażalnika. Podzielić na kawałki i każdy po kolei rozwałkować i wykrawać ciasteczka. Układać na blaszce wyłożonej pergaminem, można posmarować roztrzepanym żółtkiem. Piec w temperaturze 180 st. aż do lekkiego zarumienienia, około 20 minut.

*Receptury opracowane przez Małgorzatę Gajewczyk – doradcę żywieniowego z Centrum Dietetycznego SetPoint

 

 

Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Osoby które to lubią: halina2159.

Poczytaj również

Komentarze

  • wojtaszek | 23-12-2014 17:59:21

    U mnie w tym roku wigilia bedzie szczególna z dwóch powodów. Po pierwsze w tym roku nasz synek po raz pierwszy usiądzie z nami do wigilijnego stołu a drugi powód to taki że w tym roku przygotowuje wyjątkowe dietetyczne dania wigilijne. Będzie np. łosoś gotowany na parze z ziołami, ryba po grecku, pierogi ze szpinakiem, pierogi ze śliwką węgirką, kompot z suszonych jabłek, mus jabłkowy z cynamon...
  • donnavito | 24-12-2014 23:25:20

    Ja juz jestem po wigilijnej wieczerzy i po kilku karmieniach i jest o.k.,zupka z grzybami lesnymi nie zaszkodziła, nawet slodycze nie, a nie moglam sie oprzeć, niestetyWojtaszek, zazdroszczę ci dietetycznej wigilii, w mojej rodzinie nie przejdzie, u nas tłusto i slodko.
  • mikaa997 | 01-01-2015 21:49:33

    Mój synek w Wigilię miał 9 miesięcy. Podałam mu obiadek ze słoiczka z rybką i ... przyznam szczerze, że jadł opłatek. W artykule jest napisane, że nawet opłatek może zaszkodzić. Ciekawa jestem dlaczego?
  • moniaijulka | 04-01-2015 22:12:34

    W Wigilię i Pierwsze Święto jadłam smażone rybki, kotlety, barszcz czerwony, zjadłam ciasto z kremem, wypiłam 2 sypane kawy i trochę napoju gazowanego i to było jednak troszkę za dużo :/ Karmię piersią i mała miała ostre gazy, bez kropelek się nie obeszło. Już więcej tak nie zaszaleje

Warto zobaczyć

Rozszerzanie diety dziecka

Polecamy

Jeśli kobieta ma określoną datę porodu, a nie rodzi, to tydzień po ustalonym terminie trzeba zrobić tzw. próbę porodu.

Przewodnik. Poród krok po kroku.

Nawet już w siódmym miesiącu warto trzymać spakowaną torbę do szpitala z potrzebnymi rzeczami. Przede wszystkim jednak należy przemyśleć pewne sprawy, aby poradzić sobie z sytuacją przed i w trakcie porodu, nie dać się zaskoczyć. Dobrze jest wiedzieć co...

czytaj

Decyzja o podjęciu leczenia niepłodności to pierwszy krok do przezwyciężenia komplikacji, które utrudniają lub czasem wręcz uniemożliwiają powiększenie rodziny.

Niepłodność u kobiet

Większość kobiet kwalifikujących się do procedury in vitro może wykorzystać do zapłodnienia pozaustrojowego swoje własne komórki jajowe. Niestety, nie każda pacjentka kliniki leczenia niepłodności posiada gamety, z których może powstać zarodek. Przy...

czytaj

Plaża w Platanias

Rodzinne wakacje na Krecie

Idealne wakacje to słońce, woda, plaża, basen, pyszne jedzenie, ciekawe miejsca do odwiedzenia. I najlepiej, żeby to wszystko nie kosztowało fortuny. No i żeby było bezpiecznie. Przy takich założeniach Grecja staje się oczywistym wyborem. Wakacje w Grecji...

czytaj

Twoje postanowienie na 2017 rok to:



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj