Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Ciąża i zabobony z nią związane

Na wszelki wypadek

Nie noś korali! Nie przechodź pod kablami! Nie strój się! To tylko nieliczne z dziesiątek zakazów związanych z przesądami i zabobonami, które od lat krążą wśród kobiet w ciąży. Czy nie przestrzeganie tych reguł rzeczywiście może zaszkodzić dziecku? Lekarze twierdzą, że absolutnie nie. - Żaden z przesądów nie ma bowiem jakiegokolwiek medycznego uzasadnienia.

Przesądy ciążowe nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia. Można je potraktować jak zabawę we wróżenie z fusów.

Fot. BE&W

Przesądy ciążowe nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia. Można je potraktować jak zabawę we wróżenie z fusów.

Przesądy związane z ciążą były od wieków przekazywane z pokolenia na pokolenie przede wszystkim przez babki i akuszerki, które odbierały porody. To właśnie one tworzyły mity związane ze stanem błogosławionym. Uważały, że potrafią określić płeć dziecka po tym co matka je, jak wygląda i jakie ma spojrzenie. Twierdziły też, że wiedzą, co zrobić by na świat przyszło potomstwo konkretnej płci.

Płeć dziecka a apetyt i wygląd ciężarnej

Do dziś po Polsce krąży przesąd, że jeśli dziewczyna w ciąży ma ochotę na ostre potrawy to urodzi chłopca, a jeśli woli słodkości to z pewnością urodzi dziewczynkę. - To co kobieta je w czasie ciąży, nie ma żadnego związku z płcią jej potomstwa. Może za to zdradzać zapotrzebowanie organizmu na brakujące w nim składniki mineralne - wyjaśnia dr Eugeniusz Karch, ginekolog. Na własnej skórze przekonała się o tym Agata. W czasie ciąży z Martą, jedyną rzeczą na którą miała ochotę było surowe mięso. - Przed ciążą nie byłam smakoszem mięsa. Zastanawiałam się dlaczego podjadam surową polędwicę, wołowinę i śni mi się tatar. Babcie i ciotki wyjaśniły mi, że to dlatego, że mam urodzić syna. W 25. tygodniu ciąży lekarz stwierdził, że mam anemię, a apetyt na mięso oznaczał, że mój organizm domagał się żelaza - wspomina Agata.

Nie ma też żadnych medycznych dowodów na to, że dziewczynki zabierają urodę mamie. - W moim gabinecie spotykam kobiety, które w czasie ciąży z dziewczynkami świetnie wyglądają i równie dobrze się czują. Hormony, które w czasie ciąży produkuje kobieta i noszone w jej łonie dziecko nie wpływa ani na kondycję jej skóry, ani np. na włosy. Wygląd i samopoczucie w czasie ciąży tak jak ochota na to co się je w ciąży, to sprawa indywidualna - stwierdza Eugeniusz Karch.

Internet w służbie zabobonów

Ale współczesne mamy, jak ich matki, tak na wszelki wypadek wolą przestrzec swoje córki przed konsekwencjami niestosowania się do zasłyszanych przed laty „ludowych mądrości". Dziś wiedzę na temat przesądów przyszłe mamy czerpią jednak nie od babek, ale z forów internetowych. Tu aż roi się od wymiany zdań na temat przesądów związanych z okresem ciąży. Skąd wzięło się przekonanie, że dzięki nim można uchronić siebie i dziecko przed nieszczęściem?

- Przesądy biorą się z lęku przed nieznanym i z niewiedzy. Zaledwie od dwudziestu kilku lat płeć i rozwój dziecka można obserwować w łonie matki dzięki wynalezieniu ultrasonografu. Wcześniej przyszłe matki były skazane tylko na przesądy. Lęk o własne potomstwo rozwiewa też medycyna prenatalna. Dopiero rozwój tej gałęzi wiedzy pozwala odpowiedzieć na setki pytań, które od zarania dziejów nurtowały przyszłe mamy - wyjaśnia dr Eugeniusz Karch. Specjalista przyznaje, że w ciągu swojej wieloletniej kariery żadna z kobiet nie poprosiła go o wyjaśnienie któregokolwiek z przesądów. Zdaniem doktora choć wiara w przesądy nie jest oznaką mądrości to i tak dobrze, że kobiety szukają odpowiedzi na nurtujące je pytania. - Dzięki przeglądaniu Internetu mogą trafić na profesjonalne medyczne strony, które rozwieją ich wątpliwości. To dużo lepsze zachowanie niż zamknięcie się i pogrążenie w problemach - mówi Karch.

Czy przesądy będą kiedyś przeżytkiem? - Dopóki nauka nie znajdzie odpowiedzi na wszystkie pytania, będziemy w nie wierzyć. Tylko rozpowszechnienie i pogłębianie wiedzy na temat życia płodowego dzieci może uspokoić matki. Nadzieja w genetyce, dzięki której możemy więcej dowiedzieć się na temat stanu zdrowia dziecka. Dzięki chirurgii prenatalnej możemy wyleczyć dziecko z wielu chorób i zagwarantować mamie urodzenie zdrowego dziecka. Nie jest zdana na przesądy - podsumowuje dr Eugeniusz Karch.

 

Nie zaszkodzi

Eliza mama dwu i pół miesięcznej Julki, która urodziła się z burzą czarnych długich włosów, nie wierzy w przesądy. Jednak w jej otoczeniu jest mnóstwo kobiet, które w nie wierzą i widząc jej niezwykłą córkę zadają jej pytanie „Czy miałaś zgagę w ciąży?". Bowiem jeden z przesądów mówi o tym, że jeśli w ciąży męczy cię zgaga, to znaczy, że urodzisz dziecko z bujną czupryną. - Prawda jest taka, że nie miałam zgagi - wyjaśnia Eliza. Z przesądem „zgaga to bujna czupryna" spotkała się też Agnieszka, mama trójki dzieci. - Zgaga męczyła mnie w każdej ciąży. Moja babcia, gdy mówiłam, że mam zgagę za każdym razem stwierdzała: to dlatego, że nosisz w brzuchu dziecko z długimi włosami - opowiada Agnieszka, której wszystkie dzieci tuż po urodzeniu były łyse jak kolano.

Eliza musi ostatnio tłumaczyć się koleżankom z decyzji obcięcia pięknych pukli swojej malutkiej córce. „Dlaczego obcięłaś jej włosy? Nie wiesz, że dzieciom do pierwszego roku życia nie wolno ścinać włosów, bo przy okazji obcina się im rozum?” - grzmiała sąsiadka. - Obcięłam Julce włosy, bo mała chwytała za nie i ciągnęła tak mocno, aż płakała z bólu. Przykro było patrzeć jak cierpi, więc pomyślałam, że trzeba jej skrócić czuprynkę. Tłumaczyłam sąsiadce, że trudno obcinając włosy obciąć przy okazji rozum - mówi Eliza. Na podobny krok nie zdecydowała się jednak Anna, choć ukończyła w USA studia na specjalizacji psychologia płodu i wie, że obcinanie włosów i skracanie rozumu nie ma nic ze sobą wspólnego. - Moja córka ma siedem miesięcy i czarne włosy sięgające ramion. Na co dzień robię małej kitki lub plotę warkocze i wiążę na nich czerwone kokardki - opowiada Anna, która tak na wszelki wypadek nie obetnie córce włosów przed pierwszymi urodzinami. - Jako specjalistka wiem, że nie można obciąć dziecku rozumu obcinając mu włosy, ale jeśli za jakiś czas okazałoby się, że mała ma jakieś rozwojowe problemy, to bym sobie nie darowała, że obcięłam jej włosy wbrew przesądom - wyjaśnia.
Pewnie i inne mamy dla pewności, że robią dla swoich dzieci to co najlepsze, na wszelki wypadek przestrzegają przesądów. Nie przechodzą pod kablami wysokiego napięcia i nie noszą korali, by dziecko nie urodziło się owinięte pępowiną.

Magia ciąży

Obok przesądów dotyczących zdrowia i mądrości dzieci, po świecie krążą też przesądy, które nakazują wyjątkowe traktowanie kobiet w ciąży. Pani Alina pamięta ten przesąd jeszcze sprzed wojny. Mówiło się, że kobiecie w ciąży nie można niczego odmówić, bo to czego nie chcieliśmy dać i tak zjedzą myszy. Dzięki temu przesądowi Grażyna dostała od swojej babci pierścionek. - Niczego nieświadoma zachwyciłam się nim, a babcia zdjęła pierścionek z palca i poprosiła bym go wzięła. Nie chciałam. Nalegała. Końcu stanowczym głosem powiedziała „weź, bo mi się myszy w domu zalęgną” - wspomina Grażyna.

Barbara pamięta jak w czasie ciąży ciągle ktoś łapał ją za brzuch, mówiąc, że to na szczęście. - Nie wierzę w przesądy i nie chciałam być macana. Wszystkim przesądnym odmawiałam, powołując się na inny zabobon, który głosi, że przez dotykanie brzucha dziecko rodzi się ze znamionami. Dali mi spokój - pointuje Barbara.

Zapytaj innych co sądzą na ten temat:

nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.
konkurs komentuj wygrywaj

Poczytaj również

Komentarze

  • martynka002 | 13-11-2014 18:00:06

    nie wierze w zabobony , one działają podświadomie dla kobiety. Według moich zachcianek jedzenia czy wyglądu musialby być syn a będe miała córeczke według mnie to wszystko zalezy od organizmu czego sie domaga
  • kasztanka2 | 17-11-2014 11:14:34

    Ja również nie wierzę w zabobony - zarówno dla kobiet w ciąży, jak i dla świeżo narodzonego bobaska. To brednie. A śmieszy mnie bardzo, gdy ktoś w nie święcie wierzy ... Nigdy się do nich nie stosowałam, aczkolwiek moja babcia zawsze była święcie przekonana, że malinka, którą całe życie od urodzenia miała moja mama na policzku zapewniła jej, gdy będąc w ciąży wystraszyła się żaby i złapała wted...
  • lenkaa82 | 20-11-2014 17:31:09

    Ja osobiście z żadne zabobony nie wierzę, ale gdy mama lub teściowa wyjeżdżaja do mnie z tekstem: tego nie wolno, tego nie wolno ... to dla świętego spokoju przytakuję im. Oczywiście robię to, co uważam, ale aby nie denerwować siebie ani dzidziusia grzecznie na wszystko przytakuję.
  • mysia83 | 23-11-2014 09:33:02

    Taaak, mnóstwo jest takich dziwacznych zabobonów, mi mówiono, ze sobie nie powinnam obcinać włosów w ciąży, bo obetnę dziecku rozum !!! mnóstwo jest takich przesądów, które nijak maja sie do rzeczywistości. Ja w to nie wierzyłam, ale sa mamusie, które na wszelki wypadek nie robią pewnych rzeczy....cóż każdy wierzy, w co chce

Warto zobaczyć

Polecamy

W pierwszym trymestrze ciąży aż 90 procent kobiet odczuwa bóle brzucha.

Różne bóle brzucha w ciąży

Nie każdy ból brzucha w ciąży musi świadczyć, że dzieje się coś złego. Ale żadnego nie wolno lekceważyć. Każdy rodzaj bólu powinien być skonsultowany z lekarzem, bo nigdy nie wiadomo, co jest jego przyczyną.

czytaj

Jeżeli dziecko nie ma jeszcze 150 cm wzrostu, według przepisów powinno siedzieć w foteliku lub na podstawce.

Jak przewozić starsze dziecko samochodem?

Tylko połowa dzieci w wieku powyżej czterech lat jest należycie przewożona w samochodach. Tymczasem do 12. roku życia o bezpieczeństwo dziecka należy dbać w szczególny sposób.

czytaj

Od 28. tygodnia ciąży mama powinna codziennie odczuwać ruchy dziecka.

Jak odczytywać ruchy dziecka w brzuchu matki?

Jak rozpoznać ruchy dziecka? Kiedy można czuć pierwsze ruchy dziecka? Czy da się je odróżnić od perystaltyki jelit, chociaż czasem objawiają się bulgotaniem, przelewaniem? Kiedy maluch kopie, tylko dlatego, bo się obraca, a kiedy wyraźnie daje znać, że jest mu bardzo niewygodnie albo coś mu nie służy?  

czytaj

Jaki zwyczaj związany z wizytą św. Mikołaja pielęgnujesz w rodzinie?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj
zabawa w chowanego